Boję się podróżować z niemowlakiem samolotem. Ludzie mnie zlinczują

Wiktoria nie wie, co zrobi, kiedy dziecko zacznie płakać.
Boję się podróżować z niemowlakiem samolotem. Ludzie mnie zlinczują
fot. Unsplash
04.04.2019

Urodziłam kilka miesięcy temu, a najbliższa rodzina nie miała jeszcze okazji poznać mojego dziecka. To dla mnie bardzo przykre, ale tak to już jest, kiedy żyje się na obczyźnie. Rodzice i rodzeństwo w najbliższym czasie nie mogą do mnie przyjechać, więc postanowiłam sama się wybrać.

Zobacz również: Pasażerka wyrzucona z samolotu. Nie chciała siedzieć obok płaczącego dziecka

Samoloty latają z Wielkiej Brytanii do Polski co chwilę i można polecieć za grosze. To żaden problem. Boję się jednak reakcji innych pasażerów, kiedy pojawię się na pokładzie z niemowlakiem. Mój synek jest raczej grzeczny, ale wiadomo, że dzieci czasem marudzą.

Jak zacznie płakać, to ludzie mnie tam chyba zlinczują.

Czytałam o podobnych historiach i nigdy nie kończy się to dobrze. Wszyscy są oburzeni, bo chcą podróżować w spokoju, a ktoś im wyje przez całą drogę. Niestety, nie mogę wykluczyć, że moje dziecko będzie głośno. Takie już są dzieci.

Zobacz również: „Złote rady” od PKP dla rodziców podróżujących z dziećmi rozwścieczyły Internet

To będzie dla niego na pewno stresująca sytuacja. Ciasna przestrzeń, wokół dużo ludzi, hałas. Jak się zdenerwuje, to potrafi donośnie płakać. I co ja wtedy zrobię? Ludzie są strasznie przewrażliwieni. Nikt nie będzie mi współczuł. Prędzej zrobią mi z tego powodu awanturę.

Chęci i możliwości są, ale na razie nie odważyłam się kupić biletów. W społeczeństwie brakuje wyrozumiałości. Wszyscy myślą tylko o sobie. Nie chcę być niczyim wrogiem. Marzę tylko o tym, by syn poznał dziadków i wujków.

Strasznie mnie to boli i nie wiem, co mam zrobić.

Wiktoria

Zobacz również: LIST: „Wróciłam do kraju na Święta. Przez cały lot wrzeszczało mi nad głową polskie dziecko”

Twój znak zodiaku zdradza, ile będziesz miała dzieci!
Twój znak zodiaku zdradza, ile będziesz miała dzieci! - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (26)

Ocena: 4.85 / 5
gość (Ocena: 5) 12.04.2019 08:38
Zyje w czasach gdzie matki są nazywane madkami i boja sie gdzies wyjśc z dzieckiem bo to wstyd mieć dzieci bo na pewno 500+ a niech Vi tylko zakwili to zaraz trafisz jako bohaterka artykułu że nie potrafisz "uspokoic gowniaka". Chore czasy, az mi przykro jak na to wszystko patrzę.
odpowiedz
Ewelina (Ocena: 5) 04.04.2019 22:13
Kochana, wiem o co chodzi tez miałam takie obawy... dziś wrocilamnz Dominikany 9,5 h lotu powrotnego i 11 h lotu na Dominikanę... mój syn ma 11 miesięcy bałam się jak cholera, ale gondolka, sen, karmienie piersią oraz przychylność reszty pasażerów była super i daliśmy radę... w drodze powrotnej nocny lot, dodatkowe miejsce siedzące... zazwyczaj dzieci śpią udręka to tylko ciśnienie podczas lądowania, ale pamiętaj ludzie podróżują, maja do tego prawo, a matka nie może zamknąć się w domu i nie wychodzić tylko dlatego, że niemowlę może komuś przeszkadzac... odwagi wszystko będzie dobrze! Dzieci płaczą, ale mogą tez zwiedzać świat razem z rodzicami... mój syn mi pokazał ze skoro dał radę na tak długim dystansie po raz pierwszy to z pewnością krótsze loty tez przetrwa... powodzenia!
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 04.04.2019 21:13
Jesli lecisz z niemowlakiem to najlepiej wybierz miejsce na końcu samolotu, żeby nie przeszkadzać wszystkim, bo jak wtrynisz się na środek, to będziesz wk*rwiać każdego i każdy będzie was miał dość. Wybierz mniejsze zło.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.04.2019 20:44
Co cie obchodza obcy ludzie z samolotu ktorych juz nigdy nie zobaczysz? Bardziej by mi zalezalo na zobaczeniu mojej rodziny.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 04.04.2019 17:13
sporo latam z UK do Polski, na pokladzie zawsze jest jakies dziecko, ale jeszcze nie zdarzylo mi sie zeby ktos kogos linczowal czy zeby dziecko plakalo cala droge..zazwyczaj poplacze chwile przy starcie i tyle..gorzej jest z tymi 2-3 latkami ktore laza po samolocie i sie nudza, marusza itd..
odpowiedz

Polecane dla Ciebie