Prowadzę restaurację. Nie uwierzycie, co klientki zostawiają po sobie w WC

Kamila ma odruchy wymiotne, kiedy wchodzi do damskiej łazienki.
Prowadzę restaurację. Nie uwierzycie, co klientki zostawiają po sobie w WC
fot. Pixabay
30.03.2019

Tyle się mówi o tym, że kobiety takie porządne, a faceci wszędzie zostawiają bałagan. Szczerze? Jest zupełnie na odwrót i mam na to namacalne dowody. Od pewnego czasu prowadzę własny lokal gastronomiczny i jestem zszokowana zachowaniem klientek.

Zobacz również: LIST: „Nocowałam u chłopaka i zapomniałam spuścić wodę w toalecie. Nie uwierzycie, jak zareagował!”

Przy stole wielkie damy, ale jak trzeba pójść za potrzebą, to nagle wychodzi szydło z worka. Każdego dnia kontroluję czystość toalet i uwierzcie - mam odruchy wymiotne po przekroczeniu drzwi WC. I wcale nie chodzi o to, że personel daje ciała.

Dziewczyny sprzątają co godzinę, ale okazuje się, że trzeba po każdej wizycie.

W męskiej łazience różnie bywa - jakiś pan nie trafi moczem do muszli, podłogi się kleją, komuś się urwie za dużo ręcznika papierowego. Do przeżycia. W damskiej można się dosłownie przejechać na ludzkich odchodach albo zużytym tamponie.

Zobacz również: 10 denerwujących zachowań, których kobiety dopuszczają się w łazience

Bardzo często panie nie spuszczają po sobie wody. Albo wrzucają zakrwawione podpaski do muszli i przy spłukiwaniu całe to szambo wybija na posadzkę. O blatach zniszczonych różnymi kosmetycznymi specyfikami nawet nie wspomnę. Wszędzie plamy z tuszu do rzęs, samoopalacza, podkładu.

W ciągu kilku miesięcy już 2 razy musiałam wymieniać lustro, bo ktoś je stłukł. Mężczyźni nie są aż takimi wandalami. Naprawdę, pracując w tej branży mam porównanie i kobiety powinny się wstydzić. Ostatnio któraś załatwiła się prosto na deskę sedesową. I nie mówię o oddaniu moczu.

Zanim zaczniemy wymagać od naszych facetów, to może zacznijmy od siebie. Bo jest tragicznie.

Kamila

Zobacz również: Czego NIE WOLNO robić w publicznej toalecie? (Narażasz się na zakażenia, infekcje, a nawet... sepsę!)

Azjatki pokazały, co skrywają pod makijażem. Mamy zdjęcia, w które trudno uwierzyć
Azjatki pokazały, co skrywają pod makijażem. Mamy zdjęcia, w które trudno uwierzyć - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (21)

Ocena: 4.62 / 5
gość (Ocena: 5) 01.04.2019 22:48
Nie rozumiem czemu kobiety sikają na Małysza i boją się siadać na deskę, jest na niej mniej bakterii niż na telefonie, który przykładają do twarzy. Poźniej wszystko jest obsikane i śmierdzi moczem. Tak samo z podpaskami i plamami krwi wszędzie. Zawsze się zastanawiam jak one mają w domu, skoro zostawiają po sobie taką toaletę.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.04.2019 17:40
Ja nie ogarniam jak można nasrac na deskę, wymazać gownem czy krwią ścianę. Po prostu nie rozumiem JAK?
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 31.03.2019 18:54
Zgadzam się z tym, że wiele kobiet to syfiary. Miałam współlokatorkę która w ogóle nie myła rąk po wyjściu z toalety, nawet po dwójce. Brzydziłam się dotykać czegokolwiek po niej. Po pijaku kiedyś narzygała i nawet później tego nie posprzątała... 3-4 dni jeszcze wymiocinami w ubikacji śmierdziała. Rano wstawała z chłopakiem (gdy u nas nocował), fajka i się całują - bez mycia zębów. Obrzydliwe. Na pierwszy rzut oka obydwoje wyglądali na raczej w miarę zadbanych, a tak wychodziło masa obleśnych rzeczy. Szybko się wyprowadziłam :D
odpowiedz
Gość (Ocena: 1) 31.03.2019 10:50
Zgadzam się. Moja siostra kiedyś jechała na wycieczkę szkolna i musiała spędzić noc w hotelu z innymi dziewczynami. W łazience był jeden prysznic z którego żadna nie chciała skorzystać bo któraś zostawila zakrwawioną podpaske w środku kabiny. Co za wstyd.... Oczywiście lepiej się nie myć niż wcześniej to coś wziąć w dłonie. A hipokryzja kobiet to już przechodzi ludzkie pojęcia. Niby każda taka porządna damulka a nie potrafi za sobą wyrzucić nawet tak intymnych rzeczy. Szkoda również wspominać że w różnych placówkach gdzie kobiety pracują i mają wspólne szatnie również dzieją się takie rzeczy. Czasami prezenty z podpasek lub prezerwatyw zdarzają się w szafkach do których ktoś nie ma kluczyka a zostawia tam swoje rzeczy. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd... Nazywamy się kobietami, to zachowujmy się jak kobiety...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 31.03.2019 08:57
Pracuję w korpo i w kiblu są podobne rewelacje. Plamy krwi (zdarza się i na ścianach), brązowe smugi, obsikane podłogi, użyty papier obok muszli, kosz utwalony krwią... Ot takie kobiety biznesu z wyższej klasy ;)
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie