Nigdy nie umówię się z facetem, który ma tani samochód. To jego wizytówka

Paula odpiera zarzuty jakoby była „blacharą”.
Nigdy nie umówię się z facetem, który ma tani samochód. To jego wizytówka
fot. Unsplash
13.02.2019

W Polsce trzeba udawać skromną cnotkę, żeby ludzie dali ci spokój. Jak masz jakieś wymagania i ambicje, to od razu wytykają interesowność. Problemem jest to, że nie zadowalam się byle czym. Taka jest prawda. Wolę żyć szczęśliwie i dostatnio z bogaczem, niż cierpieć w ramionach biedaka.

Zobacz również: Wyjątkowo zdesperowana singielka. Tym dziwnym anonsem chce zdobyć chłopaka

U nas panuje takie przekonanie, że jak ktoś ma kasę, to na pewno jest beznadziejny, próżny i mało wartościowy. Tylko biedni są szlachetni. Moje związki udowadniają, że to nonsens. Dlatego nie mam problemu z przyznaniem się do tego, że najpierw patrzę na samochód faceta, a dopiero potem na całą resztę.

Znajomi śmieją się, że na podstawie samochodu potrafię napisać o kolesiu książkę.

Jest w tym sporo prawdy. Jeśli samochód jest nowy, zadbany, z wyższej półki i odpowiedniej marki, to wiadomo, z kim mam do czynienia. Stary, zardzewiały rzęch mi nie imponuje, bo zapowiada kłopoty. Taki ktoś o kobietę nie zadba i jeszcze jemu trzeba będzie pomagać.

Zobacz również: Polki marzą o ślubie z obcokrajowcem: 3 narodowości, do których mamy ogromną słabość

Nie jestem żadną blacharą, jak czasami słyszę. Po prostu umiem łączyć fakty. Przystojniak z polonezem może mi się wizualnie spodobać, ale szczęśliwa z nim nie będę. Wiem to, bo kiedyś wpadłam w taką relację. Nic dobrego z tego nie wyniknęło.

Kiedy ktoś mnie podrywa np. w klubie, to dopiero na parkingu decyduję, czy dać mu szansę. Chcę mieć pewność, że to mężczyzna z klasą, który będzie potrafił się o mnie postarać. Czy to jest materialistyczne podejście? Raczej zdrowy rozsądek.

Jedna kobieta patrzy na kolor włosów czy wzrost, a ja na auto. I nie ma w tym nic złego.

Paula

Zobacz również: Odezwał się do niej niewierny chłopak. W sprytny sposób zarobiła na tym 500 zł

Twój znak zodiaku zdradza, o co jesteś najbardziej zazdrosna
Twój znak zodiaku zdradza, o co jesteś najbardziej zazdrosna - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (62)

Ocena: 4.66 / 5
gość (Ocena: 5) dzisiaj 22:28
A jak facet w ogóle nie ma auta to co wtedy na co patrzysz? Na buty? Buhahaha
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.02.2019 11:44
Jest blacharą i zwyczajnie głupia. samochód nie świadczy o człowieku, bardziej to jak go traktuje. Wolałabym wsiąść do 15letniej czystej fury niż oblepionego nowego mercedesa, którego ktoś kupił sobie dla lansu, ale nie chce mu się o to dbać. Poza tym, taka ciekawostka: Keanu Reeves, dość znana osobowość, prawda? Oprócz tego, że jest aktorem i zarabia w milionach za jeden wstęp to posiada również swoją firmę, a mimo wszystko porusza się metrem.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 14.02.2019 07:10
Po części masz rację jednak nie do końca. Zależy też w jakim facet jest wieku, jeśli koło 30 lub więcej to powinien juz mieć w miarę fajną brykę. Nie można natomiast oczekiwać tego od studenta czy 20 latka, który dopiero co zaczął pracować bo skąd niby miałby wziąć na to pieniądze? Pomijając takich, którzy mają bogatych rodziców ale takiego to nawet bym nie chciała, facet powinien sam umieć zarobić kasę. Mój obecny mąż w wieku 20 lat miał stare auto ale zadbane, teraz jest po 30 i ma dużo lepszy samochód choć nie z salonu. Bywają też kolesie, którzy poza super autem nie mają nic - przykład mój sąsiad. Już w wieku 25 lat miał extra Audi, był 3 lata za granicą i wszystko co zarobił przeznaczył na to auto, za jakieś 3-4 lata sprzedał je i kupił lepsze oczywiście dokładając swoje oszczędności. Owszem, laski na niego lecą ale tylko na "chwilę" bo oprócz tego samochodu nie ma w sumie nic a do tego jest raczej brzydki, mieszka z rodzicami i pracuje jako zwykły pracownik, mamusia wszystko mu robi w domu.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 13.02.2019 22:27
Raczej żaden porządny, ustawiony i inteligentny facet nie będzie podrywał jakieś panny na dyskotece, zwłaszcza takiej która będzie za nim latać jak zobaczy jaki ma samochód. Co najwyzej jakiś z kryzysem wieku średniego. Co do młodych - ciężko by młodego chłopaka było stać na porządne auto - no chyba, że "za hajs matki baluj".
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.02.2019 19:12
typowa blachara z wizja swiata rodem z bajek - bo do niej tylko krolewicz na bialym koniu taka jest och i ach - zaburzona i niedojrzala osobowosc - sukcesow zycze z tzw "szczesciu" z bogaczem bo beda potrzebne jak nic
odpowiedz

Polecane dla Ciebie