Jestem sama, bo szukam przystojnego faceta. W Polsce jest z tym problem

Malwina nie potrafi docenić urody naszych rodaków.
Jestem sama, bo szukam przystojnego faceta. W Polsce jest z tym problem
fot. Unsplash
29.11.2018

Nigdy nie ukrywałam, że wygląd jest dla mnie bardzo istotny. Zupełnie nie ma się czego wstydzić. To nie oznacza, że człowiek może być głupi i nudny - wystarczy, że będzie ładny. Osobowość musi iść w parze z urodą. Kiedy ma super charakter i okropną urodę, to raczej nic z tego.

Zobacz również: Tych 12 rzeczy faceci NIE ZNOSZĄ w wyglądzie kobiet

Co z tego, że będzie dla mnie dobry, czuły i wierny. Potrzebuję czegoś więcej. Chcę patrzeć na niego z pożądaniem, a nie litością. Mężczyzna z fajnym ciałem i wyjściową twarzą działa na mnie lepiej, niż byle przeciętniak. To przekłada się też na życie intymne, które jest bardzo istotne.

Jakoś nie potrafię się podniecić na widok grubaska ze zrośniętymi brwiami.

Niektórzy nazwą mnie wybredną, ale po prostu wiem, czego chcę. Płacę za to dość wysoką cenę, bo szczęścia w miłości nie mam. Szukam ideału od lat i na razie bez skutku. Albo są już zajęci, albo ja nie jestem zainteresowana. Uważam jednak, że warto podchodzić do tematu ambitnie.

Zobacz również: To chyba NAJPIĘKNIEJSZA PARA na świecie. Wyglądają jak Ken i Barbie! (Oboje są idealni)

Nie zwiążę się z kimś tylko dlatego, że mam dość samotności. Musi zaiskrzyć, a tu niezbędna jest uroda. Moje koleżanki potrafiły się przemóc. Są z facetami, którym do modeli daleko i podobno czują się szczęśliwe. Może i tak, ale ja nie dam rady.

Chcę budzić się codziennie obok faceta, który mnie wizualnie zachwyca i pociąga.

Polacy są ogólnie fajni z charakteru. Szanują kobiety, stają w naszej obronie i dbają o nas. Z wyglądem już gorzej. Nawet ci młodzi mają odstające brzuchy, przerzedzone włosy albo coś dziwnego z buzią. Najpiękniejsi rozchodzą się na pniu i dlatego choć bardzo nie chcę, to nadal jestem singielką.

Malwina

Zobacz również: Obcokrajowcy naśmiewają się ze stylu Polek. Wymienili ciuchy, po których zawsze nas rozpoznają

Faceci, którzy stali się niesamowicie przystojni dopiero, gdy… zapuścili brodę
Faceci, którzy stali się niesamowicie przystojni dopiero, gdy… zapuścili brodę - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (78)

Ocena: 4.59 / 5
gość (Ocena: 5) 05.02.2019 15:08
Wy lepiej na siebie popatrzcie. Każda czy młoda czy stara z bebzonem, nogi jak marchewy i cellulit na dupie to ozdoba praktycznie każdej z was. Do tego małolaty już są upasione w wieku 13-14 lat. Spójrzcie czasem laten na plaży na wasze figury po których grama żadnego ruchu nie widać, tylko gnicie przed telewizorem. Zgrabna jest z was jedna na dziesięć. A przy tym każda na ulicy z miną królewny. Przy tym inteligencją, czarem, elokwencją porównywalną z rynsztokiem. Wmówili wam żeście niby piękności z polski ale ja pojeździłem trochę i wiem, że przy takich naturalnych choćby rodowitych belgijkach blado wyglądacie. Szukaj kogo chcesz, kogo to obchodzi. Ja rodakom polecam wypiąć się na te pseudodamy, na takim choćby portalu kiss of afrika będziecie mieć olbrzymie zainteresowanie pięknościami ze wschodu czy afryki. Olejcie ganianie za tym tępym egoistycznym drewnem jakim są "rodaczki"
odpowiedz
Chico Feliz (Ocena: 5) 03.12.2018 20:27
A może tak zacznijmy od tego jak Ty wyglądasz? Powiem Ci sierotko, że mam najpiękniejszą kobietę na Świecie. Wysoką i seksowną, ba! Wyższą ode mnie o 5 cm. Przy tym grzeczną, ułożoną i z wrodzoną dyplomacją. Posiada zmysł techniczny i przy tym tryska życiową mądrością. Ja jestem basior, ale nie do przesady. Przede mną była w dwóch związkach. Z przystojniakami. Mamy tysiące zdjęć...na których w ogóle mnie nie ma. Doszedłem do wniosku Piękna i Bestia oraz, aby też nie popsuć widoku krajobrazu. Doprowadzam tym do niezadowolenia moją połówkę. W łóżku bajka. A co najważniejsze pracujemy razem. Nie mamy czasu na ślub, bo tak jesteśmy sobą pochłonięci i spędzaniu wspólnie czasu przez 24 godz na dobę... I tak od 13 lat. Zaczynaliśmy od zera. Mamy przytulne mieszkanko w bliźniaku , samochód - nie furę, kilkunastoletni jacht, dwa skutery śnieżne. Kupujemy co nam się podoba , jemy co lubimy, pijemy drogie rumy. Nie mamy prawie żadnych znajomych. Nie możemy żyć bez siebie. A Ty szukasz księcia z bajki ruchajki. Księżniczki szukające Księcia, trafiają na kutasińskiego drania i stają się szkaradne. Powodzenia
zobacz odpowiedzi (2)
Janek (Ocena: 1) 03.12.2018 18:37
Kurcze, to ja mam podobnie. Tylko szukam ładnej Polki... Chyba trzeba będzie na Ukrainie poszukać. Wiadomo nie Polka ale chociaż ładna będzie :)
zobacz odpowiedzi (4)
mariano italiano (Ocena: 1) 30.11.2018 14:02
No tak - stado tępawych mieteł, może pięknych i zadbanych, które chciałyby leżeć i pachnieć a facet niech daje kasę - takich mogę mieć co tydzień inną - to się nazywa sponsoring, pobzykam, poprzytulam się i wypad a nie będę trzymał w domu piękną, pachnącą półmózgą idiotkę, która nic nie potrafi zrobić...
zobacz odpowiedzi (2)
Gabriel (Ocena: 5) 30.11.2018 11:49
Jeżeli ktoś odpowie na mój post, to z góry DZIĘKUJĘ! Witam. Niestety złożyło się tak, że jestem mężczyzną i odziedziczyłem po swoich rodzicach jedną z niefortunnych cech, czyli … eh … łysienie. Złożyło się tak, że od czasu gdy zacząłem tracić swoje włosy (pierwszy raz w życiu ogoliłem się na "0", żeby je wzmocnić)zerwała ze mną dziewczyna, a zainteresowanie ze strony płci przeciwnej,o które w czasach gimnazjum i liceum nie zabiegałem od paru lat utrzymuje się na stabilnym poziomie = 0. Ostatecznie nie mam szans na związek trwający dłużej niż 2 mies. Dziewczyny albo od razu dają kosza, albo z nim zwlekają z niewiadomych przyczyn. Czytając ten artykuł naszła mnie taka refleksja, że niestety, to co dobre już za mną. Już nie wiem, co robić. Dodam, że zawsze miałem dobrą sylwetkę i jestem sprawny fizycznie, nie piję alkoholu, ani nigdy nie paliłem. Pochodzę ze średnio zamożnej rodziny. Studiuję medycynę. Łysina odebrała mi pewność siebie i nadzieję, że będę miał wesołe, prostolinijne życie. Teraz jeżeli przeczytałaś mój komentarz- czy możesz ocenić moją sytuację tak kategorycznie, jak dziewczyny piszą w komentarzach pod tym artykułem? Nie chcę litości, ciepłych słów, ani współczucia. Jak widać Polki wolą obcokrajowców, bo to zawsze większy wybór, a do tego cenią wygląd- a zakola kompletnie go rujnują w moim przypadku. Czy zapomnieć o dziewczynach i skupić się na karierze? Czy ludzie ze względu na moją obecną aparycję, będą zawsze tacy chłodni? A może to wszystko moja wina, bo sam czekam na księżniczkę? Przepraszam, ale niestety utrata kudłów obróciła świat dookoła mnie o 180 stopni. Niestety jestem zatwardziały i nie mam zamiaru dalej dawać się upokarzać w ten sposób. Zawsze starałem się traktować ludzi z szacunkiem, ale widać zasady gry są inne niż wmawiali nam rodzice i nauczyciele. Najpierw jest wygląd- potem reszta.
zobacz odpowiedzi (10)

Polecane dla Ciebie