Podrywa mnie chłopak nikczemnego wzrostu. 170 cm to dyskwalifikacja

Karina twierdzi, że musi go z tego powodu przekreślić. Nie chodzi o jego wygląd.
Podrywa mnie chłopak nikczemnego wzrostu. 170 cm to dyskwalifikacja
fot. Unsplash
23.10.2018

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie mam natury wzrokowca. W każdym człowieku potrafię dostrzec coś dobrego. Mój gust jest dość nietypowy, co moi znajomi często komentują. Śmiali się z mojego chłopaka, który w ogóle nie miał zarostu. Do gustu nie przypadł im też kolejny - z bliznami po trądziku.

Zobacz również: Dokładnie taki wzrost gwarantuje powodzenie. Zmierzyli to co do centymetra

Dla mnie to były szczegóły, bo wystarczył fajny charakter i sympatyczna twarz. Ale tym razem naprawdę muszę przekreślić faceta z powodu wyglądu. Chodzi mi o jego wzrostu. Jeszcze żaden tak niski się do mnie nie przystawiał i aż dziwnie się czuję.

Mam to szczęście/nieszczęście, że mierzę 175 cm. Sporo jak na dziewczynę. On jeszcze mniej.

Jak tak na niego patrzę i kiedy stanął obok mnie - obstawiam, że to maksymalnie 1,70 m. Zdecydowanie poniżej moich oczekiwań. Wcześniej nie zwracałam na to aż takiej uwagi, bo zawsze miałam wyższych kolegów i chłopaków. Tu widzę problem i to poważny.

Zobacz również: Maksymalny wzrost dla kobiety (Jeśli mierzysz więcej, masz się czym martwić)

Koleś jest całkiem fajny, ale jakoś nie wyobrażam sobie, żebyśmy byli parą. Chciałabym czuć się przy nim bezpiecznie i dziewczęco, a nie jak Godzilla. Męskość to jednak także wzrost, a 180 cm większość kobiet uważa za minimum. Wyższa od partnera być nie chcę.

Pewnie powiecie, że sama sobie zaprzeczam. Skoro nie jestem wzrokowcem, to co za problem. Ale tu nie chodzi tylko o wygląd. Raczej o komfort psychiczny, że mam obok siebie prawdziwego faceta. Ktoś o tak nikczemnym wzroście raczej mi nie pasuje do tego opisu.

Trochę mi wstyd, że tak myślę. Czy Wy na moim miejscu dałybyście mu szansę?

Karina

Zobacz również: 7 wad związku ze znacznie wyższym partnerem (Sprawdź, zanim sama zgodzisz się na taki układ!)

Polecane wideo

Wszyscy śmieją się z chłopaków tych ślicznotek. Oto pary, które zupełnie do siebie nie pasują
Wszyscy śmieją się z chłopaków tych ślicznotek. Oto pary, które zupełnie do siebie nie pasują - zdjęcie 1
Komentarze (20)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 12.02.2021 15:02
dyskwalifikacja ??? Poniżej 160cm u faceta to dyskwalifikacja a uwierz znam takich . 170 Jeszcze nie ma tragedii .
odpowiedz
K. (Ocena: 5) 24.10.2018 12:35
Mój chłopak ma 168cm wzrostu, ja mam 157cm i mi to pasuje. Kompletnie nie wiem co kobiety mają w głowach, gdy mówią, że facet ma mieć co najmniej 180cm. Liczy się człowiek, jego charakter, wartości. Wygląd jest ważny, ale na dłuższą metę schodzi na dalszy plan. Mój chłopak jest przystojny a ja jestem niebrzydka, ale średnia i mógłby się zainteresować ładniejszą dziewczyną (jesteśmy razem pół roku).
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.10.2018 00:20
Nie rozumiem czemu kobiety mają takiego pier.dolca na to, aby mężczyzna był wyzszy od nich. Lubicie się czuć uniżone czy co? Masakra...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.10.2018 00:17
Liczy się serce a nie wzrost
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.10.2018 21:01
Przecież większość Polskich mężczyzn nie osiąga 180 cm, większość ma własnie to 170-175. Sama mam 175 cm wzrostu i jak na kobietę to w tym kraju jestem gigantyczna, rzadko widuję wyższych. Jesteśmy jednym z najniższych społeczeństw w Europie.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie