Chłopak zaprosił mnie do kina na „Kler”. Od razu go rzuciłam

Renata nie chciała budować związku z kimś, kto kpi z jej wiary.
Chłopak zaprosił mnie do kina na „Kler”. Od razu go rzuciłam
fot. Unsplash
04.10.2018

Nie jestem jakaś święta, ale w życiu kieruję się zasadami. Mam wartości, których przestrzegam i nie wstydzę się powiedzieć głośno: wiara jest dla mnie ważna. Potrzebuję Boga, bo bez niego nic nie ma sensu. Nie oznacza to oczywiście, że codziennie chodzę do kościoła i wyglądam jak dewotka.

Zobacz również: O filmie „Kler” piszą nawet zagraniczne media! Jak oceniły dzieło Smarzowskiego?

Normalna ze mnie dziewczyna. Lubię chłopaków, zakupy, wygłupy z koleżankami. Ale wiem też, co jest dla mnie święte. Tego samego wymagam od osób, które są w moim otoczeniu. Nigdy bym się nie zaprzyjaźniła z ateistą. Chyba, że nie gadalibyśmy w ogóle o religii, ale oni zazwyczaj atakują nas katolików.

Myślałam, że on jest inny. Spotykaliśmy się chwilę, ale teraz to definitywny koniec.

Zranił mnie bardzo, kiedy zaproponował wyjście do kina. Nie na komedię romantyczną albo jakąś śmieszną kreskówkę. Chciał mnie zabrać na "Kler", żebym "otworzyła oczy". Jego rodzice byli i polecają. Czegoś takiego się po nim nie spodziewałam.

Zobacz również: Rzeczy, przez które ksiądz może wyrzucić Cię z kościoła!

Dobrze wie, jak ważna jest dla mnie wiara, a zaprasza na film obrażający wszystko, co dla mnie święte. Zachował się jak jakiś prowokator. Musiał wiedzieć, że mnie to wkurzy. Chyba, że jest aż tak naiwny, to wtedy tym bardziej mi go nie żal.

Ode mnie usłyszał, żeby zabrał sobie do kina nową dziewczynę. Mnie ma dać spokój.

Nie przeczę, że niektórzy księża zachowują się nie tak. Ale to nie powód, żeby nagrywać takie paszkwile. I niech mi nikt nie mówi, że nie widziałam, to nie mogę oceniać. Dobrze wiem, jaki jest przekaz tego "dzieła". Z ludźmi, którzy to popierają, nie chcę mieć nic wspólnego.

Renata

Zobacz również: „Oddawaj się z radością mężowi i nie odmawiaj współżycia”. Katolicki poradnik hitem Internetu

Nie uwierzysz, kogo poślubiła ta ślicznotka. Niektórzy twierdzą, że to najgorzej dobrana para na świecie
Nie uwierzysz, kogo poślubiła ta ślicznotka. Niektórzy twierdzą, że to najgorzej dobrana para na świecie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (22)

Ocena: 3.77 / 5
gość (Ocena: 5) 21.10.2018 21:25
Głupia dzida. Tu nie chodzi o wiarę!!! Ale widać że pustaki są wszędzie. Widzialam film i polecam każdemu. Nie ma nic lepszego niż przejrzeć na oczy... które były otwarte, ale....
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.10.2018 14:04
jak ktoś chce żyć w hipokryzji to jego wybór
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 04.10.2018 21:51
Nie widziałaś, to nie możesz oceniać..
odpowiedz
ja (Ocena: 1) 04.10.2018 20:24
Chciałaś iść na kreskówki zamiast na normalny film? Dobrze, że rzuciłaś chłopaka. Przynajmniej ma szanse na znalezienie sobie jakiejś zdrowo myślącej dziewczyny. Jeżeli uważasz, że KLER jest wydumanym filmem, to coś z tobą nie tak. No ale co tu komentować, skoro nawet nie otworzyłaś książki, ale zawartość znasz jako ekspertka. Gdybym była inna, to bym życzyła, żeby twoje przyszłe dzieci miały przyjemność spotkać na swej drodze tych księży przedstawionych w tym filmie. Ale nawet idioci na to nie zasługują, a zwłaszcza niczemu winne dzieci.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 04.10.2018 18:04
twój chłopak miał ogromne szczęście, że w porę pozbył się takiego dziwoląga. Nie byłaś, ale wiesz...Nie pozwolisz, ale nie wiesz na co...Namieszali ci sukienkowi w tej głowinie, oj namieszali!!! i chyba już na znormalnienie u ciebie nie ma co liczyć. Najlepiej zwiąż się z księdzem i wtedy wszystko będzie jak należy. Słowem, miał chłopak szczęście.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie