Blondynki są łatwiejsze od brunetek. Wiktoria, 22 l.

Zafarbowałam włosy na jasno i żałuję. Faceci naprawdę tak myślą.
Blondynki są łatwiejsze od brunetek. Wiktoria, 22 l.
fot. Unsplash
07.07.2018

Nie wiem co mi strzeliło do głowy, ale wymyśliłam sobie, że będę blondynką. Wiele osób mi to doradzało, bo podobno czarne włosy strasznie mnie postarzały. Męczyłam się z fryzjerami przez kilka tygodni, żeby wreszcie uzyskać ten efekt. Odbarwianie, wyrównanie koloru, dwa razy farbowanie i mam upragniony blond. Twarz może wygląda przy nim lepiej, ale coraz dziwniej się z tym czuję.

Całe życie miałam ciemne włosy – kasztanowe albo czarne. To mi dodawało charakteru i po prostu się przyzwyczaiłam. Nikt mi nie wmawiał, że jestem głupią blondyną i nikt nie myślał, że jestem łatwa. Z takim kolorem łatwiej się żyje. Zupełnie o tym nie myślałam wtedy, kiedy się decydowałam na zmianę i teraz bardzo tego żałuję.

Przekonałam się, co to znaczy być głupią i łatwą blondynką. Faceci tak na mnie patrzą!

Zobacz również: Koniec wojny BLONDYNKI kontra BRUNETKI. Wiadomo, kogo wolą faceci

blond włosy

fot. Unsplash

Wcześniej nie miałam problemu z facetami. Idioci się mnie bali, a może im się nie podobałam. Mniejsza z tym. Zawsze trafiałam na rozsądnych i odpowiedzialnych. Teraz, kiedy wyjdę gdzieś na miasto, to nie mogę się odpędzić od prostaków. W klubie wszyscy stawiają mi drinki i liczą na coś więcej.

Jak mówię, żeby jeden z drugim zapomniał, to mówią, że jestem dziwna, bo najpierw prowokuję, a potem mam jakieś pretensje. Przecież moje zachowanie nie zmieniło się z powodu koloru włosów! Jestem cały czas taką samą osobą, ale inni inaczej na mnie patrzą.

Zobacz również: Wszystko jasne! Wiemy, co myślą o Tobie faceci, kiedy patrzą na Twój kolor włosów...

blond włosy

fot. Unsplash

Współczuję wszystkim naturalnym blondynkom, które muszą to znosić przez lata. Ja już nie wytrzymuję i niedługo na pewno wrócę do czerni.

Sama zaczęłam się czuć jak jakaś głupia, bo osoby, które poznaję traktują mnie zupełnie inaczej. Nie interesuje ich, co myślę, czy jestem mądra, oczytana, czy tylko dobrze wyglądam. Ładna blondyna i wystarczy. Nigdy bym nie uwierzyła, że kolor włosów tak bardzo zmienia opinię o człowieku, ale przekonałam się sama. 

To był najgorszy eksperyment w moim życiu i nikomu tego nie polecam. Stereotypy mają się niestety bardzo dobrze...

Wiktoria

Zobacz również: Czy mężczyźni chcą się żenić z blondynkami?

Polecane wideo

Komentarze (7)

Ocena: 5 / 5
blondynka (Ocena: 5) 11.07.2018 11:49
Według mnie to jak Cię postrzegają faceci zależy od tego jak się zachowujesz a nie jaki masz kolor włosów. Od kilku lat farbuje włosy revlonem (teraz z hologramem) na blond i nie jestem traktowana jako ta “głupia” czy “łatwa”. Blond to kolor włosów jak każdy innym. Można źle traktować zarówno blondynkę jak i brunetkę
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.07.2018 14:09
Hm?A może to dlatego że mężczyżni wogóle wolą blondynki???
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 07.07.2018 16:42
A ja jej wierzę, że tak jest, bo sama też to zauważyłam po sobie. Na szczęście już wróciła do swojego naturalnego ciemnego koloru.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 07.07.2018 00:16
Po prostu jesteś głupia. To nie kwestia koloru włosów. Miałabyś więcej oleju w głowie, wiedziałabyś o czym piszę. Po pierwsze, co to znaczy ,,uważają". Niech sobie myślą co chcą, to Twoje zachowanie świadczy jak jesteś odbierana.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie