Mam taki brzuch, że ludzie ustępują mi miejsca w autobusie. Myślą, że jestem w ciąży. Sylwia

Dziwne spojrzenia i komentarze to dla mnie codzienność.
Mam taki brzuch, że ludzie ustępują mi miejsca w autobusie. Myślą, że jestem w ciąży. Sylwia
fot. Unsplash
19.06.2018

Mam taką przypadłość, że jak sobie zjem, to od razu to po mnie widać. Nie, że się chwytam za brzuch i w ogóle, ale muszę poluzować pasek albo całkiem rozpiąć spodnie. Niektórzy się śmieją, że to ciąża spożywcza i naprawdę tak to wygląda. Przekonałam się o tym wiele razy, a ostatnio, kiedy byłam u rodziców na weekend. Jestem już po śniadaniu i obiedzie, trochę zjadłam, nic zdrowego, więc mnie wybrzuszyło.

Poszłam sobie na spacer, żeby odpocząć od tego stołu, a tu idzie koleżanka z liceum. I od razu się dziwnie uśmiecha, a nawet gratuluje! Była pewna, że zaszłam w ciążę i to już nawet 3-4 miesiąc. Poczułam się tragicznie, ale nie dałam po sobie poznać. Pośmiałyśmy się i tyle.

A to nie jest pierwszy raz…

Zobacz również: To dlatego blogerki fitness tak wysoko podciągają legginsy. Pokazała, co pod nimi ukrywa

Wzdęty brzuch u kobiety

fot. Unsplash

Regularnie jestem podejrzewana o ciążę przez nieznajomych albo osoby, które mnie długo nie widziały. Wystarczy jeden solidny obiad, brzuch się pompuje i jak nic spodziewam się dziecka. Normalnie to nie jest, ale lekarz twierdzi, że nic nie poradzi. Byłam u dwóch gastrologów i za każdym razem to samo - taka pani uroda.

Czyli jestem skazana na dziwne spojrzenia i komentarze. A najlepiej gdybym w ogóle po jedzeniu nie wychodziła z domu i wszystkie sprawy załatwiała na czczo. Tak się oczywiście nie da.

Czasami naprawdę jest zabawnie, bo np. ustąpią mi miejsca w autobusie, ale zazwyczaj robi mi się przykro. Obszerne ubrania nie pomagają!

Zobacz również: Królowa cellulitu: Jej ciało od pasa w dół wprawia w osłupienie (Uwaga - tego nie da się odzobaczyć)

Wzdęty brzuch u kobiety

fot. Unsplash

Jestem szczupła, więc jak mi bęben wyskoczy do przodu, to bardzo odstaje. Większość ludzi ma podśmiechujki, że ciąża spożywcza, hahaha, hihihi, a ja cierpię. Albo wychodzę na grubasa, albo mam się tłumaczyć z ciąży, której nigdy nie było. Chyba poczuję się pewnie dopiero wtedy, kiedy naprawdę będę się spodziewała dziecka. 

Czy któraś z Was ma taki problem? Wiem, że większości ludzi po jedzeniu rośnie brzuch, ale czy tylko u mnie do wielkości ciężarnej? Mam z tego powodu mnóstwo kompleksów. Np. nie wyobrażam sobie intymnych chwil z facetem po obfitej kolacji

Są takie dni, że opuchlizna przez cały dzień nie schodzi i wtedy wolałabym się zapaść pod ziemię.

Sylwia

Zobacz również: Usłyszały, że NIGDY nie powinny zakładać bikini. Zaryzykowały i... (TO TRZEBA ZOBACZYĆ)

Komentarze (10)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 19.06.2018 12:27
Zrób sobie USG brzucha. Mi wyszła kamica żółciowa i też mam brzuch jak bym była w ciąży , od kamieni można mieć wzdęty brzuch
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.06.2018 10:43
A może jesteś po prostu takim jabsem bez talii? Miałam dwie takie koleżanki. Nóżki jak u sarenki i wielkie bębenki. A jak już coś zjadły to jak w 5 miesiącu.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.06.2018 07:02
SIBO. Komplet badań.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.06.2018 00:48
Jasne, ludzie nawet ciężarnej nie ustępują miejsca w środkach transportu, a tym bardziej tłuściochom.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 19.06.2018 00:21
Nietolerancja na gluten, laktozę. To podstawowe rzeczy, które musisz najpierw zbadać. To nie jest naturalne. Coś w twojej diecie ewidentnie ci nie służy.
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo