Wstydzę się swojego imienia. Jest strasznie pospolite... M.

To takie bezpłciowe i wyświechtane imię, które niczego o mnie nie mówi.
Wstydzę się swojego imienia. Jest strasznie pospolite... M.
fot. Unsplash
28.04.2018

Współczuję bardzo wszystkim, którzy mają jakieś niestworzone imiona i czują się głupio, ale czasami sobie myślę, że tak chyba lepiej. Sama wolałabym się nazywać Jessica czy tam inna Naomi, niż nosić takie zwykłe i plebejskie imię, jakie mam... Jestem Małgorzata, czyli zwykła Gośka.

Z czym to się w ogóle kojarzy? Większości ludzi z kompletnie niczym. Gosiek jest jak psów. W każdej klasie po kilka, wśród znajomych też, w mieście tysiące, a w kraju dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy. To takie bezpłciowe i wyświechtane imię, które niczego o mnie nie mówi.

Mówiąc szczerze, ja go strasznie nie lubię. Chciałabym być wyjątkowa, a nie jedną z wielu. Z takim imieniem to jest naprawdę trudne!

brzydkie imię

fot. Unsplash

Jak ktoś mówi, że „Gośka coś tam”, to od razu zaczyna się dopytywanie, która Gośka. Każdy zna przynajmniej kilka Małgorzat. Jak kogoś poznaję i się przedstawiam, to zazwyczaj na drugi dzień nie pamięta, jak się nazywam. Wcale się nie dziwię, bo ja też bym zapomniała. Imię jednak jest naszą wizytówką.

A ja mam wizytówkę, którą posługują się tabuny innych dziewczyn. Nazwisko też bardzo popularne, więc jestem już zupełnie anonimowa. Trochę się dziwię rodzicom, bo oni mają ciekawsze imiona – tata Emil, a mama Anastazja. Niby nic, a jednak się zapamiętuje.

Dzieci niestety bardzo skrzywdzili, bo moja siostra i brat mają ten sam problem, co ja...

brzydkie imię

fot. Unsplash

Siostra to Aga. Agnieszek w Polsce jest chyba jeszcze więcej, niż Małgorzat i też się z niczym nie kojarzą. A brat to Paweł, czyli też słabo. Pierwsze skojarzenie – żadne. Można się śmiać z rodziców, którzy za bardzo kombinują z pomysłami, ale czasami naprawdę lepiej mieć nietypowe czy nawet dziwne imię, ale dzięki niemu być kojarzonym.

Gdybym nie powtarzała, że mam na imię Gośka, to większość czytających nawet nie zwróciłaby na to uwagi. Spoko, nie obrażam się. Rozumiem to zupełnie, bo ja tak samo mam z Agnieszkami, Aniami i Magdami.

Nie wiem czy kiedyś sobie nie zmienię!

Gośka

Komentarze (12)

Ocena: 5 / 5
Gosia (Ocena: 5) 30.04.2018 20:10
Ja uważam, że Małgorzata to piękne imię, sama takie noszę i nigdy nie miałam z tego powodu kompleksó poza tym jest wiele fajnych zdrobnień, np. Gosik, Gosiaczek :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.04.2018 14:40
tez nie przepadam za tym imieniem, juz nie chodzi o to czy pospolite czy nei ale jest po rpostu nieladne..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.04.2018 14:40
masz racje, okropne imie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.04.2018 18:30
Małgorzata zawsze lepsze niż moje. Nawet zdronbnić nie można. Przez to mam wrażenie że wszyscy są na mnie zła gdy mówią do mnie moim imieniem. Więc posługuje się podobna wersja ale jednak stanowiącą osobne imię. Coś jak Martyna przedstawiająca się jako Marta
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 28.04.2018 13:48
Możesz być wyjątkową Anią albo pospolita Klementyną. Ku.rwa, poki co to w sumie cierpisz na wyjątkowe niedo.jebanie umysłowe.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo