Związałam się z dzieciatym facetem. To nie ja jestem dla niego najważniejsza... Joanna

Nigdy nie wygram z jego dziećmi.
Związałam się z dzieciatym facetem. To nie ja jestem dla niego najważniejsza... Joanna
fot. Unsplash
17.04.2018

Jestem w związku ze wspaniałym facetem, kocham go, ale... nie jestem z nim szczęśliwa. Wszystko przez to, że ma dwójkę dzieci z poprzedniego związku, a ja nie potrafię sobie z tym poradzić. Wiedziałam o tym od samego początku i myślałam, że zaakceptuję to, ale jednak nie. 

Boli mnie to, że nie jestem na pierwszym miejscu, że to nie ja jestem najważniejsza.

Wiem, że jestem egoistką, że to są jego dzieci, że to normalne, że kocha je nad życie, ale mimo wszystko to ja chciałabym być tą o której mówi „najważniejsza”. Zdaję sobie sprawę z tego, że tak nigdy nie będzie i chyba nie przyzwyczaję się do tej myśli.

związek z dzieciatym

fot. Unsplash

Jak jesteśmy razem, jest wspaniale, ale gdy tylko wraca do dzieci zaczyna się koszmar. Ciągle o tym myślę, że one tam są, że jest ich matka, że oni siedzą tam razem, jak szczęśliwa rodzina. Wiem, że on mnie kocha, próbuje mnie uspokoić, mówi, że kocha tylko mnie, że to tylko wygląda tak strasznie, ale ja i tak przeżywam swoje. 

Czekam, może coś się zmieni, ponoć wszystko jest kwestią przyzwyczajenia. 

Są momenty, że żałuję, że tak szaleńczo się w nim zakochałam, bo teraz nie potrafię go zostawić, ale też nie potrafię z nim normalnie żyć...

Joanna

Komentarze (9)

Ocena: 4.67 / 5
gość (Ocena: 5) 26.07.2018 16:30
A jak matka tłumaczy córce aby się w to bagno nie ladowala wszystkie rady i nic do niej nie dociera . Jako matka wiem że kiedyś będzie żałować i kto wtedy będzie mądrzejszy. Nie tylko ona będzie cierpieć ale i my rodzice . Rozumiem gdyby ona też nosiła bagaż ale skoro jest wolna dziewczyną nie rozumiem jej i nie zrozumiem jak można byc tak slepym jedyne życie jakie mamy . Oby w porę sie opamietala bo na razie on robi wszystko aby ją owinąć dla siebie . Dlaczego tacy ludzie z bagażem nie szukają połówki również z bagażem życiowym wtedy nie mieli by problemów bo i najbliżsi by się na to godzili . Ja z mezem nie po godziny się że nasze dziecko kopie sobie dołek problemów na całe życie a tym samym mamy żal do niej oddałamy się od siebie bo jako rodzice pragniemy jej szczescia z wolnym chlopakiem a nej takie skopane życie i tak nam podziękowała. Jedno czego pragniemy to opamientania się przez nią ale czy zmadrzeje . Co robić bo ręce mamy związane.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.04.2018 09:37
Ja jestem w zwiazku z mezczyzna ktory ma 2 dzieci ze swojego poprzedniego malzenstwa. Na poczatku bylo mi bardzo ciezko to zaakceptowac. Nie bylo mi latwo zyc z mysla ze ciagle gdzies jest ich matka - i maja kontakt codziennie w sprawach dzieci. Ale po czasie sie wszystko ulozylo. On mnie traktuje jak swoja krolowa, dzieci maja miejsce w naszym zyciu. Spedzamy czas zarowno we dwoje jak i z dziecmi . Ja nie ma swoich dzieci i raczej juz ich nie bede miec. Takze nauczylam sie kochac te dzieciaki - i wiem ze one mnie tez kochaja. Stworzylismy patchworkowa rodzine. Byla zona w tym nie przeszkadza - tez ma nowego partnera i swoje zycie. Oczywiscie dzieci czasami kompikuja wiele spraw- oczywiscie sa dla faceta najwazniejsze. Ale Ja tez jestem najwazniejsza - takze wszystko da sie jakos ulozyc. I tak naprawde - kocham nasze wspolne zycie i jak to sie wszystko ulozylo :)
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 18.04.2018 07:38
Wątpię czy ten związek ma przyszłość, nie jesteś szczęśliwa i nie będziesz. Może lepiej się z nim rozstań, będzie bolało ale z czasem przejdzie i kiedys poznasz kogoś z kim będziesz szczęśliwa. Rozumiem cię bo sama bym nie zniosła takiej sytuacji tylko że ja faceta z dzieckiem bym od razu skreśliła
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.04.2018 20:31
No dziwne, serio. Dzieci są jego, a ty co by nie ukrywać jakąś tam kolejną kobietą. Skoro z tamtą się ożenił, założył rodzinę, to prawdopodobnie też ją kochał.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.04.2018 19:18
Ty nie związałaś się z facetem z dziecmi, tylko zonatym mężczyzna, a to zasadnicza różnica. Zastanów się kto Ci spędza sen z powiek. Czu na pewno dzieci? Czy też żona?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo