Wszyscy mnie rozliczają, na co wydaję 500+. To moja sprawa! Joanna

Kupiłam za te pieniądze samochód i nie widzę w tym nic złego.
Wszyscy mnie rozliczają, na co wydaję 500+. To moja sprawa! Joanna
fot. Unsplash
04.04.2018

Ludzka zawiść naprawdę nie zna granic. Mieszkam w niewielkiej miejscowości, gdzie wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą. Sąsiadom nie umknęło, że kupiłam sobie samochód i jako że zbiegło się to z wypłatą 500+, to oczywiście już wydali wyrok. Oszczędzam na dzieciach, a wożę się nową furą. Strasznie to podłe.

Prawdą jest, że gdyby nie ta pomoc państwa, to auta bym nie zmieniła. Dzięki tym pieniądzom mogłam dostać kredyt i teraz spokojnie samochód spłacę. Szkoda, że nikt nie dostrzega jednej prostej rzeczy - stare ledwo jeździło, a czymś muszę dzieci wozić!

Teraz przynajmniej są bezpieczne, bo nic nie trzeszczy i spaliny nie wpadają do środka.

Samochód za 500 plus

fot. Unsplash

No, ale ja jestem ta zła. Od razu poszła plotka, że dorobiłam się na moich dzieciakach. Mam ich trójkę, więc 1500 do ręki co miesiąc. Zapomnieli tylko, że nie klepiemy biedy i na pierwsze nic nie dostaję. Dzieci nigdy nie chodziły głodne czy brudne, więc tym bardziej nie rozumiem. Te pieniądze pomogły nam w taki sposób i tyle.

Po co drążyć temat? Dla mnie samochód to uzasadniony wydatek. Dzieci są małe - jedno odwożę do przedszkola, dwoje do szkoły. Trudno, żeby same tam chodziły. U nas nawet pobocza na drodze nie ma. Kupiłam auto dla NAS, a nie dla siebie!

Boli mnie bardzo taka ludzka zawiść. Pewnie zrobiliby to samo na moim miejscu.

Samochód za 500 plus

fot. Unsplash

Ich zawsze denerwowało, że nam się lepiej powodzi. Bo mąż też ma auto, okna sobie wymieniliśmy, zaczęliśmy remont dachu. To się ludziom nie podoba. Dom nam się powinien walić na głowę, a do pracy powinniśmy dojeżdżać PKS-em. Co to w ogóle za myślenie? Byle innym gorzej było.

Dla mnie priorytetem było to, żeby wozić dzieci bezpiecznie i tak wykorzystałam pieniądze, które dostałam. Miałam do tego pełne prawo. Zaczyna mnie denerwować, że teraz tak wszystkim się do portfeli zagląda. No bo to z budżetu, to podatnik ma prawo.

Ja sobie nie życzę takich komentarzy pod moim adresem!

Joanna

Komentarze (30)

Ocena: 4.67 / 5
gość (Ocena: 5) 05.04.2018 07:38
Mam ich trójkę, więc 1500 do ręki co miesiąc. Zapomnieli tylko, że nie klepiemy biedy i na pierwsze nic nie dostaję. To dostaje na pierwsze, czy nie?
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 04.04.2018 15:44
Przecież ta krytyka jest od zazdrosnych starych lub bezdzietnych bab, które kłuje w oczy, że inni mają lepiej. Sama nie mam dzieci i uważam, że 500+ to głupota totalna, ale przecież to nie ludzie ją wymyśli! Skoro rząd Wam daje, to przecież macie prawo je wziąć. I tak długo jak nie idzie to na używki, to Wasza sprawa co z tym robicie.
zobacz odpowiedzi (14)
gość (Ocena: 5) 04.04.2018 08:36
ten list to FAKE! żaden bank nie bierze pod uwagę 500+, nigdy. tylko dochody a nie zasiłki, kolejna sprawa skoro na pierwsze nie dostajesz to jest 1000 na miesiąc...
zobacz odpowiedzi (5)
gość (Ocena: 5) 04.04.2018 08:16
Trochę nie rozumiem. Sama przyznałaś, że spłacasz samochód z 500+, a masz problem z tym że inni to widzą? Poza tym najpierw piszesz że nie klepiecie biedy, a potem że auto się rozwalało i nie stać was na nowe? Ten list nie trzyma się kupy. Sama się plączesz w swoich zeznaniach i to jest Twój problem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.04.2018 00:14
Widzę, że dla ciebie dzieci to prawdziwy skarb i to dosłownie. Ciekawe co zrobisz jakby zginęły. Pójdziesz w końcu do roboty i zarobisz jak uczciwy człowiek?
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo