Starsza pani upokorzyła mnie w autobusie. Żądała ustąpienia miejsca. Malwina

Nie pomyślała, że też mogę być chora i zmęczona.
Starsza pani upokorzyła mnie w autobusie. Żądała ustąpienia miejsca. Malwina
fot. Unsplash
16.03.2018

Uważam, że jestem osobą pomocną i dobrze wychowaną. Wiem, jak się zachować w każdej sytuacji i naprawdę trzeba się bardzo postarać, żeby mnie zdenerwować. Szanuję innych ludzi, a zwłaszcza osoby starsze. Rozczulają mnie, bo kojarzą mi się z dziadkami, których już nie mam. Ale czasami też strasznie mnie denerwują, tak jak wczoraj.

Jechałam sobie autobusem z pracy do domu. W ogóle nie powinnam tego dnia wychodzić, bo czułam się fatalnie. Rozbiera mnie jakaś grypa, ale jak to Polak-niewolnik, musiałam zrezygnować z L-4. Po kilku godzinach w biurze słaniałam się na nogach jak jakieś zombie. Zauważyłam wolne miejsce, więc usiadłam.

I wtedy bum - słyszę krzyczącą kobietę. Nie wiem, co się dzieje. Spoglądam w górę, a ona wisi nad moją głową. Była tak zdenerwowana, że aż na mnie pluła. ŻĄDAŁA ustąpienia miejsca i zaczęła całą litanię, dlaczego młodzi są chamscy, beznadziejni i podli. Nazwała mnie „wygodnicką paniusią”. Obraziła i upokorzyła w obecności innych ludzi.

 

ustępowanie miejsca

fot. Unsplash

Nie miałam siły się kłócić, więc wstałam i wysiadłam na pierwszym przystanku. Teraz tego żałuję. Powinnam zareagować na jej skandaliczne zachowanie. Siedzieć tam dalej, bo mnie też należy się chwila odpoczynku. Czułam się bardzo źle i byłam zmęczona. Nie każdy młody człowiek to okaz zdrowia.

Zawsze mogłam być kaleką z orzeczeniem niepełnosprawności. Czasami tego nie widać na pierwszy rzut oka. I co wtedy? Babcia też by mnie zbeształa, bo ona nie widzi nic, poza czubkiem własnego nosa. Jest starsza, więc jej się należy.

Do teraz trzęsą mi się ręce, jak o tym pomyślę. A podobno z wiekiem człowiek mądrzeje…

Malwina

Komentarze (19)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 19.03.2018 07:29
Skoro ma siłę krzyczeć to i ma siłę troche postać. Takim to nie ustępuje. Jeśli widzę osobę starszą, która naprawdę potrzebuje tego miejsca dlaczego nie. Jeśli ktoś uprzejmie zapyta, proszę bardzo. Dla roszczeniowych bab miejsca brak!!! Jeszcze sama kilka słów o wychowaniu bym palnęła.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.03.2018 19:00
ja w takich sytuacjach zawsze sciemniam ze jestem w ciazy
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 16.03.2018 17:51
masz siłe siedzieć 8h w robocie, a nie stoisz 30min w autobusie...? a niepłnosprawnymi sobie ust nie wycieraj!
zobacz odpowiedzi (7)
K (Ocena: 5) 16.03.2018 16:46
Często się mówi że młodzi ludzie nie są wychowani i że są strasznie roszczeniowi, ale tak naprawdę takie zachowanie nie jest zależne od wieku. Wielokrotnie byłam w podobnej sytuacji. Nikt nie prosił o ustąpienie miejsca, nie podszedł i nie zwrócił się z zapytaniem, tylko od razu wrzask, plucie jadem i polewanie innych śliną. Najgorzej wspominam jedną podróż tramwajem. Miałam około 22 lat, kilka dni wcześniej miałam operację - usunięcie nowotworu. Nie byłam wówczas za zdrowa, a z racji choroby miałam orzeczenie o niepełnosprawności. W pojeździe był niesamowity tłok, nie było czym oddychać. Na którymś przystanku zwolniło się miejsce, w pobliżu nie zauważyłam nikogo w potrzebie - sami studenci, wiec usiadłam. Dwa - trzy przystanki dalej tramwaj opustoszał i zaczął się wrzask. Facet wydziera się że dzieciarnia niewychowana, że jego dziecko stać musi a ma zespół Downa, że ja se siedzę i nie zwracam na nich uwagi. Stali po drugiej stronie tramwaju - daleko za mną. Próbowałam wytłumaczyć że nie mam oczu dookoła głowy, że nikt mnie nie prosił abym zwolniła miejsce. I znów wrzask i łacina. Ojojoj jaka ja zła. Nie wytrzymałam, poinformowałam pana żeby się zamknął bo nie życzę sobie żeby tak do mnie mówił. Pokazałam panu orzeczenie i domagałam się przeprosin za te obrzydliwe wrzaski. Przeprosin nie dostałam, ale ów Pan przynajmniej się zamknął. Zmieniłam podejście do ludzi. Płacę za bilety, a jeśli ktoś potrzebuje miejsca to niech o nie zapyta. Za ciężko? To niech sterczą. A jeśli nie mają odrobiny kultury, to są bydłem, a zwierzęta mają mniej praw niż ludzie!
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 16.03.2018 16:29
Niestety zdarzają się takie elementy. Ja kiedyś musiałam ustąpić miejsca starszej kobiecie praktycznie PUSTYM tramwaju - jechałam tylko ja, ona z koleżanką i kilka osób z tyłu. Baba wisiała nade mną tak, że jej torba obijała mi się o głowę. Spojrzałam na nią wymownie a ona zaczęła komentować do swojej koleżanki jaka młodzież jest beznadziejna. Wstałam i poszłam na inne miejsce, ledwo się stamtąd wydostałam, bo nie zdążyłam dobrze opuścić swojego miejsca a jej zad już na nim lądował.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo