Chcę, żeby on zostawił dla mnie ciężarną żonę. Tak będzie fair! Wiola

Cały czas mnie zwodzi, że ją zostawi. Powinien to zrobić teraz.
Chcę, żeby on zostawił dla mnie ciężarną żonę. Tak będzie fair! Wiola
fot. Unsplash
12.01.2018

Nie planowałam czegoś takiego, ale stało się. Zmieniłam pracę, weszłam w nowe środowisko, poznałam kogoś wyjątkowego i pokochałam go. Na początku próbowałam tłumić swoje uczucia, bo kto to widział… On starszy o kilka lat, na wyższym stanowisku, ma żonę, poukładane życie. Naprawdę nie robiłam nic, żeby to wszystko zniszczyć.

Wkrótce okazało się, że on też ma mnie na oku. Jeden wyjazd integracyjny i doszło do czegoś więcej. Zaczęliśmy spędzać ze sobą mnóstwo czasu. Najpierw niby zawodowo, ale wkradało się do tego coraz więcej prywatności. A wręcz intymności. Zostaliśmy parą, a mnie przypadła rola tej drugiej.

Tak jest niestety do dzisiaj, bo on nie potrafi uczciwie przyznać, że woli mnie, a z nią już nic go nie łączy.

romans z żonatym

fot. Unsplash

Nic, poza dzieckiem, bo jego żona zaszła w ciążę. Myślałam, że to oznacza koniec naszego romansu. Nawet mu to zaproponowałam. Popłaczę kilka dni, zapomnę, a on niech dalej układa sobie życie rodzinne. Stwierdził, że tego nie chce. Dziecko oczywiście pokocha, ale jego matka w ogóle go już nie interesuje. To straszne. Z jej perspektywy oczywiście.

Wyznaje mi miłość, obiecuje wyjaśnienie sytuacji, że wreszcie będziemy oficjalnie razem. Kiedy? Tego właśnie nie wiem. Zasłania się tym, że ciężarnej nie wolno denerwować. Przecież ona i tak musi się czegoś domyślać. Niech już teraz się dowie, na czym tak naprawdę stoi.

Tak, jestem za tym, żeby on ją teraz zostawił. I obiecał, że zawsze będzie mogła na niego liczyć w sprawach związanych z dzieckiem.

 

romans z żonatym

fot. Unsplash

Możecie się domyślić, co on na to. Nadal mnie zwodzi. Kiedyś czekaliśmy nie wiem na co, a teraz na rozwiązanie. Później się okaże, że jeszcze rok. A najlepiej do komunii dziecka. Do tej pory byłam naiwna, ale dosyć tego. Oczekuję jasnych deklaracji i konkretnych kroków. Zastanawiam się, czy nie załatwić sprawy za niego. Zawsze mogę anonimowo i oczywiście uprzejmie donieść…

Cały czas wierzę w to, że on mnie kocha. Moje uczucie też jest silne. Chcę być z tym facetem, chociaż bardzo skomplikował sobie życie. Jakoś damy radę. Problem w tym, że on nie potrafi postawić wszystkiego na jedną kartę.

Wiola

Polecane wideo

Komentarze (27)

Ocena: 4.11 / 5
As (Ocena: 5) 14.01.2018 22:27
Jesteś tak tepa, ze nawet nie warto tego komentować. Zaszla w ciaze.. sama. Jak mozna byc taka tepa istota i funkcjonowac? Malo tego, bic sie o jakiegoś frajera i na prawde myslec ze ma to sens?
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 13.01.2018 21:00
nie wyszedł za nią bez powodu, z żonami nie macie szans dupodajki...
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 13.01.2018 20:59
głupia gęś... on cie zwodzi. Skąd u kochanek żonatych facetów te nadzieje, że komuś na nich zależy? hahaha
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 13.01.2018 20:59
głupia gęś... on cie zwodzi. Skąd u kochanek żonatych facetów te nadzieje, że komuś na nich zależy? hahaha
odpowiedz
Crazy (Ocena: 5) 13.01.2018 11:27
Mój partner zostawił matkę swojego syna dla mnie po 3 miesiącach mimo że jest starszy ode mnie o 12 lat . Dzisiaj przynajmniej jest szczęśliwy .
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie