Nie chcę przyjąć nazwiska męża. Utrudni mi karierę... Anonim

Brzydkie nie jest, mogłabym przyjąć, ale czy w tym przypadku warto?
Nie chcę przyjąć nazwiska męża. Utrudni mi karierę... Anonim
fot. Unsplash
04.01.2018

Za kilka tygodni mam zaplanowany ślub cywilny. Nie będzie to wielka impreza. Tylko rodzina i najbliżsi przyjaciele. Po wszystkim bardziej kolacja, niż wesele z prawdziwego zdarzenia. To akurat nie ma nic wspólnego z moim problemem, ale chciałam dać znać, że nie wszyscy potrzebują wystawnych bali na 500 osób.

Wychodzę za człowieka, którego bardzo kocham. To też nie jest takie oczywiste ostatnio. Chociaż ślubu kościelnego nie bierzemy, to jednak wyznajemy dość tradycyjne wartości. Chcemy wybudować dom, stworzyć rodzinę, doczekać się dzieci. Ale w jednym taka tradycyjna nie jestem i chodzi o moje nazwisko. Powinnam je zmienić na to należące do męża, ale mam naprawdę wielki dylemat.

nazwisko męża

fot. Unsplash

Te nazwiska nie są zbyt oryginalne, więc mogę je podać. Tak więc ja nazywam się Wojciechowska z domu, a mąż pochodzi z rodziny Nowaków. Już bardziej oklepanego nazwiska być nie może, bo o ile wiem, to Nowaków jest w Polsce kilkaset tysięcy. Brzydkie nie jest, mogłabym przyjąć, ale czy w tym przypadku warto?

X Wojciechowska brzmi chyba fajniej, niż X Nowak. Zwłaszcza, że moje imię też zbyt oryginalne nie jest. Takich X Wojciechowskich może będzie kilkadziesiąt w kraju, ale X Nowaków to pewnie setki, jeśli nie tysiące. Wolałabym się jednak bardziej wyróżniać, bo pracuję w branży, gdzie ma się kontakt z ludźmi. Nie chcę być z nikim mylona.

nazwisko męża

fot. Unsplash

Dlatego proszę Was o radę. Obiektywnie wydaje się, że Wojciechowska lepsza, bo rzadziej spotykana (choć i tak często). Nowaków jest na pęczki. Ale... czy mój przyszły mąż nie zrozumie tego źle? Co z naszymi dziećmi później? To może wybrać nazwisko podwójne, a potem jak się urodzą dzieci nadawać im to męża?

Dla wielu to pewnie śmieszna sprawa, ale mnie jednak obchodzi to, jak się będę przedstawiała. Doradźcie coś. Co wybrać, jak się zachować i jak w ogóle podejść do tego tematu...

Anonim

Komentarze (15)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 06.01.2018 16:41
Masz drugie imię? Ja używam swojego oraz drugiego - w ten sposób trudniej o pomyłkę. Oczywiście do tego panieńskie nazwisko.
odpowiedz
du (Ocena: 5) 05.01.2018 07:19
niech mąż przyjmie twoje
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.01.2018 21:13
Ja mam swoje nazwisko. Mąż swoje. W obu przypadkach ważne kwestie zawodowe i rodzinne, do tego nazwiska bardzo charakterystyczne i niepopularne. Zlepek obu nazwisk plus moje imię nie brzmiał dobrze więc oboje byliśmy zgodni co do faktu, że zostawiamy jak jest. Tylko trochę po ślubie ludzie się dziwnie dopytywali czemu tak - szczególnie wścibskie ciotki :D To jest tylko Twoja decyzja no i... przyszłego małżonka... dla przykładu moja bratowa chciała zostać tylko przy swoim ale mój brat się obraził, "że jak to tak" no i ma podwójne :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.01.2018 15:42
Możesz mieć podwójne a "służbowo" posługiwać się tylko panieńskim. A jak nie zostań przy swoim.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.01.2018 15:04
podwójne nazwisko
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo