Nie wierzę, że moja siostra kogoś sobie znajdzie. Ma 24 lata i jest starą panną... Aldona

Cała rodzina się z niej śmieje. Już ją skreślili.
Nie wierzę, że moja siostra kogoś sobie znajdzie. Ma 24 lata i jest starą panną... Aldona
fot. Unsplash
08.12.2017

Wiem, że każdy powinien się przejmować swoim życiem i nie wcinać się w życie innych, ale ja tak nie mogę... Gdyby chodziło o moją koleżankę, albo dalszą rodzinę, to siedziałabym cicho i nic sobie z tego nie robiła. Ale to dotyczy mojej starszej siostry, która jakoś nie potrafi się w niczym odnaleźć. Czasami mam wrażenie, że ona jest tak poważna i sztywna, że za chwilę wybuchnie od tego napięcia. Nie potrafi się uśmiechnąć bez powodu, nie szuka kontaktu z ludźmi, trudno się z nią rozmawia, bo ciągle ucieka wzrokiem i coś mamrocze... Jest bardzo nieśmiała i skryta.

Nigdy się nie zdarzyło, żeby gdzieś wyszła z grupą przyjaciół, bo ich zwyczajnie nie ma. Może jakieś 2 koleżanki, ale trudno je nazwać przyjaciółkami. Jej plan dnia jest prosty – studia, dom, książki, telewizja, net. Chyba, że sama ją wyciągnę na miasto, bo inaczej to w ogóle by nie wychodziła. Wiem, że wiele osób się z niej śmieje. Nawet w mojej rodzinie ktoś wymyślił dowcip, że coś jest tak pewnego, jak to, że... ona weźmie kiedyś ślub. Wszyscy już ją skreślili, bo na pewno będzie starą panną.

stara panna

fot. Unsplash

Myślałam, że przesadzają, bo każdy kiedyś znajdzie miłość i szczęście. No dobrze, jest nieśmiała, ale jak pozna odpowiednie osoby, to wreszcie się otworzy. Nie stało się to w liceum, na studiach też. Jeszcze jest szansa w tym, że jak pójdzie do pracy, to może coś się zmieni. Chciałabym, ale coraz mniej w to wierzę. Jak można mieć 24 lata i nigdy nie mieć chłopaka? Wiem, że kiedyś się w kimś zakochała, ale oczywiście nie miała odwagi nic z tym zrobić.

Mówiłam nawet mamie, że chyba przydałoby się ją wysłać do psychologa. Rozmawiały o tym i skończyło się jej płaczem. Myślała, że robimy z niej wariatkę. Nie wiem co ją tak przyblokowało, ale lepiej już chyba nie będzie. Na pewno sama się nie zmieni. Żal mi na nią patrzeć, kiedy spotykamy się z rodziną na ślubach i innych imprezach, wszyscy ją pytają czy ma chłopaka, albo czy WRESZCIE kogoś znalazła. Co ona może powiedzieć? To na pewno ją bardzo dobija.

stara panna

fot. Unsplash

Rodziców też, bo mama martwi się, że za chwilę na wszystko już będzie za późno. Gdyby kogoś kiedyś miała, to jeszcze ok, ale nie chodzi o to, że w tej chwili jest samotna. Jest sama od zawsze i nie potrafi tego zmienić. Zaraz jej koleżanki zaczną brać śluby i rodzić dzieci, a ona dalej będzie szukała pierwszej miłości... Coś tu jest nie tak. Przy niej to ja jestem kobietą po przejściach, a jestem dużo młodsza.

Za chwilę idziemy całą rodziną na wesele. Mama z tatą, ja z chłopakiem, siostra sama. To się nie zmienia od lat i naprawdę zaczynam się o nią bać. Czy mogę jej jakoś pomóc?

Aldona

Komentarze (25)

Ocena: 4.52 / 5
Anonimka (Ocena: 5) 02.01.2018 15:22
To ja w wieku 25 lat powinnam się tym samym położyć do trumny. Już idę. Dziękuję. Dobranoc. Jak będzie JEJ czas, to sobie znajdzie kogoś. Nic na siłę, no ludzie!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.12.2017 13:40
To mój mail cyber1t@o2.pl Pozdrawiam samotne kobiety...czekam na was :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.12.2017 13:38
Ja właśnie takiego typu kobiety szukam,ponieważ sam mam 30 lat i nadal jestem sam...szukam kogoś w podobnej sytuacji. Problem w tym jak dotrzeć do tego typu kobiet samotnych? wartościowych nie lecących na pierwszego lepszego?.Są ludzie co umieją to docenić u kobiety a nawet jest to ważną cechą dla nich :) Autorko tematu podaje mój mail chętnie poznał bym Twoja siostrę ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.12.2017 16:03
ach, wies dorwala sie do internetu
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.12.2017 18:31
Irytuje mnie że cały czas w Polsce samotna kobieta uważana jest za dziwadło. Może ona nie chce mieć faceta.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo