Jestem z chłopakiem, który mnie zdradził. Chyba lepszy taki, niż żaden... Ewelina

Zdarzyła mu się chwila słabości, a ja nie chcę być sama.
Jestem z chłopakiem, który mnie zdradził. Chyba lepszy taki, niż żaden... Ewelina
fot. iStock
17.10.2017

Pewnie usłyszę, że nie mam ani krzty godności i ogólnie jestem beznadziejna, ale w takiej sytuacji nie wiesz jak się zachowasz. Ja dowiedziałam się o najgorszym, ale nic nie zrobiłam. Wiem (bo widziałam), że chłopak mnie zdradził. Nie wiem czy tylko raz. I co? Nawet mu się do tego nie przyznałam.

Nie zrobiłam awantury, nie zerwałam z nim, nie ścigam tej ladacznicy, ani nic z tych rzeczy. Przyjęłam do wiadomości i postanowiłam przemilczeć sprawę. Uważam, że nic lepszego nie mogę teraz zrobić. Po prostu nie chcę być sama. Powiem brutalnie - wolę niewiernego faceta, niż żadnego.

zdradzona kobiet

fot. iStock

Moje koleżanki pukają się po głowach, jak im to mówię. Twierdzą, że trzeba się szanować i w ogóle. Dziękuję za takie rady. Ja przez lata nikogo nie mogłam sobie znaleźć i cierpiałam. Teraz też nie ma sielanki, ale przynajmniej nie wychodzę na nieudacznika, którego nikt nie kocha.

Bo wydaje mi się, że w naszym związku jest uczucie. Inaczej by ze mną nie był. Zdradę traktuje jako chwilę słabości, bo faceci raczej nie są monogamistami. Przeleci, zapomni, a ze mną cały czas będzie. Podejrzewam, że chce się nawet oświadczyć. Mam unieść się honorem i zniszczyć ten związek?

zdradzona kobiet

fot. iStock

On ma dużo za uszami i teoretycznie nie powinnam z nim być. Ale wolę jego, niż żadnego. Zwłaszcza, że poza niewiernością niczego mu nie mogę zarzucić. Jest czuły, pomocny i po prostu świetnie się z nim czuję. Wiadomo, że ta sprawa coś między nami popsuła, ale raczej się nie wygadam.

Wolę przemilczeć to wszystko i wierzyć, że już nigdy więcej się nie powtórzy. Może jak się oświadczy i weźmiemy ślub to jakoś poważniej podejdzie do tych spraw? Mam taką nadzieję. I nie czuję się gorsza, bo potrafiłam coś takiego wybaczyć. To się nazywa miłosierdzie!

Ewelina

Komentarze (14)

Ocena: 4.14 / 5
gość (Ocena: 5) 19.10.2017 00:54
SZANUJ TY SIĘ KOBIETO....LEPIEJ JEST BYĆ CI SAMEJ, NAPRAWDĘ, UWIERZ.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 18.10.2017 21:29
Jezu ale kobiety się nie szanują dzisiaj. Dostał przyzwolenie na robienie czego chce. Tak, z calą pewnością później się zmieni i zacznie cię szanować, tylko ciekawe jaki miałby powód.
odpowiedz
Nela (Ocena: 5) 18.10.2017 17:13
jestem w podobnej sytuacji ale wszystko mu powiedziałam że wiem. teraz minął juz ponad rok ja płacze po nocach za to co mi zrobił a on mowi ze przesadzam.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.10.2017 16:15
Jestes smieszna. Jeszcze facetow nie brakuje. Ja bym powiedziała, jak nie ten to inny. Zostaw gada i nie marnuj sobie zycia .
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 17.10.2017 16:59
Brawo. Tylko czekać aż zarazi cię jakimś syfem. Tak, powinnaś mieć odrobine godności i go rzucić. Nie wspominając już o tym, ze zdarzy mu się jeszcze nie raz. Ktoś taki ma być kandydatem na męża i ojca? Ja chyba śnie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo