Przestałam lubić siłownię. Pełno tam otyłych ludzi, na których nie chcę patrzeć... Ola

Kiedyś mnie to śmieszyło, a dzisiaj normalnie wkurza.
Przestałam lubić siłownię. Pełno tam otyłych ludzi, na których nie chcę patrzeć... Ola
fot. Unsplash
29.09.2017

Zaczęłam chodzić na siłownię 2 lata temu. Bardzo to lubię. Chciałam się poruszać, a nie schudnąć i tak było z większością dziewczyn, które tam chodziły. Nie było żadnych grubasek, bo chyba jeszcze wstydziły się chodzić w takie miejsca. Dzisiaj jest ich większość i po prostu odechciewa mi się ćwiczyć. Nie mam nerwów, żeby na nie patrzeć. Zwłaszcza, że na każdym kroku robią z siebie ofiary losu.

Nie zrozumcie mnie źle – nawet mi się to podoba, że chcą coś ze sobą zrobić, ale do tej pory były tam dziewczyny takie jak ja + sporo przystojniaków. Jakoś tak estetycznie. Teraz ledwo wejdziesz i widzisz spoconą dziewczynę z nadwagą, inną która umiera ze zmęczenia na bieżni, bo przebiegła 500 metrów. Albo taką, która wejdzie, usiądzie i nie wstanie przez pół godziny. Zamiast tego wypije butelkę wody i zje batona energetycznego.

To już jest przykry widok. Kiedyś mnie to śmieszyło, a dzisiaj normalnie wkurza.

siłownia

fot. Unsplash

Dziwię się, że nie ma żadnych siłowni, które są nastawione tylko na odchudzanie. Tam puszyści mogliby sobie spokojnie chodzić i robić, co chcą. Takie wredne dziewczyny jak ja nie musiałyby ich oceniać i wyśmiewać. Mówię to w dobrej wierze, bo widzę co się dzieje. Nie tylko ja tak reaguję.

One się nas wstydzą, my na nie krzywo patrzymy i nikt nie jest zadowolony. Nie jestem za segregacją ludzi, ale tak byłoby przyjemniej dla wszystkich.

Ja chodzę na jedną siłownię, żeby popracować nad sylwetką, wzmocnić organizm, a one na inną, żeby spalać tłuszcz. Różne potrzeby, więc powinny być realizowane w różnych miejscach. I mówię to całkiem serio...

Ola

Komentarze (14)

Ocena: 4.14 / 5
Monika (Ocena: 5) 07.10.2017 21:14
Też miałam problem z nadwagą, stosowałam wiele suplementów bez żadnych efektów,pojawiał się jedynie efekt jojo po odstawieniu także nie polecam. Nie dawno trafiłam na tę dietę http://dieta-lux.pl/44535 i widzę efekty ,schudłam już 8 kg i walczę dalej .
odpowiedz
NIE DAJ SIĘ! (Ocena: 5) 04.10.2017 16:37
Powiem tak : Jestem osobą bardziej szczupłą niż chudą. Od zawsze słyszę że mam piękna figure, że jestem zadbana. Każdy myśli że ciężko pracuje nad swoją sylwetka. Prawda jest taka że mam szybki metabolizm i dobre geny. Nigdy nie musiałam chodzic na siłownie ale wiele razy próbowałam się wybrać. I wiecie co? Nie chciało mi się. Zero motywacji, chęci bo przecież wyglądam dobrze. Często myślę że gdybym ważyła 100 w zwyż też by mi sie nie chciało. Smiać sie moge z ludzi z nadwaga w Mc lub innym KFC. Mam ogromny szacunek do ludzi otyłych chodzacych na siłownie. Nie jest łatwo słuchać opini jakiś PIND z MEJKAPEM na bieżni lub robiących sobie selfie na insta. Ważne aby nie obudzic sie za pozno. Pozdrawiam.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.10.2017 19:36
Do inteligentnych to nie należysz ale niestety takich jak Ty jest dużo. Nadwagi nabawiłam się przez chorobę, mam trzy siłownie pod domem, ale właśnie przez takich ludzi nie pójdę. Wolę ćwiczyć w domu, jeździć rowerem... bo jak mam słyszeć docinki że świnia, że tłuścioch to podziękuję. Nikogo nie obchodzi czy nadwaga to wynik choroby, czy po prostu obżarstwa, każdego się ceni jedną miarą. To smutne.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.09.2017 16:39
A po co ty tam chodzisz. Jak, ci się cos nie podoba, to nie chodz tam, A jak mdli i bola cie oczy, ze ktoś nie ma figury modelki, to idz do toalety i nie kreć du.y.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.09.2017 16:13
Chodzisz tam ćwiczyć, czy glapić się na innych i ich oceniać? Chyba sama zapomniałaś od czego jest siłownia.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo