Polacy świetnie znają angielski? Nie rozśmieszajcie mnie... Luiza

Z większością rodaków nie da się dogadać. Wstyd mi za nich.
Polacy świetnie znają angielski? Nie rozśmieszajcie mnie... Luiza
źródło: Matt Jones / Unsplash
09.08.2017

Od kilku dni jest u mnie koleżanka ze Szwecji, którą poznałam w zeszłym roku na festiwalu naukowym u mnie na uczelni. Świetna dziewczyna, więc szybko się zakumplowałyśmy. Piszemy do siebie często, teraz ona odwiedza mnie, a w przyszłe wakacje ona pokaże mi Sztokholm. Polska jej się bardzo podoba, ale na każdym kroku wstydzę się za swoich rodaków. Nasza znajomość języków obcych strasznie kuleje i naprawdę jesteśmy pod tym względem ogonem Europy.

Ja nigdy nie chodziłam do żadnej szkoły językowej, ani na kursy. Angielski znam z nauki w podstawówce, gimnazjum, liceum, a na studiach uporządkowałam wiedzę. Staram się szukać okazji, żeby z kimś pogadać w tym języku i wychodzi mi to nieźle. Z tą dziewczyną dogaduję się bez problemu. A inni rodacy? Zazwyczaj ani me, ani be

znajomość języka angielskiego

źródło: Matt Jones / Unsplash

Nie twierdzę, że każdy powinien mówić po angielsku jak w języku ojczystym, ale przecież wszyscy młodzi ludzie się go uczą. Dlaczego tak niewiele potrafią? Starszych usprawiedliwiam, bo mieli rosyjski, a potem trudno się nagle przestawić na angielski. Zaliczamy wtopę za wtopą. Kasjerka w sklepie jej nie rozumie, pan w barze też nie. Nawet w centrum obsługi turystów koleś tak mówił, że nie dało się go zrozumieć.

Jak się rozeszłyśmy i ona potem szukała danej ulicy (była obok), to nikt jej nie potrafił pomóc. Ludzie podobno machali rękami, powtarzali coś w stylu „here, here” albo „tam”. Trochę kompromitacja, bo widziałam gdzieś jakieś badania, że polska młodzież świetnie sobie radzi na testach i maturze z angielskiego. Wychodzi na to, że uczymy się, zdajemy i zapominamy. W Szwecji z KAŻDYM się dogadasz.

znajomość języka angielskiego

źródło: Matt Jones / Unsplash

Ona się z tego śmieje i nie ma pretensji, ale mnie jest potwornie wstyd za moich rodaków. Podobno jesteśmy tacy otwarci na świat i nasz system edukacji znajduje się w czołówce, a efektów niestety nie widzę. Jak pojadę do Sztokholmu, to 99 procent przechodniów potrafiłoby ze mną pogadać po angielsku. Tutaj martwa cisza albo machanie rękami.

Tym bardziej się dziwię, jak ci ludzie z mniejszych miejscowości wyjeżdżają gdzieś na wakacje albo emigrują do Wielkiej Brytanii. Oni też nic nie potrafią i wszystkiego uczą się od zera? Masakra jakaś…

Polacy znowu się nie popisali.

Luiza

Komentarze (25)

Ocena: 4.56 / 5
Aulii (Ocena: 2) 11.08.2017 19:49
Jestem studentką germanistyki i mimo to pozwolę sobie zadać pytanie: gdzie ktoś uczy się polskiego i gdzie możesz komunikować się w tym języku. To, że język angielski od lat przoduje nie znaczy, że wszyscy muszą go opanować, na litość boską, istnieje wiele bardziej interesujących języków. Być może czas dla innych, aby rozpocząć od nauki języka polskiego!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.08.2017 17:56
Na codzień pracuję w jzyku angielskim i jest mi bardzo smutno, gdy w pracy spotykam Polaków, dukających niegramatycznie, używających polskiej składni i zdań przetłumaczonych żywcem z języka polskiego na angielski. Uważam, że polskie szkoły ponoszą w tej kwestii niesamowitą porażkę, bo Polacy spędzają na nauce angielskiego 13 lat, od podstawówki do końca szkoły średniej a nawet w większości uczelni prowadzone są zajęcia. Powinniśmy brać przykład ze Szwedów, gdzie każdy mówi po angielsku perfekcyjnie
odpowiedz
Ruda (Ocena: 5) 10.08.2017 12:44
Niestety ale w szkołach uczą podstaw języka, słówek, czasów które potem nijak się nie przydają bo nie uczą jak się porozumiewać w rozmowach. Przynajmniej za moich czasów w szkole tak było. Co z tego że znam słówka, rozumiem co ktoś do mnie mówi, skoro nie potrafię sklecić jednego porządnego zdania.
odpowiedz
Kasjer-sprzedawca (Ocena: 5) 09.08.2017 23:50
Jestem kasjerką i obsługuję klientow w trzech językach. Pozdrawiam:D
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 09.08.2017 18:39
A dlaczego inni nie znają polskiego ? ;) Nie rozumiem w Polsce niektórzy zagraniczni oburzeni że nie dogadasz się po angielsku ale jak jedziesz do nich to ja powinnam być oburzona że nie mówią po polsku. Znajomość języka angielskiego to nie obowiązek.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo