Mój mąż chce nadać córce imię Małgorzata. Dla mnie jest zbyt pospolite! Marta

Myślałam o czymś bardziej nowoczesnym i światowym...
Mój mąż chce nadać córce imię Małgorzata. Dla mnie jest zbyt pospolite! Marta
fot. Thinkstock
21.07.2017

Zawsze mnie śmieszyły podobne problemy. Myślałam, że młodym matkom coś się przestawia w głowach i nie myślą racjonalnie. Bo jak taki szczegół, jak imię dla dziecka, może być dla kogoś tak ważny? Wyobrażałam sobie, że u mnie się obędzie bez takich rozterek, ale bardzo się myliłam. Nie mogę dojść do porozumienia z moim mężem, który nie zgadza się na moją propozycję, a ja nie chcę słyszeć o jego.

Ja wybrałam imię nowoczesne i międzynarodowe, ale nie z powodu głupiej mody. Podoba mi się takie i jest bardzo praktyczne. On się uparł na imię do bólu polskie i zwyczajnie brzydkie. No i tak od dwóch miesięcy praktycznie dzień w dzień się o to żremy. Wiem, że to idiotyczne, ale jak tak dalej pójdzie to się rozwiedziemy. Bo jak można trwać w małżeństwie, w którym nie ma zgody nawet na taki temat?!

wybór imienia dla dziecka

fot. Thinkstock

Moja propozycja to Rebeka. Niech się mąż cieszy, że przez „k”, a nie światowo przez „c”. Imię znane na całym świecie, proste w zapisie i wymowie, oryginalne, nie tak obciachowe jak jakieś tam Chantale i Vivienne.

Mąż się uparł przy Małgorzacie, bo jest polskie, zwykłe, tradycyjne, ma polską głoskę w sobie, fajnie skraca się do „Gosi” i ogólnie mu się dobrze kojarzy. No i też jest według niego światowe, bo można się przedstawiać jako Margaret.

Nie da się tych pomysłów ze sobą pogodzić. Szczerze mówiąc, ja już nawet chciałam iść na ustępstwo i żebyśmy razem wybrali coś innego, ale sytuacja się skomplikowała. On przy okazji tej dyskusji wiele razy mnie obraził. Podobno imieniem dla dziecka chcę przykryć własne kompleksy!

wybór imienia dla dziecka

fot. Thinkstock

Nie powiedział tego wprost, ale wyszłam na wieśniarę, która się dowartościowuje światowym imieniem dla dziecka. Zupełnie jak mamy tych wszystkich Brajanów i Dżesik. A mnie przecież nie o to chodziło... Miało być po prostu ładnie i prosto. To on komplikuje sprawę. Naprawdę nie wiem jak z tego wyjść, bo tak mnie obraził, że już nie mam ochoty na żaden kompromis.

To brzmi jak ponury żart, ale zamiast cieszyć się z tego, że córka niedługo się urodzi, a nasza rodzina się powiększy, to my się kłócimy. Do tego stopnia, że już chciałam się spakować i uciec do rodziców.

Masakra...

Marta

Komentarze (16)

Ocena: 4.44 / 5
Rebeka - Beka (Ocena: 3) 24.07.2017 14:42
Inne dzieci będą miały bekę z Beki hahahahahahaha. Oba te imina są kiepskie. Małgorzata - jak dla starej panny, bezdzietnej ciotki klotki. A rebeka brzmi jak pseudonim striptizerki. Albo dziw.i. Dajcie dziecku normalne imię. Tyle ich jest. Ania, Maja, Ala, Kasia, Magda, Beata, Jola, Ola, Weronika. jest w czym wybierać.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.07.2017 22:25
rozwala mnie określenie 'światowe imię' hahahahaahhahahahahahahaha
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.07.2017 18:32
Usiądzie wspólne na kanapie i wypiszcie inne imiona które wam sie podobaja.. może dojdziecie do jakiegoś kompromisu.. A tamte najzwyczajniej sobie darujcie... myśle ze to bedzie sprawiedliwe.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.07.2017 12:07
Powiem szczerze że imię Małgorzata jest o niebo piękniejsze niż Rebeka- zdrobnienie na podwórku BEKA. Uważasz że jest takie światowe bo wszędzie brzmi tak samo? Małgorzata z ang. Margareth, Maggie, Megan, Meg łac.; hisz. wł. Margarita, fran. Margot/ Margo- no wybacz ale każde z nich brzmi lepiej niż Rebeka.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 21.07.2017 12:06
Małgorzata zdecydowanie lepsze.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo