Mój chłopak w czasie seksu w ogóle się nie rusza. Leży jak kłoda... Monika, 23 l.

Chce, żebym to ja dominowała. Jesteśmy zupełnie niedopasowani!
Mój chłopak w czasie seksu w ogóle się nie rusza. Leży jak kłoda... Monika, 23 l.
fot. Thinkstock
26.04.2017

Do niedawna myślałam, że jestem z tym sama, jednak po przeczytaniu listu innej czytelniczki miałam wrażenie, że czytam o swoim życiu.

Mam 23 lata, mój chłopak jest w tym samym wieku. Poznaliśmy się jeszcze w gimnazjum. Parą jesteśmy od 2 lat. Był dla mnie zawsze ideałem nie do zdobycia. Przystojny, inteligentny. Gdy w końcu zaczęliśmy się spotykać, nie mogłam uwierzyć w swoje szczęście. On bardzo mnie kocha, jest wierny, robi dla mnie wszystko. Jesteśmy razem bardzo szczęśliwi, nigdy się nie kłócimy, mamy podobne zainteresowania, wspólnych znajomych. Jest jeden problem. 

Od ponad roku ze sobą współżyjemy. I jest... tak sobie. Chodzi o to, że on jest mało męski. Na co dzień mi to zupełnie nie przeszkadza...

dominacja w łóżku

fot. Thinkstock

Uwielbiam w nim to, ze jest taki czuły, kochający. Jednak w sypialni moim zdaniem to przesada. On nienawidzi dominować, chce bym to ja robiła. Czasem mi mówi „żebym go zgwałciła”. Wtedy śmieję się, bo nie wiem co odpowiedzieć. Nigdy nie robimy tego w pozycji, która wymagałaby od niego dominacji. A jeśli już, to on to po chwili zmienia, twierdząc, ze już się zmęczył. Czasem mi mówi w żartach, że „jestem kłodą”. Mimo, że w ciągu roku kochaliśmy się raptem kilka razy w pozycji, w której miałabym zaledwie leżeć... 

Jesteśmy kompletnie do siebie niedopasowani seksualnie według mnie. Ja chcę być w związku kobietą, nie kręci mnie dominowanie. W życiu codziennym świetnie jest nam razem. Zastanawiam się czy seks może to wszystko tak po prostu zniszczyć. Czy można żyć w szczęśliwym związku, jeśli nie układa się w sypialni. Byliśmy swoimi pierwszymi partnerami. Kocham go a on mnie. Nie chcę robić tego z nikim innym, choć czasem marzę o stanowczym mężczyźnie... 

dominacja w łóżku

fot. Thinkstock

Moje znajome nie mają takich problemów, ich mężczyźni zachowują się w sypialni jak to na facetów przystało, bardzo im zazdroszczę. Ja czuję się w sypialni jak z małym niewinnym chłopcem. Nie wiem co jest z tymi dzisiejszymi facetami.

Już nie wiem czy poczekać, dać mu szansę, może zmieni się po latach. W końcu daję mu wciąż do zrozumienia, że nie kręci mnie w sypialni dominowanie nad nim, że chcę być kobietą w tym związku. Czy jednak zerwać tą znajomość, bo jeśli w sypialni się nie układa, to znaczy, że w życiu też nie będzie? Tylko, że my się kochamy, nie chcę nikogo innego. Liczę na to, ze czytelniczki dadzą mi wskazówki.

Monika z Poznania

Komentarze (7)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 26.04.2017 15:13
zmień chłopaka-po co ci taki nierób
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.04.2017 12:51
Nie dawaj mu żadnych książek nic nie sugeruj tylko otwarcie powiedz jakie masz oczekiwania. Szkoda czasu na takie podchody. Myślę, że chłopak zdaje sobie sprawę z tego, że taka sytuacja ci nie odpowiada. Ale póki nie powiesz mu tego otwarcie nie będzie się tym przejmował i nic nie zmieni. Faceci są bardzo wrażliwi w temacie seksu i rozmowa na ten temat nie jest łatwa, ale nie ma innego wyjścia. Jeśli tego nie załatwisz będziesz sfrustrowana i przełoży się to na inne sfery waszego związku.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.04.2017 07:18
Daj mu jakaś ksiażkę do poczytania, ewentualnie postaw sprawę jasno. Ja w łóżku uwielbiam bds ze strony faceta i czasami bd z mojej. Jego nie za bardzo to kręci, ale postawiłam mu sprawę jasno. Zaspokoisz moje potrzeby, ale ktoś inny będzie musiał to zrobić. Mam w łóżku różne preferencje, mam też wysokie libido. Jak facet mnie nie zaspokaja, to jest mi niepotrzebny. Był taki czas, że nie mogłam go do tego namówić, byłam bardzo sfrustrowana, normalny seks nie łagodził mojego napięcia, ale któregoś razu wypiliśmy więcej i poprosiłam go, aby... zbił mnie paskiem. Od tamtej pory robi to i wiele innych rzeczy zawsze kiedy proszę.
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo