Chyba nie podniecam swojego chłopaka. Przy mnie wszystko mu opada... Michalina

On wychodzi do łazienki, żeby w samotności doprowadzić się do stanu gotowości.
Chyba nie podniecam swojego chłopaka. Przy mnie wszystko mu opada... Michalina
fot. Thinkstock
30.03.2017

Niby o seksie w dzisiejszych czasach można rozmawiać całkiem otwarcie, a jednak mój problem mnie dość mocno zawstydza i przyznam, że byłoby mi ciężko powiedzieć o tym psychologowi, więc proszę, nie piszcie mi, żebym się do niego udała. Nie takiej rady oczekuję.

A jakaś rada potrzebna mi jest na pewno, bo wiem, że to, co dzieje się w moim związku, normalne nie jest. To znaczy tak mi się wydaje, bo Łukasz to jedyny facet, z jakim spałam. I muszę przyznać, że nie sprawił on, że kocham seks. Chodzi o to, że zawsze, gdy zaczynamy grę wstępną, mimo moich usilnych starań, on nie może osiągnąć wzwodu.

problem z erekcją

fot. Thinkstock

Robię naprawdę wszystko, co w mojej mocy, a i tak zawsze kończy się to tak, że on wychodzi do łazienki, żeby w samotności doprowadzić się do stanu gotowości. Wtedy wraca do sypialni i szybko we mnie wchodzi, robi co do niego należy, kończy, odwraca się na drugi bok i zasypia. To mnie bardzo dołuje, bo czuję się niepełnowartościowa.

Kiedyś zapytałam go, czemu tak się dzieje, poprosiłam, żeby powiedział mi, co takiego robię źle, ale on stwierdził, że jest OK - że miał tak z każdą kobietą i żebym się nie przejmowała. Ale jak mam się nie przejmować, gdy trzy razy w tygodniu czuję się jak dmuchana lala?

Michalina

Komentarze (15)

Ocena: 4.8 / 5
alina (Ocena: 5) 31.12.2017 20:53
Jak mój mąż zaczął mieć problemy z utrzymaniem erekcji, to go wysłałam do lekarza i teraz przed seksem wspomaga się maxigrą go, po której ma znowu mocną erekcję.
odpowiedz
mona (Ocena: 5) 03.07.2017 01:02
najlepiej niech idzie do lekarz i poprosi o lekarstwo na potencję. mój facet dostał receptę na Maxigrę Go, zaczął stosować i nasze problemy łóżkowe się skończyły. Wszystko działa teraz jak w szwajcarskim zegarku.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 31.03.2017 19:16
A ja bym go zostawiła. Po co się tak męczyć z impotentem?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.03.2017 22:18
Tu potrzebna jest wizyta u seksuologa.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.03.2017 18:15
Kupiłabym mu dmuchaną lalę i powiedziała że właśnie tak sie czujesz. Myślę że to by na niego zadziałało
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo