Mój chłopak w czasie igraszek przeraźliwie wrzeszczy! Co mam zrobić, żeby się zamknął? Weronika

Jak nie krzyczy, to i tak buzia mu się nie zamyka. Opowiada mi o wszystkim.
Mój chłopak w czasie igraszek przeraźliwie wrzeszczy! Co mam zrobić, żeby się zamknął? Weronika
fot. Thinkstock
08.02.2017

Przyznam się od razu, że nie jestem jakoś bardzo doświadczona. Byłam wcześniej tylko z dwoma chłopakami i robiłam to zaledwie kilka razy. Teraz wydaje mi się, że trafiłam na kogoś idealnego i chciałabym, żeby nam się układało też w sypialni. Ogólnie nie mogę narzekać, ale on ma jedną straszną wadę. Naprawdę wolałabym, żeby przeżywał to po cichu, niż robił coś takiego. W czym problem? Cały czas do mnie gada, a co chwilę po prostu wrzeszczy. Fajnie, że tak mu dobrze, ale mnie to rozprasza.

Ostatnio w trakcie zabawy opowiedział mi, co robił przez cały dzień, kogo spotkał i co kupił, a w przerwach krzyczał. To są straszne jęki, które na pewno sąsiedzi słyszą. Teraz w windzie bardzo się krępuję, kiedy ich spotykam. Pewnie mają nas za jakichś zboczeńców. Zazwyczaj to kobiety wydają dziwne dźwięki. Jeszcze nie słyszałam o facecie, który darłby się wniebogłosy.

 

głośny seks

fot. Thinkstock

W żartach próbuję go uciszać, ale to nic nie daje. Albo wrzeszczy, jakby go zażynali, albo mieli ozorem bez sensu i tylko psuje atmosferę. Jak można się skupić na seksie, kiedy ktoś ci opowiada o swoim beznadziejnym szefie, wybieraniu konfitur w sklepie albo o kłótni z matką? Wiem ze swoich źródeł, że była go rzuciła. Zastanawiam się czy m.in. nie z tego powodu. Ja nie wiem ile to jeszcze wytrzymam, a boję się z nim szczerze porozmawiać. Co mam mu powiedzieć. Nie drzyj się tak, bo mnie to wnerwia i przeszkadzasz sąsiadom?

Ja jestem jego zupełnym przeciwieństwem. W trakcie jestem skupiona na przyjemności, na partnerze, przeżywaniu. Jakoś nie mam ochoty paplać ozorem o sprawach całkowicie nieistotnych. Wiadomo, że czasem coś tam mruknę, ale nie tak, żeby wszyscy wokół mnie słyszeli. Mamy w końcu sąsiadów na górze, na dole i z obu stron na tym samym piętrze. Naprawdę się teraz krępuję wychodzić z mieszkania. Modlę się, żeby na nikogo nie trafić.

 

głośny seks

fot. Thinkstock

Jeszcze tego brakuje, żeby któryś z nich przyszedł ze skargą albo zgłosił to do spółdzielni. Spaliłabym się ze wstydu. Dlaczego on nie potrafi inaczej? Normalnie jest raczej cichy i spokojny, trzeba go ciągnąć za język. Jak tylko zaczynamy się przytulać, to coś w niego wstępuje. Wylewa z siebie wszystko i wyrzuca najbardziej skrywane emocje. Fajnie, że tak swobodnie czuje się w moich ramionach, ale ile można to wytrzymywać… Czasami mam ochotę przycisnąć dłoń do jego ust, żeby już niczego nie mówił i nie jęczał jak ranne zwierze.

Moi poprzedni partnerzy zachowywali się jakoś normalniej. Może nie byli idealnymi kochankami, ale teraz dochodzę do wniosku, że wolę sypiać z przeciętniakiem, niż mistrzem seksu, który nie potrafi się zamknąć. Bo pomijając tą jego ustną nadpobudliwość, to niczego mu zarzucić nie mogę. Dlaczego tak mnie to wnerwia?

Weronika

Polecane wideo

Komentarze (8)

Ocena: 4.5 / 5
gość (Ocena: 1) 08.02.2017 18:35
Ja pier**lę co za niedorozwój. Kto normalny opowiada o swojej pracy czy zakupach w trakcie numerku.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2017 15:38
Nastepnym razem, jak bedziecie sie kochac, powiedz: "w lonie matki pochlonelam swojego brata blizniaka" albo cos rownie aseksualnego. Mozesz jeszcze ohydnym glosem zaczac wrzeszczec "aaaa! Ratunku!!!! Heblują!!!! Aaa!!!!!!" Moze skuma :P gorzej, jak go to bardziej nakreci :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2017 13:07
Zakryj mu usta albo zaklej :D Albo użyj stoperów do uszu. Ja też zachowuję się dość głośno w czasie seksu, a mojemu partnerowi to przeszkadza. Cóż zrobić, nie mogę się powstrzymać.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2017 10:20
hahahahahahahhaa śmiechłam srogo. dawno nie przeczytałam tak śmiesznego nagłówka na papilocie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2017 09:20
Następnym razem po prostu przyłóż mu dłoń do ust powiedz "ciiiii" i do uch szeptem "nic nie mów" i tyle, powinien skumać że ma się zamknąć, a jak się nie uspokoi przerwij i powiedź żeby Ci opowiedział swój dzień a później jak skończy wrócicie do zabawy. W związku nie powinno być tematu tabu zwłaszcza w kwestiach łóżkowych. Jeżeli pomimo zwrócenia uwagi (ale nie żartem) nie przestanie gadać musisz mu na spokojnie powiedzieć, że w łóżku nie chcesz rozmawiać o szefie czy jego matce i porozmawiać możecie albo przed albo po ale nie w trakcie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie