Nie umiem pokazać chłopakowi, że mi się podoba. Jak to zrobić? Natalia, 17 l.

Ignoruję go, bo inaczej nie potrafię. Nie wiem co się ze mną dzieje.
Nie umiem pokazać chłopakowi, że mi się podoba. Jak to zrobić? Natalia, 17 l.
fot. Thinkstock
02.02.2017

Od pewnego czasu borykam się z problemami w kwestii damsko-męskiej. Mam dopiero 17, lecz obawiam się, że z wiekiem to może się pogłębiać, pogarszać.

Nie umiem okazać zainteresowania. Naprawdę. Strasznie mnie to denerwuje, irytuje. Od dłuższego czasu podoba mi się kolega ze szkoły, znamy się tylko z widzenia. Zaczęło się od obserwowania go, chodzenia za nim. Z czasem zaczął podobać mi się coraz bardziej i bardziej, ale moje zachowanie względem jego osoby się ani trochę nie zmieniło. Gdy przechodzimy koło siebie - ignoruję go, gdy nasze spojrzenia się spotkają - automatycznie zerkam w drugą stronę, a potem się dziwię, że on niczego się nie domyśla, ani nie zagada. 

jak pokazać że mi się podoba

fot. Thinkstock

Wcale mu się nie dziwie. Na początku wydawało mi się, że on nie jest mną po prostu zainteresowany, lecz teraz widzę, że problem tkwi we mnie

 

Nie chce, nie umiem, nie potrafię pokazać uczuć. Nie wiem z czego to wynika. Zaczęłam się zastanawiać i tak naprawdę flirtuję z prawie każdym kolegą - zalotne spojrzenia, gadka, szmatka, ale w jego stosunku mam mnóstwo barier. Ogólnie jestem baaardzo otwartą osobą, nie mam problemu z zapoznaniem się, okazaniem uczuć koleżankom czy kolegom, ale jeśli chodzi o sferę „miłości”, to coś się ze mną dzieje i do końca nie wiem co.

 

jak pokazać że mi się podoba

fot. Thinkstock

Zauważyłam, że on może mną się interesować, ale nie robi żadnych kroków, a mi na nim zależy i do tego czasu nie miałam chłopaka, więc chciałabym w końcu rozpocząć jakieś życie towarzyskie. Oczywiście były miłostki, zauroczenia ale moje wspomnienia są dość smutne.

Może ktoś ma (lub miał) taki problem? Czy ja ignorowaniem okazuję zainteresowanie? To przecież bez sensu! Nie wiem co mam zrobić, liczę na pomoc od Was

Natalia

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 06.02.2017 08:38
Młoda jesteś, też tak miałam, to nic takiego, chyba po prostu za mało doświadczenia, zależy Ci i boisz się co on może pomyśleć, jak odbierze Twoją inicjatywę, boisz się że może Cię odrzucić albo wyśmiać. Za dużo myślisz i analizujesz, zrób sama pierwszy krok, przełam się, nie masz nic do stracenia, zagadaj jeśli wstydzisz się tak po prostu to pod jakimś pretekstem żeby zacząć rozmowę, nie wiem np. spytaj o coś, o godzinę, kiedy odjeżdża autobus czy coś, nie wiem, wymyśl coś :P Jak będziesz czekać sama na jego pierwszy krok to możesz się nie doczekać, może on ma tak samo jak Ty? Spróbuj pierwsza :) i nie przejmuj się aż tak ale musisz mu okazać zainteresowanie, jak nie wyjdzie to trudno, lepiej próbować i żeby nie wyszło niż nie spróbować wcale i nie wiedzieć czy coś by z tego było :) Tego kwiata jest pół świata :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.02.2017 01:16
Eh mam podobnie, weszłam tu, żeby zobaczyć co ludzie radzą
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo