Schudłam kilkanaście kilogramów i uważam, że to ogromny sukces. Inni tego nie doceniają! Malwina

Ciągle słyszę, że to za mało...
Schudłam kilkanaście kilogramów i uważam, że to ogromny sukces. Inni tego nie doceniają! Malwina
fot. iStock
25.01.2017

Kilka miesięcy temu przeżyłam ogromny szok. Waga pokazała 120 kg przy moich 167 cm wzrostu. Byłam załamana, wściekła na siebie, że się tak zapuściłam i zdziwiona bo nie sądziłam, że ważę aż tyle. Nigdy nie byłam zwolenniczką ważenia się, więc nawet tego nie kontrolowałam, a tyłam i to dużo.

Uwielbiałam czekoladę, batoniki i żelki. Gdy miałam zły humor mogłam wsunąć całą tabliczkę czekolady. Te czasy na szczęście już minęły.

Liczba 120 dała mi do myślenia. Postanowiłam sobie, że do końca roku schudnę poniżej 100 kg. Powiem szczerze, że prawie się udało. Dzisiaj ważyłam się i waga pokazała 107 kg. To 13 kg mniej niż wtedy. Ja widzę różnicę w swoim wyglądzie i komforcie życia.

efekty odchudzania

fot. iStock

Już tak nie obcierają mi się spodnie w udach i brzuch mam trochę mniejszy. Gdy pochwaliłam się koleżance, że schudłam ona była zdziwiona, powiedziała że wyglądam jakbym schudła maksymalnie 5 kg. Strasznie mnie to załamało.

Miałam ochotę już sięgnąć po coś słodkiego, ale słodkie mam tylko piątki, więc poczekam jeden dzień i pozwolę sobie na odrobinę słodkości później. Po rozmowie z koleżanką, poszłam powiedzieć mamie. Ona powiedziała, że to bardzo mało jak na kilka miesięcy. To już było naprawdę bolesne. Od własnej matki takie coś usłyszeć To ja sobie odmawiam, pączków nie jem, czekolady nie jem, przed snem nie jem, lody ograniczyłam do jednego razu w tygodniu i nagle słyszę, że to za mało. 

efekty odchudzania

fot. iStock

Naprawdę jestem załamana Nikt mnie nie wspiera. Czuję, że się złamię.  Po tylu miesiącach... Jak odzyskać dawną motywację? Skoro 13 kg to mało, to ile powinnam schudnąć? 20, a możne od razu 30 kg, bo inaczej znaczy, że się nie przyłożyłam do tego? 

Znacie możne jakieś strony internetowe, blogi, książki, cokolwiek, co pomoże mi przetrwać to chwilowe załamanie? Chcę dalej walczyć. Wierzę, że niedługo waga pokaże 99 kg. I nie tylko o wiarę tu chodzi, ale o to co ja z tym sama zrobię, a robić mam zamiar!

Malwina

Komentarze (19)

Ocena: 4.68 / 5
zluzuj trochę. (Ocena: 5) 27.01.2017 20:56
ehhh, dziewczyno... zrozum, że oni nie mieli na myśli nic złego, przestań tak brać wszystko do siebie i odbierać ich wypowiedzi jako atak na ciebie biedną, odchudzającą się i dającą z siebie tyyyyyyyyyyle. Jasne, powinni ciebie wspierać i miło byłoby, gdyby ci pogratulowali, no ale słuchaj: PO PIERWSZE: jeżeli miałaś i nadal masz grubą otyłość (107-120 kilogramów przy 167 cm wzrostu), to nie dziw się, że "nic nie widać", że koleżanka nie zauważyła zmiany itp. Wybacz, ale przy takiej wadze naprawdę często ciężko zauważyć różnicę. Co innego, gdybyś ważyła teraz te swoje 90 kilogramów, to pewnie - zmiana byłaby już dosyć widoczna. PO DRUGIE: sprawa mamy i jej "to trochę mało". Twoja koleżanka i twoja mama zapewne nigdy na żadnej poważnej diecie nie były, więc mogą nie wiedzieć, ile trwa chudnięcie, nie podchodzą też do tego od strony psychologicznej. Poza tym, nie napisałaś dokładnie ile już czasu chudniesz. Kilka miesięcy to może być zarówno dwa, jak i osiem. Norma czasowa chudnięcia to 2 - 4 kilogramy miesięcznie (zdrowo, jak powiedziałaś), więc się nie martw. Mama może być po prostu zdziwiona, że schudłaś "tylko" tyle, bo takie osoby nie w temacie mają często niestworzone pojęcie na temat diety. Myślą na przykład, że w tydzień łatwo da się chudnąć 5 kilo. Zrozum, że mama po prostu się martwi twoim stanem, możesz ją uświadomić o różnych aspektach zdrowego stylu życia ;) Poza tym, no jeju... sama mówisz, że regularnie tyłaś i nie zwracałaś uwagi na to, co się dzieje z twoim ciałem, to skąd inni mieliby wiedzieć, że jesteś na diecie? Co innego, gdybyś na przykład już rok się odchudzała, a dalej miała dopiero te 13 kilogramów na minusie - wtedy sama powinnaś się zacząć zastanawiać, czy na pewno wszystko jest w porządku, ponieważ - szczególnie u osoby dość przy tuszy - na początku waga spada szybciej. Nawet, jeśli chudniesz zgodnie z normą, polecam przejść się do lekarza i zrobić sobie gruntowne badania (nowy rok, nowa ty :p), bo lata spędzone w towarzystwie nadwagi potrafią zniszczyć zdrowie człowieka, więc lepiej się przebadaj, może wyniki dadzą ci do zrozumienia, że nie możesz się poddać, wiesz - dodatkowy motywacyjny kop ;p i będziesz wiedziała, co robisz dobrze, może jeszcze zmienisz coś w swoim stylu życia:) I zrozum, robisz to dla siebie, ważne, że dopniesz swego i zejdziesz do tej wagi prawidłowej. Zastoje to norma, czeka cię długa droga, musisz być wytrwała. Z doświadczenia wiem, jak bardzo jest trudno wytrwać i jak to nieraz potrafi wyniszczać psychicznie, kiedy dajesz z siebie wszystko, a organizm i waga robią ci na przekór:( Ale... Nie chudnij dla innych, nie zastanawiaj się, ile powinnaś schudnąć, żeby znajomi zauważyli i zaczęli cię chwalić, rozczulać się nad tobą. W dodatku to twoje życie - gratuluję ci samozaparcia, jest to powód do dumy i nie zniechęcaj się, ale wiesz - nie oczekuj, że będą ci za to pisać poematy i wychwalać w pieśniach. Jasne, będą cię podziwiać, będziesz dla nich przykładem, że naprawdę DA SIĘ, no ale pogódź się z tym, że niektóre osoby to po prostu ignoranci albo zawistnicy i będą próbowali cię zniechęcać. Ja życzę ci mocno powodzenia (oczywiście, jeśli ten list nie jest zmyślony czy reuploadowany, jak większość tutaj), ogólnie wszystkim, którzy walczą ze swoją psychiką i ze swoją wagą. nie dajcie się
odpowiedz
Pamelka (Ocena: 5) 27.01.2017 20:51
Jeżeli się odchudzasz świetna decyzją będzie dołączenie naturalnego preparatu piperine burner, odkąd dołączyłam do swojej kuracji to znaczenie szybciej tracę na wadzę.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 25.01.2017 11:39
Im pewnie chodzi o to, że dalej ważysz 2x za dużo. Ale powinni cię pochwalić bo idziesz w dobrą stronę.
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 25.01.2017 11:16
Twoja tusza, jest tak duża, że prawdopodobnie zrzucenie tych 13kg może być słabo zauważalne. Zwłaszcza dla osób, które widzą Cię bardzo często. Motywacje musisz znaleźć sama w sobie. Wiedzieć, że Ty tego chcesz i robisz to dla siebie, a nie poklasku innych. Ja tez walcze z nadwagą. Ciągle ktoś próbuje podciąć skrzydła. Kiedyś też się potrafiłam załamać z tego powodu i rzucić się na jedzenie. Dlaczego tak było? Bo chciałam schudnąć dla innych, pokazać innym. Odkąd robie to dla siebie, nie opowiadam o tym, nie dziele moimi sukcesami to idzie mi o wiele lepiej i nie miałam ani jednego załamania. Do tego trzeba dojrzeć. Wiem z doświadczenia, że dopóki to będzie chudniecie dla innych a nie dla siebie to walka będzie bardzo trudna. Rób to dla siebie. Olej koleżanki które czekają az znów zaczniesz jeść żeby móc się z Ciebie śmiać jaka jestes słaba. Nie udowadniaj im nic. Po prostu rób swoje. Efekty za jakiś czas same przyjdą :)
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 25.01.2017 08:48
Ja w 15 miesiecy schudlam 27 kilo ale z pomoca dietetyka w Naturehousie, nie robie kryptoreklamy tylko pisze gdzie mi pomogli, polecam. I trzymam za ciebie kciuki, nie poddawaj sie, 13 kilo to sporo:)
zobacz odpowiedzi (6)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo