20 kg bagażu na wakacje? Ja potrzebuję 60! Olga, 25 l.

Mam w tym roku pierwszy raz lecieć za granicę na wakacje. Najpierw się cieszyłam, a teraz jest strach. Jak ja mam się pomieścić w jednej walizce na 2-tygodniowy wyjazd? Tyle czasu z dala od domu, pogoda może być różna, przydałyby się różne ubrania, buty i sprzęty, a w cenie wyjazdu mam tylko jeden bagaż 20 kilogramów. Gdybym mogła wziąć, co chcę, to byłoby pewnie ze 40, jak nie 60 kg. Ja lubię być przygotowana na każdą sytuację, a tak nie wiem z czego zrezygnować. Lecimy do Bułgarii. To nie Egipt i pogoda może być różna. Jak będzie lało i wiało, to mam chodzić tyle dni w jednych długich spodniach? Chłopak mówi, że tyle mi wystarczy. Jak będzie upał, a ja wezmę cieplejsze rzeczy, to zabraknie miejsca na szorty i zwiewne sukienki. Do tego buty - pełne czy tylko klapki? Sandały czy adidasy? Nigdy nie musiałam się tak ograniczać, bo podróżowaliśmy samochodem.  
20 kg bagażu na wakacje? Ja potrzebuję 60! Olga, 25 l.
fot. Thinkstock
28.06.2016

Mam w tym roku pierwszy raz lecieć za granicę na wakacje. Najpierw się cieszyłam, a teraz jest strach. Jak ja mam się pomieścić w jednej walizce na 2-tygodniowy wyjazd? Tyle czasu z dala od domu, pogoda może być różna, przydałyby się różne ubrania, buty i sprzęty, a w cenie wyjazdu mam tylko jeden bagaż 20 kilogramów. Gdybym mogła wziąć, co chcę, to byłoby pewnie ze 40, jak nie 60 kg. Ja lubię być przygotowana na każdą sytuację, a tak nie wiem z czego zrezygnować.

Lecimy do Bułgarii. To nie Egipt i pogoda może być różna. Jak będzie lało i wiało, to mam chodzić tyle dni w jednych długich spodniach? Chłopak mówi, że tyle mi wystarczy. Jak będzie upał, a ja wezmę cieplejsze rzeczy, to zabraknie miejsca na szorty i zwiewne sukienki. Do tego buty - pełne czy tylko klapki? Sandały czy adidasy? Nigdy nie musiałam się tak ograniczać, bo podróżowaliśmy samochodem.

 

x

fot. Thinkstock

Jak ktoś ma już takie doświadczenia, to pewnie mnie wyśmieje. Ale dla mnie to zupełna nowość, że mam wybrać tylko kilka rzeczy, bo za każdy dodatkowy kilogram przyjdzie nam zapłacić majątek. Pakowanie się z wagą to jest jakiś absurd dla mnie. Rozumiem linie lotnicze i ograniczenia, ale mnie to normalnie przerasta. Gdzie ja mam jeszcze pomieścić wszystkie moje kosmetyki, suszarkę, książki, jakieś ulubione przekąski? Niby 20 kg to sporo, ale wychodzi tylko jedna walizka. I to wcale nie taka duża.

Strasznie się przez to denerwuję. Nawet mi się już kilka razy śniło, że dolatujemy na miejsce, otwieram bagaż, a w środku nie ma nic. Nie chcę tam niczego kupować, skoro wszystko mam w domu. Wystarczyłoby to tylko zabrać. Ale nie - chłopak poskąpi na dodatkowe obciążenie, więc sprawdzi mnie przed wyjazdem na lotnisko. Chciałabym jeszcze wziąć komputer i może żelazko. W pokojach nie ma, bo już czytałam.

x

fot. Thinkstock

Sprawdziłam na wadze kuchennej i podstawowe kosmetyki to już 2 kilogramy. Dołożę kilka par butów i robi się 5. Ciuchy, ręczniki plażowe, suszarka, żelazko i mam 10. Jak nie więcej. Ciągle coś dokupuję a wyjazd, a nawet nie będę mogła tego ze sobą zabrać. Jestem tym załamana i wściekła. Myślałam, że w wakacje wyluzuję, a ciągle jest stres.

I dlatego wolę wakacje w Polsce. Pakuję do auta wszystko, co chcę i jadę. O nic się nie martwię, bo niezbędne rzeczy mam przy sobie. Żadna pogoda i sytuacja mnie nie zaskoczą. A tak daleko od domu sprawa się komplikuje. Nie weźmiesz czegoś, to potem płać. A po wszystkim zostaw w hotelu, bo już się nie zmieści w podróż powrotną.

Chyba ostatni raz się na coś takiego decyduję. Już wiem, że będzie kiepsko.

Olga

Komentarze (17)

Ocena: 3.88 / 5
Bambo (Ocena: 5) 29.06.2016 14:47
Ja tez zawsze mam kłopot z upchnięciem wszystkiego. W tym roku lecę do Hiszpanii, bo znalazłam fajny nocleg na bookapart. Na szczęścia na tą podróż potrzebuje samych lekkich rzeczy :)
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 29.06.2016 09:20
Artykuł powinien mieć tytuł "Cześć, jestem Olga, mam 13 lat i jestem totalną idiotką". Prawie umarłam ze śmiechu czytając te wypociny. Jak można być tak niemyślącym człowiekiem. Po 1. To, że nie ma żelazka w pokoju, to nie znaczy, że nie ma go w hotelu. Wystarczy poprosić na recepcji, a prawdopodobnie dadzą ci nawet deskę. Chyba, że deske też chcesz zabrac? :) Po 2. przed wyjazdem wypadało by sprawdzić sobie długoterminową prognozę pogody. Bułgaria - lipiec - zimno - deszcz? jakoś to do siebie nie pasuje po. 3 bluza i dżinsy i jest Ci ciepło. P.S. dżinsy są tak samo brudne po 1 jak i po 7 dniach noszenia. Potwierdzone badaniami :) po 4. większość czasu spędzisz na plaży bikini i pareo wystarczy. sztuk 2. po powrocie z plaży przepierasz następnego dnia wszystko suche :) po 5. kosmetyki ? wszystko w wersji mini szampon, odżywka, żel pod prysznic max 100 ml. zamiast płynu micelarnego chusteczki do demakijażu 10 szt. - 3 zł rossmann. lekkie i wygodne. Makijaż ? krem bb, tusz do rzęs i puder bo i tak w tym upale cała tapeta spłynie. po 6. ksiązki? nie wiem kto ma czas na wakacjach czytac książki. chyba że kilka drudziestostronnych. Jeśli już musisz to wypożycz z biblioteki jedną grubą ale z cienkimi kartkami i włóż do torebki, jesli kupujesz to po odprawie na lotnisku możesz kupić nawet 10 i nikt cię z tego ie rozliczy. Gorzej z powrotem po 7. bierzesz rzeczy które się nie gniotą i zamiast składać w kostkę rolujesz je. sandalki klapki adidasy i jak musisz 1 uniwersalne szpilki pasujące. wszystko w neutralnych kolorach zeby pasowaly do wszytskiego (bialy, czarny, nude jak by ktos nie wiedzial) proste jak 2+1
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 28.06.2016 18:03
żenada
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.06.2016 17:19
Dziewczyno, ja jutro wyjeżdżam na 6 miesięcy do Londynu i nie mam twoich problemów! 20 kg + 10 ręcznego to dużo. Wyjmij lekarstwa z opakowań, skarpetki schowaj do butów itp. Jak ty sobie za granicą poradzisz, jak już w domu dramat...
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 28.06.2016 17:10
Żenada... Ja na wakacje z chłopakiem spakowałam się do jednej walizki i do 20 kg było daleko. Lepiej nie brać zbędnych rzeczy. Niektóre można kupić na miejscu. Poza tym jest bagaż podręczny - bodajże do 5 kg, a wymiary podane na stronie lotniska.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo