Nigdy tego nie robiłam, a nie jestem dziewicą! E., 17 l.

Mam 17 lat i jeszcze tego nigdy nie robiłam. Mam chłopaka, ale na razie wystarczy nam trzymanie się za ręce. Wiem, że niedługo trzeba będzie mu coś udowodnić. Boję się tego, bo wiem, co sobie o mnie pomyśli. Chodzi o to, że ja jestem dziewicą, a w sumie to nie jestem. Sama nie wiem. Seksu nie uprawiałam, błony nie mam i jak on ma na to zareagować? Pewnie nie uwierzy w moją historię, bo mnie samej było trudno. Okazało się, że urodziłam się bez niej. W czasie badania ginekologicznego dopiero teraz wyszło, że nie mam błony dziewiczej. Dziwne, bo rok wcześniej też byłam u lekarza i nic nie mówił. Może nie chciał być wścibski? To musiało wyglądać tak, że już to robiłam. A przysięgam, że do niczego nigdy nie doszło. Dopiero niedawno pierwszy raz się pocałowałam. O innych rzeczach nie było mowy. Czuję się przez to wybrakowana.    
Nigdy tego nie robiłam, a nie jestem dziewicą! E., 17 l.
fot. Thinkstock
11.08.2016

Mam 17 lat i jeszcze tego nigdy nie robiłam. Mam chłopaka, ale na razie wystarczy nam trzymanie się za ręce. Wiem, że niedługo trzeba będzie mu coś udowodnić. Boję się tego, bo wiem, co sobie o mnie pomyśli. Chodzi o to, że ja jestem dziewicą, a w sumie to nie jestem. Sama nie wiem. Seksu nie uprawiałam, błony nie mam i jak on ma na to zareagować? Pewnie nie uwierzy w moją historię, bo mnie samej było trudno. Okazało się, że urodziłam się bez niej.

W czasie badania ginekologicznego dopiero teraz wyszło, że nie mam błony dziewiczej. Dziwne, bo rok wcześniej też byłam u lekarza i nic nie mówił. Może nie chciał być wścibski? To musiało wyglądać tak, że już to robiłam. A przysięgam, że do niczego nigdy nie doszło. Dopiero niedawno pierwszy raz się pocałowałam. O innych rzeczach nie było mowy. Czuję się przez to wybrakowana.

 

 

x

fot. Thinkstock

Dla mnie to nie fair, że tyle czekałam i się szanowałam, a nie mam teraz na to żadnego dowodu. Dla każdego będzie oczywiste, że jak błony nie ma i nie krwawię, to znaczy że już się z kimś kochałam. Powiedziałam o tym mamie i nawet ona mnie podejrzewa. Przecież, gdyby to nie była prawda, to bym się jej nie chwaliła! Źle mi teraz samej ze sobą i tym bardziej będę zwlekała z seksem. Poczekam jeszcze 2-3 lata i wtedy nie będzie już wstydu. Mając 19 czy 20 lat to byłoby raczej dziwne, gdybym była dziewicą.

Ale czy ja chcę aż tak długo czekać? Wcale nie. Jestem zakochana w moim chłopaku i chciałabym mieć normalny związek. Wszyscy nasi rówieśnicy to robią. Jak będę unikała bliskości, to mnie za chwilę rzuci. Już kilka razy było blisko. Teraz na pewno się do tego nie zmuszę. Ochoty nie mam wcale. Ze strachu przed tym, jak mnie oceni.

 
x

fot. Thinkstock

Wyjdę na puszczalską i kłamczuchę, a przez całe życie się szanowałam. Dla chłopaka to jest jasne, że jak nie ma bólu i krwawienia, to dziewczyna już coś robiła. Może dla innych to mało ważne, ale ja chciałam to dać komuś, kogo kocham. Natura mi tego w ogóle nie dała. Czuję się jakaś gorsza, jak niepełnosprawna.

W ogóle nie jestem przez to kobieca. Mam dużo kompleksów i tylko tego mi brakowało.

Ja akurat dziewictwa się nie wstydziłam. Wstyd mi za to, że nie mogę go udowodnić!

E.

 

Polecane wideo

Komentarze (49)

Ocena: 4.73 / 5
gość (Ocena: 5) 11.08.2016 14:20
Ale to już było..........
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.08.2016 09:58
Jak już kopiowaliście stary list to chociaż starych komentarzy mogliście nie kopiować... odgrzewany kotlet, żałosne. A Ty dziewczyno z listu jeśli jeszcze to czytasz, choć już pewnie temat nieaktualny, nie przejmuj się tym że nie masz błony, facet raczej tego nie wyczuje, jeśli nie będzie pytał to nie "chwal" mu się że jesteś dziewicą.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 11.08.2016 07:45
Znowu ten sam list :/ nawet komentarze stare sie wam skopiowały, żenada, czas przestać tu zaglądać
odpowiedz
niekrwawiłam (Ocena: 3) 01.07.2016 12:26
dziewczyno ty sie zastanów nad sobą, i do łóżka sie nie pchaj bo nie dojrzałaś do tego. serio myslisz ze facet posuwając cie zwróci uwage na to czy cos pociekło czy nie?
odpowiedz
sajdhajkld (Ocena: 5) 19.06.2016 16:04
Moim zdaniem autorka nie dojrzała jeszcze do seksu, skoro dla niej jedynym dowodem dziewictwa jest krew na białym prześcieradle. Prześcieradło to nie flaga triumfalna, a błona nie jest dowodem dziewictwa. Jeśli Twój facet myśli tak samo, to chyba poczekaj te 2 lata i zacznij współżycie z kimś, kto do tego dorósł. Albo z nim poważnie o tym porozmawiaj. Nie musisz się przyznawać, że ginekologiczne badanie potwierdziło brak błony - otwórz mu po prostu oczy, że pierwszy raz to nie zawsze krwawienie i ból, i w dużej części zależy to również od niego, jak to Twój organizm zniesie. Jeśli Cię dobrze rozgrzeje i wypieści, to nawet nie musi Cię nic boleć, bo będziesz rozluźniona i dobrze przygotowana. Chyba nawet nie wiesz, czym jest błona dziewicza i jakie ma właściwości, bo nawet przez myśl Ci nie przeszło, że dziewczyny podczas pierwszego razu często nie krwawią, choć błonę mają. Błona dziewicza to żadna szczelna membrana rozciągnięta na przedsionku pochwy. 17-latka która twierdzi, że 19 lat to "tak późno" na utratę dziewictwa i nie chce AŻ TYLE czasu czekać... W głowach się poprzewracało... Miałam 19 lat - i to wcale nie jest starosć :D - nie krwawiłam, ale w wieku 17 lat wiedziałam, że tak się może zdarzyć, więc nie panikowałam. W wieku 17 lat przede wszystkim czułam, że to za wcześnie dla mnie. Facet mi ufał i wiedział o tym co nieco, więc mnie o nic nie oskarżał.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie