Skończyłam na licencjacie i według niektórych nie mam wyższego wykształcenia! Joasia

Tak się złożyło, że skończyłam edukację na licencjacie. Miałam różne poważne sprawy na głowie i nie wiem czy jeszcze uda mi się wrócić na studia. Do tej pory myślałam, że to bez sensu, bo wykształcenie w końcu mam i zawsze gdzieś się załapię. No i tak było, ale pracowałam na razie tylko w sklepie i biurze rachunkowym jako dziewczyna „przynieś, podaj, pozamiataj”. Teraz postanowiłam coś zmienić i rozsyłam CV. Wszędzie zgodnie z prawdą piszę, że mam wykształcenie wyższe. Żeby nie było wątpliwości – podaję gdzie studiowałam i że trwało to 3 lata. Nawet głupek się zorientuje, o co chodzi. Ale jak widać niektórzy pracodawcy niewiele wiedzą o dzisiejszym systemie edukacji. Już dwa razy stwierdzili, że skłamałam z wyższym wykształceniem, bo licencjat się nie liczy!    
Skończyłam na licencjacie i według niektórych nie mam wyższego wykształcenia! Joasia
fot. Thinkstock
09.03.2016

Tak się złożyło, że skończyłam edukację na licencjacie. Miałam różne poważne sprawy na głowie i nie wiem czy jeszcze uda mi się wrócić na studia. Do tej pory myślałam, że to bez sensu, bo wykształcenie w końcu mam i zawsze gdzieś się załapię. No i tak było, ale pracowałam na razie tylko w sklepie i biurze rachunkowym jako dziewczyna „przynieś, podaj, pozamiataj”.

Teraz postanowiłam coś zmienić i rozsyłam CV. Wszędzie zgodnie z prawdą piszę, że mam wykształcenie wyższe. Żeby nie było wątpliwości – podaję gdzie studiowałam i że trwało to 3 lata. Nawet głupek się zorientuje, o co chodzi. Ale jak widać niektórzy pracodawcy niewiele wiedzą o dzisiejszym systemie edukacji.

Już dwa razy stwierdzili, że skłamałam z wyższym wykształceniem, bo licencjat się nie liczy!

 

 

x

fot. Thinkstock

Zaledwie kilka dni temu byłam na rozmowie i wszystko szło dobrze. Potem jeszcze raz zerknęli na CV i wyłapali, że to tylko licencjat. „Dlaczego pani twierdzi, że ma wyższe wykształcenie? Byliśmy skłonni panią zatrudnić, ale za takie mataczenie jest pani zdyskwalifikowana”. Próbowałam tłumaczyć, że wcale nie skłamałam, ale nie miałam już nerwów i wyszłam.

Kolejny raz muszę udowadniać, że licencjat to też wyższe wykształcenie! Tyle, że zawodowe. Nie ma czegoś takiego jak „niepełne wyższe”. Czegoś takiego się nie wpisuje, bo taki termin nie istnieje w polskiej edukacji! Jest wyższe zawodowe albo wyższe magisterskie.

Myślałam, że to powszechna wiedza, ale okazuje się, że chyba niewiele zdziałam.

 

x

fot. Thinkstock

Dla tych nieuków jestem oszustką i nawet usłyszałam, że licencjat i matura to to samo. Nie robi żadnej różnicy. Przepraszam – to na co ja marnowałam te 3 lata naprawdę ostrej nauki? Potem ktoś mi mówi, że to nie ma znaczenia. Mam żal i denerwuje mnie, że ministerstwo edukacji nie przeprowadziło jakiejś kampanii na ten temat.

Licencjat to wykształcenie wyższe i to jest fakt. A ja przez niewiedzę innych jestem oskarżana o kłamstwo. Teraz widzę, że chyba będzie trzeba zrobić magisterkę, bo dyplom z licencjatu nadaje się wyłącznie do kosza. To po co tak to rozdzielili?

Ja jestem normalnie załamana.

Joasia

Komentarze (32)

Ocena: 4.72 / 5
prawde powiem (Ocena: 5) 27.04.2017 19:18
Licencjat to wyksztalcenie wyzsze zawodowe, magisterium moim zdaniem warto zrobic wtedy kiedy znajdzie sie juz prace taka ktora bedzie sie wykonywac dluzszy czas badz do emerytury i w tym jednym kierunku potem dalej sie rozwijac zawodowo i wyksztalceniem. Jesli nie ma perespektyw na prace po danym kierunku magisterium szkoda pieniedzy i czasu po to zeby magister lezal w szufladzie
odpowiedz
a (Ocena: 5) 18.08.2016 01:19
ale tyś kretynka!
odpowiedz
yy (Ocena: 5) 18.08.2016 01:12
Jak kurwa nie ma wyższego tępy plebsie!?Z psiej masy zlepiony!! Oczywiście że ma!
odpowiedz
y (Ocena: 5) 18.08.2016 01:11
Kurwa doucz się baranie!
odpowiedz
Gość (Ocena: 5) 17.04.2016 17:22
Licencjat to jest wyższe wykształcenie i koniec i kropka a wszystkie osoby które mają co do tego jakieś wątpliwości same powinny najpierw się do edukować a potem pouczać innych.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo