Kocham mojego chłopaka, ale... mógłby trochę przytyć. Wygląda jak kościotrup! Matylda

Dziewczyny, poznałam bardzo fajnego chłopaka i byłoby super, gdyby nie pewien drobny szczegół. No właśnie, on jest naprawdę drobny. Co z tego, że głową zawadza o chmury, bo ma ponad 190 cm wzrostu, skoro przy tym waży chyba mniej ode mnie. Na początku nie zwracałam na to uwagi, bo zapatrzyłam się w jego oczy i tak dalej. Emocje trochę opadły i zobaczyłam, jak naprawdę wygląda. Już bez klapek na oczach. Czasami mam wrażenie, że on się za chwilę złamie na pół. Boję się siadać na jego kolanach, a kiedy łapie mnie na ręce, to udaję, że się boję i proszę, żeby mnie postawił na ziemię. Boję się, ale nie wysokości, tylko tego, że zrobi sobie krzywdę. Jego twarz wygląda całkiem zdrowo, nie ma zapadniętych policzków, ale ciało bardziej przypomina kościotrupa. Niestety...   
Kocham mojego chłopaka, ale... mógłby trochę przytyć. Wygląda jak kościotrup! Matylda
fot. Thinkstock
04.02.2016

Dziewczyny, poznałam bardzo fajnego chłopaka i byłoby super, gdyby nie pewien drobny szczegół. No właśnie, on jest naprawdę drobny. Co z tego, że głową zawadza o chmury, bo ma ponad 190 cm wzrostu, skoro przy tym waży chyba mniej ode mnie. Na początku nie zwracałam na to uwagi, bo zapatrzyłam się w jego oczy i tak dalej. Emocje trochę opadły i zobaczyłam, jak naprawdę wygląda. Już bez klapek na oczach.

Czasami mam wrażenie, że on się za chwilę złamie na pół. Boję się siadać na jego kolanach, a kiedy łapie mnie na ręce, to udaję, że się boję i proszę, żeby mnie postawił na ziemię. Boję się, ale nie wysokości, tylko tego, że zrobi sobie krzywdę. Jego twarz wygląda całkiem zdrowo, nie ma zapadniętych policzków, ale ciało bardziej przypomina kościotrupa. Niestety... 

 

x

fot. Thinkstock

Nie chce mieć przy sobie napakowanego faceta, ale to już chyba przesada. Kiedy leżę obok niego, to mogę liczyć jego żebra. Szkoda, że nie studiuję medycyny, to pomógłby mi w anatomii... Tak, bardzo śmieszne. On twierdzi, że jest zdrowy, nic mu nie jest i ma dużo siły. Podobno zawsze był chudy i ile by nie zjadł, to i tak nie jest w stanie przytyć.

Wiem, że wygląd nie jest najważniejszy, ale jak to wygląda? Kiedy idziemy razem, to wyglądamy jak Flip i Flap. On chudy i wysoki, ja niższa o 30 cm i z większą ilością ciałka. Wzrost mi nie przeszkadza, ale gdyby był trochę lepiej zbudowany, to byłoby miło. Na razie wysłuchuję komentarzy, że spotykam się z anorektykiem, że on pewnie nie pójdzie z nami do pizzerii, bo boi się, że przytyje itd.

 

x

fot. Thinkstock

Jego też to denerwuje, więc już nawet nie chcę wspominać o tych jego wystających kościach, bo się chłopak załamie. Ale ja naprawdę bym chciała, żeby trochę zwiększył masę i wyglądał poważniej. Facet to ma być jednak facet, a nie takie chucherko, które złamie się przy silniejszym powiewie wiatru. Wszystko inne w nim uwielbiam, ale kiedy ściąga koszulkę, to przechodzą mnie ciarki. Skóra i kości. 

Może powinnam z nim pójść do lekarza, żeby przynajmniej mieć pewność, że nic mu nie dolega? Myślałam też, żeby zaprowadzić go na siłownię, gdzie pracuje znajomy z liceum. Może nafaszerowałby go jakimś białkiem i zmobilizował do działania? Wiem, że powinnam się cieszyć, że go mam i jest taki dobry, ale można chociaż pomarzyć...

Matylda

Polecane wideo

Komentarze (10)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 04.02.2016 20:15
Wiesz, mam to samo. Najbardziej przeraża mnie myśl, że gdy weźmiemy ślub, to ta większa obrączka będzie dla mnie xD Ale powiem Ci, że przyzwyczaiłam się do jego chudości. Wcześniej miałam potężnego faceta, z którym źle mi się np. spało, nie mogłam mu się oprzeć na ramieniu, bo było za wysokie. A mój chudzielec jest idealny :) Grunt to pogodzić się z tym, jaki jest. Mój nie może przytyć, jest wysportowany, ale wątły. Taka jego uroda.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.02.2016 12:22
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.02.2016 12:04
Ale cyrk ,albo za gruby ,albo za chudy ,poszukaj swojego idealu ,albo poczekaj na ksiecia na białym rumaku.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.02.2016 11:35
dziewczyno, ciesz się, że możesz być z tym, kogo kochasz... Ja nie mogę... Może po prostu taką ma dobrą przemianę materii, może taki typ budowy. Nie z każdego da się zrobić strongmana. Wolisz, żeby faszerował się białkiem i tyrał na siłowni wbrew sobie? Bo ty tego chcesz?
odpowiedz
Nati (Ocena: 5) 04.02.2016 11:26
Witaj mój facet też taki był jadł dużo ale dalej chudy. Takie geny jego brat wygląda tak samo jak mój pare lat temu. Mój mieszkał na wynajmie na studiach bez rodzicow a z kolegami wiec wygladalo to tak ze szybko jakis syf zjesc uczyc sie i impreza ale jak po gdy przes 2 lata naszej znajomosci gdy jadlał czasem u mojej mamy ;) a potem gdy zamieszkalismy razem gotowałam zróznicowane dania;) masa wzrosla i wyglada naprawde porzadnie:) to zalezy od trybu zycia itp. nie wciskaj mu nic do jedzenia poprostu jak gdzies idziecie to idzcie na obiad z warzywami miesem i ziemniakami kub ryzem a nie na pizze posilek musi byc wartosciowy i troche cierpliwosci:) pozdrawiam:)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie