Jestem małą nimfomanką! Ciągle myślę o seksie, a wiem, że to złe... Justyna, 15 l.

Jestem bardzo młoda i wiem, że mam czas, ale coś się ze mną dzieje. Wstydzę się do tego przyznać, bo uważam, że jestem nienormalna. Mam fajnych rodziców, żadnych problemów w szkole, czuję się kochana, a chodzą mi po głowie dziwne rzeczy. Cały czas czuję się podniecona i czasami mi się wydaje, że mogłabym to zrobić z byle kim. Prawie cały czas myślę o seksie, a myślałam, że tylko chłopaki tak mają. Niby wiem, że to za wcześnie, a nie potrafię tego zatrzymać. Codziennie oglądam filmy porno, a nawet sobie wyobrażam, że sama coś takiego robię. Wiem, że to chore, ale co ja mogę z tym zrobić? Boję się, że już dłużej nie wytrzymam i zrobię coś, czego będę żałowała. Moje koleżanki tak nie mają.  
Jestem małą nimfomanką! Ciągle myślę o seksie, a wiem, że to złe... Justyna, 15 l.
03.10.2015

Jestem bardzo młoda i wiem, że mam czas, ale coś się ze mną dzieje. Wstydzę się do tego przyznać, bo uważam, że jestem nienormalna. Mam fajnych rodziców, żadnych problemów w szkole, czuję się kochana, a chodzą mi po głowie dziwne rzeczy. Cały czas czuję się podniecona i czasami mi się wydaje, że mogłabym to zrobić z byle kim.

Prawie cały czas myślę o seksie, a myślałam, że tylko chłopaki tak mają. Niby wiem, że to za wcześnie, a nie potrafię tego zatrzymać. Codziennie oglądam filmy porno, a nawet sobie wyobrażam, że sama coś takiego robię. Wiem, że to chore, ale co ja mogę z tym zrobić?

Boję się, że już dłużej nie wytrzymam i zrobię coś, czego będę żałowała. Moje koleżanki tak nie mają.

 

x

Jak się czasami rozmawia o takich rzeczach, to one mówią, że to obrzydliwe. Na pewno o tym nie myślą. Nie chcą tego zrobić. Wolą zaczekać. Wiem, że ja też powinnam. Co ze mnie wyrosło... Jestem zboczona i niestety dobrze o tym wiem. Skąd to się wzięło? Nikt mi nic złego nie zrobił, chodzę do kościoła, mam normalnych przyjaciół.

Nie umiem się już w ogóle skupić. W klasie to już w ogóle, bo widzę chłopaków. Niektórzy mi się podobają. Nie chcę z nimi chodzić, tylko sobie wyobrażam, że ze sobą śpimy. Jak jest przystojny nauczyciel, to jest jeszcze gorzej.

W telewizji oglądam tylko filmy i programy, w których są takie sceny. Lubię patrzeć na nagość. W komputerze mamy cały katalog z takimi rzeczami...

x

Nie wiem kto mi może z tym pomóc. Nie przyznam się rodzicom, bo wstyd. W szkole też przecież nie powiem, bo mnie jeszcze wyrzucą. A jest naprawdę coraz gorzej. Czasami wchodzę na chaty i tam sobie rozmawiam o seksie. Pytam, co by ze mną zrobili i kiedyś prawie się umówiłam na takie spotkanie. Nie chcę zachorować, zajść w ciążę i stracić do siebie szacunku!

Nigdy się nie zakochałam. Zawsze patrzę tylko na to, czy moglibyśmy się ze sobą przespać. Na szczęście jeszcze do niczego nie doszło, ale ile jeszcze wytrzymam? Wydaje mi się, że jestem nimfomanką. Wstyd mi.

Co mam zrobić, żeby o tym już nie myśleć?

Justyna

Komentarze (25)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 10.11.2015 22:34
hahaha jakbym czytała o sobie ;D tyle tylko, ze nie oglądam porosów
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2015 21:50
k
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2015 18:17
wiele kobiet miało (ma?) podobnie, tylko się przyznać nie chcą bo to trochę wstydliwa sprawa ;). ja w czasach gimnazjum potrafiłam przesiedzieć całe dnie na czytaniu erotycznych opowiadań albo komiksów (tak, mangi! hentai i yaoi). potem w szkole nie mogłam się skupić bo sobie przypominałam wszystkie dziwne akcje... i co? po pewnym czasie mi przeszło. teraz mam 22l, raz na ruski rok coś sobie przeczytam czy obejrzę... po prostu już mnie to nie kręci, a w związku nie jestem.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2015 15:56
kup sobie wibrator i rozladuj napiecie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.10.2015 09:02
sedfgh
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo