W nowej szkole usiadłam z dziewczyną, która strasznie śmierdzi! Jak się od niej uwolnić? Kinga, 16 l.

Zaczęłam teraz naukę w liceum. Trafiłam do klasy, gdzie nikogo nie znam, bo próbowała się tu dostać tylko jedna koleżanka i się jej nie udało. No to jestem sama, nikogo nie znam i zdarzyło się coś bardzo złego. Nie wiedziałam kto kim jest, więc kiedy jedna dziewczyna zaproponowała, żebyśmy razem usiadły, to się zgodziłam. Siedziałam z nią przez cały tydzień i mam tego dość. Najgorsze jest to, że nie wiem, jak mam się z tego wyplątać. Cierpię bardzo, a równocześnie nie chcę jej zranić. Może jest nawet fajna, ale ma jedną straszną wadą – chodzi o jej zapach. Śmierdzi czymś dziwnym. Tak jakby się za bardzo pociła, nie myła i nie prała ubrań. Może to jakaś choroba. Nie wiem. Ale dłużej z nią nie wysiedzę...  
W nowej szkole usiadłam z dziewczyną, która strasznie śmierdzi! Jak się od niej uwolnić? Kinga, 16 l.
05.09.2015

Zaczęłam teraz naukę w liceum. Trafiłam do klasy, gdzie nikogo nie znam, bo próbowała się tu dostać tylko jedna koleżanka i się jej nie udało. No to jestem sama, nikogo nie znam i zdarzyło się coś bardzo złego. Nie wiedziałam kto kim jest, więc kiedy jedna dziewczyna zaproponowała, żebyśmy razem usiadły, to się zgodziłam.

Siedziałam z nią przez cały tydzień i mam tego dość. Najgorsze jest to, że nie wiem, jak mam się z tego wyplątać. Cierpię bardzo, a równocześnie nie chcę jej zranić. Może jest nawet fajna, ale ma jedną straszną wadą – chodzi o jej zapach. Śmierdzi czymś dziwnym. Tak jakby się za bardzo pociła, nie myła i nie prała ubrań.

Może to jakaś choroba. Nie wiem. Ale dłużej z nią nie wysiedzę...

 

x

Nie przesadzam – od niej naprawdę bardzo czuć ten nieprzyjemny zapach. Czasami mi się kręci od tego w głowie, bo ile godzin można wdychać takie opary. Przecież jej tego nie powiem. Człowiek jest właśnie taki głupi, że cierpi po cichu, zamiast się odezwać. Może ona sobie nie zdaje sprawy z tego? Gdyby sama siebie czuła, to chyba wreszcie by ze sobą coś zrobiła...

Trafiłam najgorzej, jak się tylko dało. Inne dziewczyny siedzą z fajnymi osobami, a ja musiałam usiąść akurat z kimś takim. Nie wiem jak mam się od niej uwolnić. Może porozmawiać z wychowawczynią? Lepiej, żeby na nią się obraziła, niż na mnie!

Kinga

x

Nie mogę się skupić na lekcjach, bo cały czas się zastanawiam, jak mam usiąść i jak oddychać, żeby tego za bardzo nie czuć. Odwracam głowę, odsuwam się od niej, ale to nic nie daje. Czasami coś mi chce powiedzieć na ucho albo razem coś piszemy, to mnie mdli. Jak się kończy lekcja to mam nadzieję, że odetchnę, ale ona mnie zagaduje na korytarzu.

Inni też to wyczuli i w ogóle się do niej nie zbliżają. Przez to, że ja się z nią „koleguję”, to reszta mnie też olewa. A ja tak naprawdę nie lubię i usiadłam z nią, bo tak zaproponowała. Wtedy jej w ogóle nie znałam i nie czułam tego smrodu. Teraz już nie umiem sobie z tym poradzić.

Usiąść nagle sama? Ona się obrazi i ogólnie będzie w klasie sensacja.

Komentarze (30)

Ocena: 4.93 / 5
Anonim (Ocena: 5) 07.09.2015 00:56
podrzuc jej dyskretnie kartke ze smierdzi
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.09.2015 22:43
.
odpowiedz
lelumpolelum (Ocena: 5) 06.09.2015 10:57
Mam dokładnie taki sam problem, tylko że ciągnie się to już od roku.. dziewczynie próbowałyśmy powiedzieć w delikatny sposób, żeby zaczęła bardziej dbać o higienę osobistą. Pomimo tego, że bardzo się tym przejęła i powiedziała, że nie ma na to wpływu, to przez następny tydzień nie śmierdziała w ogóle. Po tygodniu jednak wróciła do swoich starych nawyków. Najgorsze jest to, że jest jedną z moich bliższych koleżanek i wiem, że jest bardzo wrażliwa i bierze wszytko do siebie (ma nawet skłonności do okaleczania się), przez co nie wiem jak powiedzieć jej, żeby częściej się myła. A uwierzcie, że niektóre lekcje ciągną się niemiłosiernie przez ten smród..
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 06.09.2015 01:32
Udała bym się z koleżanką do drogerii kupić sobie kosmetyki. Mój ulubiony dezodorant, żel pod prysznic, odżywkę do codziennego stosowania. Zachwaliła bym swoje ulubione produkty i powiedziała na jak długo starczają przy codziennym stosowaniu ( taka sugestia ). Dodała bym jeszcze jak bardzo lubię kiedy moje ciuchy zawsze świeżo pachną proszkiem do prania, wtedy nawet nie potrzebuję perfum.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.09.2015 01:00
No to jej powiedz, że czujesz się bardzo niekomfortowo przez zapach, który od niej czujesz i się przesiądź. Jakie Wy macie problemy, no bez kitu.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo