Zazdroszczę innym, że mają do kogo pisać i dzwonić. Mój telefon ciągle milczy... Wera, 22 l.

Wiem, że to czasami głupio wygląda... Ludzie często w ogóle nie zwracają uwagi na to, co się dzieje wokół nich, tylko się gapią w swoje telefony. Ale ja będę szczera – czasami im tego zazdroszczę. Sama wyciągam czasem telefon, ale sprawdzam na nim tylko godzinę. Nikt do mnie nie pisze i nie dzwoni. Nie wiem dlaczego. Czasami chciałabym się z kimś zagadać przez SMS-y albo sobie powisieć na telefonie przez całą podróż autobusem. Zamiast tego słyszę tylko klikanie i rozmowy innych. Czuję się wtedy odrzucona i nielubiana. Dziwnie to brzmi, ale właśnie tego mi bardzo brakuje. Zainteresowania ze strony innych. Jestem taka beznadziejna, że innym szkoda pieniędzy na dzwonienie i pisanie do mnie?  
Zazdroszczę innym, że mają do kogo pisać i dzwonić. Mój telefon ciągle milczy... Wera, 22 l.
17.06.2015

Wiem, że to czasami głupio wygląda... Ludzie często w ogóle nie zwracają uwagi na to, co się dzieje wokół nich, tylko się gapią w swoje telefony. Ale ja będę szczera – czasami im tego zazdroszczę. Sama wyciągam czasem telefon, ale sprawdzam na nim tylko godzinę. Nikt do mnie nie pisze i nie dzwoni. Nie wiem dlaczego.

Czasami chciałabym się z kimś zagadać przez SMS-y albo sobie powisieć na telefonie przez całą podróż autobusem. Zamiast tego słyszę tylko klikanie i rozmowy innych. Czuję się wtedy odrzucona i nielubiana. Dziwnie to brzmi, ale właśnie tego mi bardzo brakuje. Zainteresowania ze strony innych.

Jestem taka beznadziejna, że innym szkoda pieniędzy na dzwonienie i pisanie do mnie?

 

Czasami aż mi głupio, że jadę przez godzinę autobusem to nic mi nie piknie i nie zadzwoni w torebce. Inni ciągle majstrują przy swoich telefonach, żeby odpisać albo odebrać. Na uczelni to samo – na przerwach ludzie dzwonią, SMS-ują, a ja siedzę jak kołek. Nie mam nawet pomysłu, do kogo mogłabym się odezwać.

Czy tylko mnie to boli?

Wera

x

Nie wiem o co w tym chodzi. Mam kilku znajomych, ale z nimi zazwyczaj rozmawiam normalnie, kiedy się widzimy. Najwyżej napiszą też coś na Facebooku. Telefony mam tylko od rodziców i babci, bo cała reszta mnie olewa. Zastanawiam się często, co piszą inni, kiedy tak klikają godzinami. Może ja jestem nudna i nikomu nie chce się mnie zagadać?

Może nas nic nie łączy i po prostu nie mamy powodu do siebie pisać i dzwonić? Jak się widzimy, to zawsze temat się znajdzie. Ale tak na co dzień, to nikt się nie pofatyguje, żeby zapytać co u mnie albo poprosić o jakąś radę...

Wszyscy wokół mają o czym ze sobą gadać, a u mnie cisza.

Komentarze (34)

Ocena: 4.88 / 5
kasia (Ocena: 5) 01.07.2015 17:36
ja też mam tak samo jak ty nikt się do mnie nie odzywa, nie pisze oprócz rodziców i braci ale wiesz co wolę jak nikt się do mnie nie odzywa niż udawać że z kimś rozmawiam tak jak to robi jedna z moich koleżanek aby nie wyjść na nudziarę nie przejmuj się nie jesteś sama z tym problemem
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.06.2015 14:20
dfgjhg
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.06.2015 17:30
Ja mam 31 lat i jakbym czytala o sobie... Tak bylo od zawsze. Niby nic ze mna nie jest nie tak i mam znajomych, ale nikogo blizszego. Czasami pisze do nich pierwsza i bardzo czesto mnie ignoruja. Jak sobie z tym radze? W autobusie siedze na 9gagu. Przynajmniej troche rozrywki.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.06.2015 00:47
nienawidze pisac smsow, jak mam sprawe to dzwonie i nigdy tego nei robie w autobusie bo to niekulturalne. w autobusie lepsza od smartfona jest ksiazka! polecam!
odpowiedz
pyska (Ocena: 5) 18.06.2015 00:44
napisz do mnie :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo