Kiedy mój chłopak się przeciąga... boję się, że mi przyłoży! Mam przykre doświadczenia. Bernadetta, 20 l.

Mój problem zaczął się w domu rodzinnym i trwa do teraz mimo, ŻE mam już prawie 20 lat.  Mój ojciec lubił wypić, a wtedy stawał się okropnie agresywny.  Bił, wyzywał,  a ja jako najstarsza obrywałam najbardziej.  Zaczęłam dorastać i myślałam, że we mnie leży problem (czasem nadal tak mi się wydaje). Znosiłam całe zło z jego strony.  Kiedy miałam 17 lat znalazłam chłopaka, który zdradził mnie, a kiedy po tym wszystkim chciałam odejść - pobił mnie dotkliwie, nie chciałam niczego zgłaszać, przecież to było dla mnie normalne. W końcu uwolniłam się od niego i poznałam cudownego chłopaka i mojego obecnego partnera.  Nigdy mnie nie skrzywdził, nie podniósł na mnie ręki... 
Kiedy mój chłopak się przeciąga... boję się, że mi przyłoży! Mam przykre doświadczenia. Bernadetta, 20 l.
17.03.2015

Mój problem zaczął się w domu rodzinnym i trwa do teraz mimo, ŻE mam już prawie 20 lat.  Mój ojciec lubił wypić, a wtedy stawał się okropnie agresywny.  Bił, wyzywał,  a ja jako najstarsza obrywałam najbardziej.  Zaczęłam dorastać i myślałam, że we mnie leży problem (czasem nadal tak mi się wydaje). Znosiłam całe zło z jego strony. 

Kiedy miałam 17 lat znalazłam chłopaka, który zdradził mnie, a kiedy po tym wszystkim chciałam odejść - pobił mnie dotkliwie, nie chciałam niczego zgłaszać, przecież to było dla mnie normalne. W końcu uwolniłam się od niego i poznałam cudownego chłopaka i mojego obecnego partnera. 

Nigdy mnie nie skrzywdził, nie podniósł na mnie ręki... 

x

Mimo to cały czas siedzi we mnie ten lęk, ta obawa, że w końcu to zrobi. Kulę się ze strachu nawet gdy się obok mnie przyciągnie.  Umieram ze strachu za każdym razem kiedy on otwiera piwo, bo myślę, że będzie następne i kolejne, a potem ja znów ucierpię...  

Co mam robić? Kocham go,  wiem że on mnie też, ale to uciążliwe i boję się, że w końcu go to zamęczy.  Proszę o pomoc.

Bernadetta

Komentarze (25)

Ocena: 5 / 5
siostra (Ocena: 5) 20.03.2015 16:45
to normalne, w końcu takie coś wyniosłas z domu. Najlepiej będzie jak szczerze i dłuugo porozmawiasz z partnerem, dobrym rozwiązaniem jest też udanie się do psychologa, nie musisz isc sama jeżeli się boisz, weź ukochanego, razem będzie łatwiej :) jesteś jeszcze młoda, po jakimś czasie Ci ten lęk przejdzie. Trzymam za Ciebie kciuki!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.03.2015 21:50
Proponuje żebyś zgłosiła się do psychologa, rozpoczęła terapie i w ten sposób uporała sie z przeszloscia. Pozdrawiam
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.03.2015 19:41
sprawa jest prosta- na lęki potrzebna jest terapia. Godzinka co tydzień i za 3 lata będziesz silna jak nigdy!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.03.2015 19:22
Dziewczyno czego masz się bać? to ze miałaś przykre doświadczenia z dzieciństwa to nie znaczy ze wszyscy sa tacy sami. Spróbuj dać sobie czas ,obserwuj chłopaka i nie myśl o tym co juz bylo tylko o tym co bedzie .Powodzenia życzę i głowa do góry
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.03.2015 19:12
Idź do psychologa. Sama, na terapię indywidualną i z partnerem na terapię dla par. Nic się nie zmieni bez jego udziału.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo