Wstydzę się pokazać na plaży z moim chłopakiem! Przez jego brzuch, owłosienie... Jolanta, 26 l.

Jestem w związku od kilku miesięcy, więc to świeża sprawa. Sama się sobie dziwię, że coś zaiskrzyło, ale wydaje mi się, że go kocham. W czym problem? W sumie, to w niczym. Może nie wygląda, jak model, ale trudno wyobrazić sobie człowieka z lepszym charakterem. Jest opiekuńczy, zaradny, ma cudowne poczucie humoru. Nie jest przystojniakiem, ale nie wstydzę się z nim pokazywać. Najnormalniejszy w świecie facet. Co innego, kiedy się rozbierze. Wtedy widać jego niedoskonałości. Nie chcę być źle zrozumiana – on mnie naprawdę pociąga. Nie przeszkadza mi, że ma trochę większy brzuch, niż powinien, ani nawet włosy na plecach. W łóżku to nie ma żadnego znaczenia. Po domu też chodzi bez koszulki i nie widzę w tym problemu. Tylko, że jak pomyślę sobie o nim na plaży, wśród ludzi, to już nie jestem taka wyrozumiała. Ja zgrabna, wysportowana, z ładną sylwetką, a obok ktoś taki...  
05.07.2014

Jestem w związku od kilku miesięcy, więc to świeża sprawa. Sama się sobie dziwię, że coś zaiskrzyło, ale wydaje mi się, że go kocham. W czym problem? W sumie, to w niczym. Może nie wygląda, jak model, ale trudno wyobrazić sobie człowieka z lepszym charakterem. Jest opiekuńczy, zaradny, ma cudowne poczucie humoru. Nie jest przystojniakiem, ale nie wstydzę się z nim pokazywać. Najnormalniejszy w świecie facet. Co innego, kiedy się rozbierze. Wtedy widać jego niedoskonałości.

Nie chcę być źle zrozumiana – on mnie naprawdę pociąga. Nie przeszkadza mi, że ma trochę większy brzuch, niż powinien, ani nawet włosy na plecach. W łóżku to nie ma żadnego znaczenia. Po domu też chodzi bez koszulki i nie widzę w tym problemu. Tylko, że jak pomyślę sobie o nim na plaży, wśród ludzi, to już nie jestem taka wyrozumiała. Ja zgrabna, wysportowana, z ładną sylwetką, a obok ktoś taki...

 

Nie marzę o ciachu z sześciopakiem, ale gdyby on przynajmniej przypominał innych facetów. Bez nadwagi i tego okropnego futra. Próbowałam go zmobilizować do ruchu już kilka miesięcy temu, ale stwierdził, że nie ma czasu. Zjeść za to lubi. Depilacji mu nie proponowałam, bo wiem, jak by zareagował. Więc sytuacja wygląda tak, że na co dzień mi to specjalnie nie przeszkadza, ale trochę wstydzę się z nim pokazać na plaży. Wiem, że to dziwnie brzmi, ale tak czuję.

Nie będę się czuła pewnie w jego towarzystwie. Pewnie niektórzy sobie pomyślą, że co taka zgrabna dziewczyna robi z takim oblechem. Pewnie jest bajecznie bogaty i tym ją kupił. Wiadomo, że to bzdura, ale tak to może dla kogoś wyglądać.

Pewnie powiecie, żeby się nie przejmować, ale ja zawsze liczyłam się ze zdaniem innych. Nie wiem, co z tym zrobić.

Nawet podświadomie próbowałam go zniechęcić do tego wyjazdu. Wymyślałam, że chyba nie dostanę urlopu w tym terminie, że może lepiej w góry... Wreszcie pomyślałam sobie, że raz się żyje i nikt nam nie zepsuje tego wypoczynku, ale negatywne myśli znowu do mnie wracają. Jak ja będę z nim wyglądała... Czy ludzie będą się na nas gapić... Czy ktoś go nie wyśmieje... Mnóstwo wątpliwości.

Może powinnam to jeszcze odkręcić i do następnych wakacji trochę nad nim popracować? Nie wyobrażam sobie, że mogłabym się swobodnie położyć na plaży w jego towarzystwie. Ciągle czułabym się zakłopotana.

Jak Wy sobie z tym radzicie?

Jolanta

Komentarze (56)

Ocena: 4.39 / 5
Anonim (Ocena: 1) 04.07.2015 21:45
Żal mi chłopa. Na jego miejscum cię rzucił
odpowiedz
Mężczyzna prawedziwy (Ocena: 5) 04.07.2015 21:43
Jeśli go kochasz to nie powinno ci to przeszkadzać Zachowujesz sięjak pusta lala/
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.07.2014 22:50
Czy Ty aby na pewno masz 26 lat czy jednak 16?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.07.2014 22:49
Szczerość szczerość! Cię może uratuję z opresji! ;)
odpowiedz
lil (Ocena: 5) 07.07.2014 21:45
kochasz = nie wstydzisz się ukochanej osoby.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo