Wstydzę się pokazać z mamą. Wygląda jak moja babcia! Lidia, 18 l.

Trochę się wstydzę o tym mówić, bo mama jest tylko jedna. Powinnam ją bezwarunkowo kochać i tyle. Ale ja ją strasznie mocno kocham i właśnie dlatego widzę jej wady. Na pewno nie tylko ja. Kiedy porównuję ją z matkami moich koleżanek, to czasami aż się wstydzę. One mają tyle samo lat, czyli 40-50. Nie brakuje im pojedynczych zmarszczek, czasami mają rzadkie włosy, ale zawsze starają się ładnie i młodo wyglądać.  Moja mama, co by na siebie nie włożyła i jak się nie umalowała, to wygląda na starszą o jakieś 20 lat. To było widoczne nawet dużo wcześniej. Pamiętam, jak odprowadzała mnie do szkoły i wszyscy myśleli, że to moja babcia. Nie wiem z czego to wynika, ale ona starzeje się tylko wizualnie. W środku jest zwykłą 40-latką, normalnie ze sobą rozmawiamy, nawet zaczęła chodzić na fitness z koleżanką. Żadnych problemów zdrowotnych czy umysłowych. Normalna babka w swoim wieku. A na zewnątrz staruszka...
11.04.2014

Trochę się wstydzę o tym mówić, bo mama jest tylko jedna. Powinnam ją bezwarunkowo kochać i tyle. Ale ja ją strasznie mocno kocham i właśnie dlatego widzę jej wady. Na pewno nie tylko ja. Kiedy porównuję ją z matkami moich koleżanek, to czasami aż się wstydzę. One mają tyle samo lat, czyli 40-50. Nie brakuje im pojedynczych zmarszczek, czasami mają rzadkie włosy, ale zawsze starają się ładnie i młodo wyglądać. 

Moja mama, co by na siebie nie włożyła i jak się nie umalowała, to wygląda na starszą o jakieś 20 lat. To było widoczne nawet dużo wcześniej. Pamiętam, jak odprowadzała mnie do szkoły i wszyscy myśleli, że to moja babcia. Nie wiem z czego to wynika, ale ona starzeje się tylko wizualnie. W środku jest zwykłą 40-latką, normalnie ze sobą rozmawiamy, nawet zaczęła chodzić na fitness z koleżanką. Żadnych problemów zdrowotnych czy umysłowych. Normalna babka w swoim wieku. A na zewnątrz staruszka...

Wiem, że kobiety się różnie starzeją, ale bez przesady. Ona ma twarz przeoraną wielkimi, głębokimi zmarszczkami. Nie musi nawet robić żadnych dziwnych min, by wyglądać jak własna matka. Obwisła skóra, zapadnięte policzki, siwe brwi. Dobrze, że przynajmniej te na głowie farbuje. Do tego jest strasznie chuda, szyja jej dosłownie wisi, ręce blade, na nich same żyły. Gdybym pokazała jej zdjęcie, to nikt nie dałby jej mniej, niż 65-70 lat.

Nie jestem pewna, czy to problem z nią, czy jednak ze mną... Ona się przecież o taki wygląd nie prosiła, a mnie czasami jest głupio się z nią pokazać i powiedzieć „to moja mama”. Kiedyś ktoś zapytał „to w jakim wieku ona cię urodziła?!”. No właśnie w normalnym. Jak podaję jej wiek, to wszyscy bardzo się dziwią i jest im po prostu głupio. Naprawdę myślą, że jest moją babcią.

Czasami się zastanawiam, jak ona będzie wyglądała za 5 czy 10 lat. Chyba jak mumia. A co najgorsze, niewiele z tym robi. W tym przypadku kremy z drogerii nie wystarczą. Ona powinna pójść na jakieś konkretne zabiegi, lasery, nie wiem co jeszcze. Może nawet lifting by wchodził w grę. Nie wiem, czy się boi, czy w ogóle nie zauważa problemu.

Moja młodsza siostra to już w ogóle nie chce się pokazywać w jej towarzystwie. Przy niej to jest 100-procentową babcią, jak nie prababcią. Tylko czekać jak jakaś nauczycielka na wywiadówce zacznie jej opowiadać o wnuczce...

Starość Panu Bogu nie wyszła. Zwłaszcza tak wczesna.

Lidia

Komentarze (70)

Ocena: 5 / 5
takasobieja (Ocena: 5) 28.05.2015 16:17
a ja ją rozumiem... Moja mama urodziła mnie mając 40 lat, do tego już wtedy wyglądała na 60! grube, okrągle okulary, luźne spódnice i loki na głowie ;/
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.04.2014 16:25
63
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.04.2014 23:11
,jn,h
odpowiedz
kkl (Ocena: 5) 12.04.2014 19:20
kjh
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.04.2014 10:02
uuu to slabo. na twoim miejscu raczej martwilambyms ie ze ty tez sie bezdziesz tak rzydko starzec.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo