Moja matka zaszła w ciążę w wieku 45 lat! Szczyt głupoty... Karolina, 19 l.

Zawsze mi się wydawało, że moja matka jest bardzo rozsądna. Wiecie, to taka kobieta ą i ę. Wszystko zaplanowane, zawsze do wszystkiego przygotowana, mądra, zaradna. Ma już swoje lata, ale trzyma się nawet nieźle. Potrafi się ładnie umalować i ubrać, więc nie robi mi wstydu. Przynajmniej do tej pory, bo teraz zaczynam zmieniać o niej zdanie. Zachowała się jak głupia nastolatka. Zupełna pustka w głowie i teraz ja mam cierpieć za jej błędy. Tyle razy mówiła mi o tym, żeby uważać z seksem, a jak już do czegoś dojdzie, to zawsze się zabezpieczać. Nie ma nic gorszego, niż niechciana ciąża. Dziecko może pokocham, ale sytuacja zniszczy mi całe życie. Na takie rzeczy jest czas dopiero w związku, w odpowiednim wieku. Na pewno nie za wcześnie i nie za późno. I co ona zrobiła? Zaszła sobie w ciążę w wieku 45 lat!!!  
26.03.2014

Zawsze mi się wydawało, że moja matka jest bardzo rozsądna. Wiecie, to taka kobieta ą i ę. Wszystko zaplanowane, zawsze do wszystkiego przygotowana, mądra, zaradna. Ma już swoje lata, ale trzyma się nawet nieźle. Potrafi się ładnie umalować i ubrać, więc nie robi mi wstydu. Przynajmniej do tej pory, bo teraz zaczynam zmieniać o niej zdanie. Zachowała się jak głupia nastolatka. Zupełna pustka w głowie i teraz ja mam cierpieć za jej błędy.

Tyle razy mówiła mi o tym, żeby uważać z seksem, a jak już do czegoś dojdzie, to zawsze się zabezpieczać. Nie ma nic gorszego, niż niechciana ciąża. Dziecko może pokocham, ale sytuacja zniszczy mi całe życie. Na takie rzeczy jest czas dopiero w związku, w odpowiednim wieku. Na pewno nie za wcześnie i nie za późno.

I co ona zrobiła? Zaszła sobie w ciążę w wieku 45 lat!!!

 

Jak to usłyszałam, to nie wiedziałam, czy mam się śmiać, czy płakać. Dobrze, że ugryzłam się w język, bo chciałam zapytać, czy oszczędza na pigułkach, albo tatusiowi coś pękło. To jest dla mnie szczyt nieodpowiedzialności. Mieliśmy spokojne życie, jakoś wiązaliśmy koniec z końcem, a teraz jeszcze to... Tylko tego nam brakowało do szczęścia.

Ja mam się uczyć do matury, zdawać na studia, a w pokoju obok będzie wrzeszczał dzieciak. Sytuacja finansowa też się nie polepszy, o ile w ogóle damy sobie jakoś radę. Rodzice twierdzą, że nic się nie zmieni, ale ja jestem po prostu przerażona. Nie tak to wszystko miało wyglądać.

Nawet nie mówię o tym, że ciąża w takim wieku zagraża nie tylko dziecku, ale też mamie. Tyle się słyszy o komplikacjach...

Chwila nieodpowiedzialności popsuła dosłownie wszystko. Matka pójdzie na zwolnienie, potem nie wiadomo, czy w ogóle wróci do pracy. Ojciec będzie harował, żeby to jakoś ogarnąć. Ja też mogę zapomnieć o chwili odpoczynku, bo będzie się trzeba zajmować dzieckiem. Babcia myśli dokładnie to samo, co ja. Nawet nie wiem, jak ja mam o tym powiedzieć koleżankom. Chyba spalę się ze wstydu, bo moja matka nie potrafiła się zabezpieczyć.

Mam nadzieję, że dostanę się na studia do innego miasta i szybko stąd ucieknę. Nawet nie chcę na to patrzeć!

Karolina

Komentarze (155)

Ocena: 5 / 5
staruszekconarobilwgarnuszek (Ocena: 5) 31.03.2016 15:28
,,, glowa do gory dziewczynki,,, matki beda odpoczywaly po porodzie a wy bedziecie sluzyly jak nianie dla wlasnego rodzenstwa,,, ale za to jak bedziecie na starosc w hospicjum I robily pod siebie, to oni was beda odwiedzali
odpowiedz
13 lat !! (Ocena: 5) 11.08.2014 12:56
Moja mama ma teraz 38 lat a ja 12 jak się ten bachor urodzi ja będe miała 13 a moja mama 39 to dziecko będzie miało 10 lat to maj mama 49 i co ja mam powiedziec gówniany bachor!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.03.2014 19:36
Nawet jak się dostaniesz na studia to kto za nie zapłaci jeśli mama będzie siedziała z dzieckiem? Z tego co czytam domyśliłam się że nie masz jakiejś wybitnie dobrej sytuacji finansowej, a dzieciak utrzymanie dziecka kosztuje tyle co utrzymanie Ciebie i rodziców.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.03.2014 16:05
Jeśli urodzi się dziecko tak samo głupie i wredne jak jej siostra to faktycznie będzie porażka.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.03.2014 22:59
Jesteście skrajnie nieodpowiedzialne. Do dziecka trzeba mieć warunki. To nie jest tak, że "jakoś to będzie ". Kiedy dziecko będzie miało 15 lat matka będzie miała 60. Nie będzie jej pewnie nawet stać wysłać dziecka na studia ze swojej skromnej emerytury. Dziecko to odpowiedzialność i dziecko to wydatki. Ja zamierzam mieć dzieci dopiero wtedy, kiedy będzie mnie na nie stać :)
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo