Zauważyłam, że chłopak podkrada mi kosmetyki do makijażu! Kasia, 23 l.

Cześć, chciałam napisać o moim chłopaku, tylko się z niego nie śmiejcie. Wystarczy, że ja mam z tym problem. Otóż, kilka miesięcy temu zamieszkaliśmy wreszcie razem. Wszystko jest ok, stać nas na to, dobrze się dogadujemy i dzielimy obowiązkami. Jest kochany i wszystko gra. Tylko od tego czasu zauważyłam coś dziwnego. Od kiedy ma dostęp do moich kosmetyków, które stoją w łazience, niektóre z nich zaczęły mi strasznie szybko kończyć. Po innych ewidentnie widać, że wkładał do nich swoje paluchy. Krem do twarzy kupuję dwukrotnie częściej, niż kiedyś. Ale ok, sama mu mówiłam, że powinien się czymś smarować. Najgorsze jest to, że on chyba używa mojego pudru i podkładu! To niemożliwe, żeby tak znikały. No i czasami widać na umywalce resztki. Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie to nie jest normalne.  
07.02.2014

Cześć, chciałam napisać o moim chłopaku, tylko się z niego nie śmiejcie. Wystarczy, że ja mam z tym problem. Otóż, kilka miesięcy temu zamieszkaliśmy wreszcie razem. Wszystko jest ok, stać nas na to, dobrze się dogadujemy i dzielimy obowiązkami. Jest kochany i wszystko gra. Tylko od tego czasu zauważyłam coś dziwnego. Od kiedy ma dostęp do moich kosmetyków, które stoją w łazience, niektóre z nich zaczęły mi strasznie szybko kończyć. Po innych ewidentnie widać, że wkładał do nich swoje paluchy.

Krem do twarzy kupuję dwukrotnie częściej, niż kiedyś. Ale ok, sama mu mówiłam, że powinien się czymś smarować. Najgorsze jest to, że on chyba używa mojego pudru i podkładu! To niemożliwe, żeby tak znikały. No i czasami widać na umywalce resztki. Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie to nie jest normalne.

 

Próbowałam mu się dokładnie przyglądać i może rzeczywiście jego twarz wygląda jakoś inaczej. Nie ma już tylu wyprysków na twarzy, a i oczy wyglądają jakoś lepiej. Chyba zrobił coś z przebarwieniami pod oczami. Sama bym na to nie wpadła, bo codziennie go widzę, więc się na takimi rzeczami nie zastanawiałam. Ale naprawdę wygląda lepiej. Tylko jakoś mnie to nie pociesza, bo wciąż wykrada DAMSKIE kosmetyki.

Czy to nie jest dziwne? Ok, jak facet ma jakiś koszmarny trądzik i go sobie przypudruje, to nie oznacza, że nie jest męski. Ale jak wygląda całkiem normalnie i nagle zaczęło mu zależeć na ślicznej buźce... To już niepokojące. Ciekawe, co powinnam w tej sytuacji zrobić, bo rozmowy na ten temat sobie nie wyobrażam! Już mniejsza o to, czy się zawstydzi. To ja umrę ze skrępowania!

Nie chcę być chamska, ale chyba powinnam mu kupić na Walentynki jakiś porządny zestaw do makijażu. Przynajmniej byłabym spokojna o swoje rzeczy. A tak serio, to nie wiem. Dla mnie to dziwne i chcę żeby się skończyło. Zamieszkałam z normalnym chłopakiem, a dzisiaj mam do czynienia nie wiem z kim. Trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby robić sobie coś takiego.

Nie wiem skąd to się wzięło, o co chodzi, komu nagle chce się tak podobać i w ogóle nic nie wiem. Czy ktoś jest mi to w stanie wytłumaczyć i doradzić, jak i czy w ogóle z nim o tym rozmawiać?

Kasia

Komentarze (32)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 25.06.2014 10:45
Może mu minie...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.06.2014 19:18
m,kjk
odpowiedz
Mon (Ocena: 5) 10.02.2014 23:44
kocham Papilotka i jego problemy :d
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.02.2014 14:56
Powiedz mu aby zrobil dziobek i wrzucil zdjecie na fejsbuka ;) A tak na powaznie to Wy chyba jeszcze w dojrzalym zwiazku nie jestescie, co?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.02.2014 21:10
pedzio! :D
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo