Zakochałam się w dobrym kumplu i nie wiem, co z tym zrobić... Julia

Razem z moim przyjacielem znamy się już od jakiegoś czasu. Ostatnio zaczęliśmy spędzać ze sobą coraz więcej czasu. On potrafił mi powiedzieć jaka to jestem fajna, flirtował ze mną i rzucał dwuznaczne teksty. Podczas naszych spotkań droczy się ze mną, przytula, a raz nawet pocałował mnie w usta na pożegnanie. To wszystko zaczęło mi mieszać w głowie no i stało się - zakochałam się w nim! Nie wiem co robić, bo zależy mi na nim i nie chciałabym psuć naszej przyjaźni, ale nie potrafię dłużej tłumić w sobie uczuć do niego. Bardzo się boję tego, że on może nie odwzajemnić mojej miłości i faktycznie widzi we mnie tylko dobrą kumpele, z którą od czasu do czasu pozwala sobie na niewinny flirt. A co jeśli on znając prawdę nadal będzie chciał się tylko przyjaźnić? Chyba nie zniosę takiego układu.  
03.12.2013

Razem z moim przyjacielem znamy się już od jakiegoś czasu. Ostatnio zaczęliśmy spędzać ze sobą coraz więcej czasu. On potrafił mi powiedzieć jaka to jestem fajna, flirtował ze mną i rzucał dwuznaczne teksty. Podczas naszych spotkań droczy się ze mną, przytula, a raz nawet pocałował mnie w usta na pożegnanie. To wszystko zaczęło mi mieszać w głowie no i stało się - zakochałam się w nim!

Nie wiem co robić, bo zależy mi na nim i nie chciałabym psuć naszej przyjaźni, ale nie potrafię dłużej tłumić w sobie uczuć do niego. Bardzo się boję tego, że on może nie odwzajemnić mojej miłości i faktycznie widzi we mnie tylko dobrą kumpele, z którą od czasu do czasu pozwala sobie na niewinny flirt. A co jeśli on znając prawdę nadal będzie chciał się tylko przyjaźnić? Chyba nie zniosę takiego układu.

 

Jak sprawić, żeby on przestał widzieć we mnie tylko koleżankę, a zobaczył kobietę? Mam zacząć traktować go jak każdego innego faceta? Nie chcę wypalać tak od razu podczas pierwszego lepszego spotkania jaka to jestem w nim wielce zakochana. Chciałabym najpierw się upewnić i zobaczyć czy mój przyjaciel traktuje mnie równie poważnie jak ja jego.

Julia

Komentarze (19)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 06.01.2016 05:01
Nasz związek trwał 8 lat do momentu kiedy on powiedział, że już nie chce ze mną być. Płakałam i cierpiałam niesamowicie… on zostawił mnie dla innej. To był dla mnie najczarniejszy okres w zyciu. Ale postanowiłam spróbować ostatniej deski ratunku – rytuału miłosnego z polecanej w Internecie strony urok-milosny.pl – to był strzał w dziesiątkę. On do mnie wrócił przywracając mi sens w zyciu.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.04.2015 17:38
Ból po rozstaniu jest wielki, wiem o tym z własnego doświadczenia, ale to nie minie z dnia na dzień, czy z miesiąca na miesiąc. Potzreba na to więcej czasu. Ja żeby się nie męczyć zamówiłam rytuał na urokmilosny24.pl i odzyskałam ukochanego. Aczkolwiek czasami lepiej przecierpiec trochę czasu niż na siłę kogoś odzyskiwać.
odpowiedz
kropka (Ocena: 5) 21.09.2014 20:14
Mam bardzo podobnie. Znamy się od urodzenia, nasi rodzice się też często spotykają, aż w te wakacje pocałował mnie. Nigdy nie patrzyłam na niego inaczej do tej pory. On też się inaczej zachowuje. Nawet moje przyjaciółki zauważyły w nim tą zmianę. Problem w tym, że byliśmy wtedy po alkoholu i przez to nie wiem czy naprawdę do mnie coś czuję czy to był tylko przypadek.
odpowiedz
Ruda Luna (Ocena: 5) 16.12.2013 06:40
ja się zakochałam w przyjacielu i jak mu to powiedziałam to go straciłam
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.12.2013 21:27
też tak miałam :) i jestem już 6 lat z moim najlepszym kumplem :) najpierw go troche poolewaj i zobacz czy będzie się o Ciebie starał :) jeśli tak to już będziesz wiedziała co dalej robić. powodzenia! :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo