Od lat udaję, że jest mi z nim dobrze! On chce więcej, a ja nie radzę sobie ze sobą. Anna

Jestem od dwóch lat w związku z mężczyzną, którego zazdrości mi każda koleżanka i to nie dlatego, że jest przystojny, bogaty lub szarmancki, nic z tych rzeczy się nie zgadza. Jest po prostu bardzo poukładany, inteligentny, opiekuńczy i wierny. Teraz, gdy to piszę, dostrzegam to, ale nie jak z nim jestem..  Kiedy jestem w jego obecności irytujemy się nawzajem, a przynajmniej ja zauważyłam, że cały czas go irytuję. Przeszkadza mu dosłownie wszystko... Mam wrażenie, że nienawidzi całego świata. Co do zbliżeń... On ma cały czas ochotę na seks. Odkąd z nim jestem miałam orgazm może 2 razy? Ja mam problemy ze swoją seksualnością... Myślę, że to przez przykre wspomnienia z dzieciństwa, ale nie opowiedziałam mu nigdy o tym.
18.07.2013

Jestem od dwóch lat w związku z mężczyzną, którego zazdrości mi każda koleżanka i to nie dlatego, że jest przystojny, bogaty lub szarmancki, nic z tych rzeczy się nie zgadza. Jest po prostu bardzo poukładany, inteligentny, opiekuńczy i wierny. Teraz, gdy to piszę, dostrzegam to, ale nie jak z nim jestem.. 

Kiedy jestem w jego obecności irytujemy się nawzajem, a przynajmniej ja zauważyłam, że cały czas go irytuję. Przeszkadza mu dosłownie wszystko... Mam wrażenie, że nienawidzi całego świata. Co do zbliżeń... On ma cały czas ochotę na seks. Odkąd z nim jestem miałam orgazm może 2 razy? Ja mam problemy ze swoją seksualnością... Myślę, że to przez przykre wspomnienia z dzieciństwa, ale nie opowiedziałam mu nigdy o tym.

Może to mój błąd? Chociaż ja patrzę na to z innej strony - chciałabym odciąć się od przeszłości i przeżywać z nim upojne chwile. Jednak jakoś nie jestem w stanie... Nie potrafię i cały czas udaję... W dodatku, mam ochotę to robić z innymi mężczyznami, ale jakoś nie z nim, mimo że go bardzo kocham. 

Co powinnam z tym zrobić? Może to ze mną jest coś nie tak? 

Pozdrawiam

Anna S.

Komentarze (16)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 27.11.2015 18:35
Cały czas chodziłam przygnębiona, wszystko mnie denerwowało. Nie potrafiłam się kompletnie odnaleźć na świecie. Moje życie było zwykłą egzystencją, czasem nie chciało mi się nawet wstawać z łóżka. Szukałam dla siebie pomocy, ale nie chciałam faszerowac się lekami. Zamówiłam oczyszczanie energetyczne na stronie moc-energii.pl - i naprawdę mi to pomogło. Teraz przez większość dnia mam całkiem dobry humor, umiem docenić to co mam, a obowiązki przestały mnie przerastać. Czuję się jakbym wstała z kolan.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.10.2013 11:57
Mam bardzo podobny problem...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.07.2013 19:14
Jesteś pewna,że go kochasz? Dla mnie to toksyczny związek nie oparty na partnerstwie.Nie możesz udawać,że masz orgazm bo wtedy faktycznie do niczego to nie prowadzi.Każda kobieta ma potrzeby i musisz mu o tym powiedzieć i jak jest na tyle mądry to weźmie sie za siebie i bedzie myslal by rowniez Tobie sprawic przyjemnosc.Pozdrawiam Cie :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.07.2013 13:00
Zostaw go. nie niszcz mu życia swoim oszukiwaniem.
odpowiedz
anonim (Ocena: 5) 19.07.2013 07:15
porozmawiaj z nim
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo