Czy wypada odmówić zostania matką chrzestną dziecka kuzynki? Ewa, 23 l.

Mój problem właśnie się urodził. Tzn. nie zrozumcie mnie źle - ogromnie się cieszę z faktu, że moja najbliższa kuzynka została matką i życzę jej wszystkiego najlepszego, ALE nie chcę zostać matką chrzestną jej córki, a wiem że są takie plany. Ona powiedziała o tym, że chce mnie prosić, swojej mamie, a ona przekazała mojej. Moja mi oczywiście przekazała, a ja teraz się stresuję. Nie chcę tego - to tylko wydatki. A ja wiem, że mojej kuzynce właśnie o to chodzi - żebym ja łożyła na jej dziecko. Ona zawsze taka była - pazerna i chciwa. Nie chcę w tym uczestniczyć. Wypada odmówić?
28.02.2013

Mój problem właśnie się urodził. Tzn. nie zrozumcie mnie źle - ogromnie się cieszę z faktu, że moja najbliższa kuzynka została matką i życzę jej wszystkiego najlepszego, ALE nie chcę zostać matką chrzestną jej córki, a wiem że są takie plany.

Ona powiedziała o tym, że chce mnie prosić, swojej mamie, a ona przekazała mojej. Moja mi oczywiście przekazała, a ja teraz się stresuję. Nie chcę tego - to tylko wydatki. A ja wiem, że mojej kuzynce właśnie o to chodzi - żebym ja łożyła na jej dziecko. Ona zawsze taka była - pazerna i chciwa. Nie chcę w tym uczestniczyć. Wypada odmówić?

Komentarze (67)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 17.04.2016 04:57
Napisz odpowiedź...
odpowiedz
Ewa (Ocena: 5) 17.05.2013 18:01
Pewnie, że możesz odmówić, tylko pomyśl wcześniej o tym, że być może będziesz miała własne dziecko, które będziesz chciała ochrzcić. Ciekawe jak się poczujesz, jeśli osoby, które wybierzesz na chrzestnych będą niezadowolone, i będą myśleli o twoim dziecku, że jest dla nich ciężarem i problemem!
odpowiedz
ja (Ocena: 5) 18.04.2013 11:35
jasne że tak - halo każdy żyje dla siebie! a odmawiając gdy źle tym osoba nie życzysz nikomu krzywdy nie wyrządzisz, każdy ma prawo sam decydować o swoim życiu a niestety prawda jest taka że dużo rodziców wybierając chrzestnych manipuluje stwierdzeniem "dziecku się nie odmawia" w celu własnych korzyści i to jest obrzydliwe bo od samego początku ziemskiego pobytu z dzieciaczka robi się często narzędzie manipulacji i szantażu...
odpowiedz
elka (Ocena: 5) 20.03.2013 22:27
ja swojego chrzestnego w zyciu na oczy nie widzialam......tylko ze zdjęć z chrzcin, kontaktu żadnego przez 20 lat, a o prezentach na komunię/bierzmowanie nie wspomnę....
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.03.2013 16:12
wiem, że może Ci będzie ciężko, ale dziecku się nie odmawia.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo