„Jestem gruba. Przez otyłość nie mogę znaleźć faceta i pracy” (Historia Patrycji)

01 Marca 2018

Dziewczyna twierdzi, że jest dyskryminowana przez wygląd.

skrajna otyłość

Dyskryminacja zazwyczaj kojarzy się z kolorem skóry, płcią albo odmiennymi poglądami. Rzadko kiedy myśli się o niej w kontekście otyłości. A jednak prawdą jest, że osoby, które nazywa się grubasami, są dyskryminowane ze względu na swój wygląd. Argument o stwierdzeniu rzeczywistego faktu, jakim jest nadwaga, nie przekonuje. Każdemu człowiekowi, bez wzgędu na wiek, płeć, narodowość, wykształcenie czy poglądy należy się szacunek.

Otyłe osoby bardzo często skarżą się na dyskryminację. Doświadczają jej już w szkole, kiedy inne dzieci nie chcą z nimi siadać w ławce, bawić się albo są dla nich złośliwe. W życiu dorosłym wcale nie jest lepiej. Bardzo często dyskryminacja pojawia się wtedy, gdy osoba z nadwagą szuka pracy. Niektórzy pracodawcy otwarcie mówią, że nie przyjmą do swojego zespołu otyłej kandydatki. „Rozumiem, że otyłość nie zawsze jest winą człowieka, ale na pewnych stanowiskach jest wymagana odpowiednia prezencja. Jak cię widzą, tak cię piszą – głosi popularne przysłowie. Zwłaszcza w kontaktach z klientami biznesowymi ważny jest wygląd i odpowiedni wizerunek. Nie ukrywam, że w moim zespole nie ma otyłych osób” – komentuje sprawę kierownik działu handlowego niedużej, warszawskiej firmy.

O tym, jak wielką rolę odgrywa tusza w codziennym życiu, przekonała się Patrycja. Dziewczyna od kilku lat zmaga się z nadwagą. Nigdy by nie pomyślała, że będzie ona miały tak duży wpływ na jej życie.

Zobacz także: Otyłość jest sexy? Ta dziewczyna im więcej waży, tym większe ma powodzenie u facetów!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (24)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-23 05:03:13

Z jednej strony pracodawca może nie ale żaden facet nie chce kobiety która wazy prawie tyle co on nasza kolezanka miala taka sytuacje poznala boskiego chlopaka w internecie z tego samego miasta super przystojny i umowili sie na randke.On jej wysłał zdjęcia jak wygląda cały przed lustrem sama widziałam ze młode ciacho około 23 lat niebieskie oczy szatyn wysoki dobrze zbudowany zarost normalnie mmmmm

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-23 05:02:43

Z jednej strony pracodawca może nie ale żaden facet nie chce kobiety która wazy prawie tyle co on nasza kolezanka miala taka sytuacje poznala boskiego chlopaka w internecie z tego samego miasta super przystojny i umowili sie na randke.On jej wysłał zdjęcia jak wygląda cały przed lustrem sama widziałam ze młode ciacho około 23 lat niebieskie oczy szatyn wysoki dobrze zbudowany zarost normalnie mmmmm

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-23 05:03:56

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zbijamy Wagę
(Ocena: 5)
2018-03-02 12:18:23

A można kilogramów się pozbyć. Naturalnie i bezpiecznie, np. zbijamywage.pl/preparaty-wspomagajace-odchudzanie/najlepsze-preparaty-wspomagajace-odchudzanie-top-3

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-01 23:19:17

Nie wierzę w to , że potencjalny pracodawca powiedział ci, że nie zatrudni cię, bo jesteś gruba. Takich rzeczy się nie mówi nikomu, a już w ogóle na rozmowie kwalifikacyjnej...serio chyba trafiłaś na jakichś buców bez kultury. Co ma twoja praca wspólnego z twoją tuszą ? Słaba wola i lenistwo ?!! Co to w ogóle za argumenty, prosze cię..... Prędzej czegoś ci zazdrościły te stare prukwy, dlatego cię odrzuciły, a waga 76kg to nie jest tragedia. Masz lekką nadwagę, ale nie jesteś otyła czy gruba. Ja przy wzroście 170 ważę niecałe 90kg i co ja mam powiedzieć ? Jestem gruba, a mimo to mam pracę i kochającego faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asia
(Ocena: 5)
2018-03-02 16:27:04

tez tak uwazam. sama pracowalam jako osoba ds. rekturacji i nigdy w zyciu nie powiedzialabym czegos takiego, nawet do glowy by mi nie przyszlo powiedziec komus cos takiego, chyba zapadlabym sie pod ziemie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
HMMM
(Ocena: 5)
2018-03-01 21:37:40

hmm znam ten ból, też długo szukałam pracy ...mało tego ja nie mam nadwagi tylko jestem bardzo otyła, to nie jest zdrowe czy estetyczne doskonale o tym wiem, w pewnym momencie byłam na skraju załamania i wtedy stwierdziłam jedno, że NIGDY się nie poddam i będę walczyć o lepsze jutro i wiesz co Ci powiem WYGRAŁAM :) Na dzień dzisiejszy mam wspaniałego męża, bardzo dobrą pracę, mało tego w pracy jestem uznawana za najlepszego pracownika i jeszcze jakby tego było mało mam bezpośredni kontakt z Klientem biznesowym, który sam stwierdził, że jak współpracować to tylko ze mną. NIGDY się nie poddawaj ograniczenia są tylko w naszej głowie, to TY decydujesz o tym, jak postrzegają Cię inni, wiara we własne siły czyni cuda. MI też odmawiali MILION razy i co z tego, zawsze ładnie podziękowałam i szukałam dalej. Wierz w siebie, bądź silna i pokazuj się zawsze od najlepszej strony. Trzymam za Ciebie kciuki bo wierzę, że Ci się uda. Wiem, że odmowa boli ale pamiętaj NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-01 15:41:57

hmm, akurat wszystkie liderki i menadżerki które znam w korporacji są "przy kości" i mają facetów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ewela
(Ocena: 3)
2018-03-01 15:04:17

Po pierwsze, 76 kg, to nie nadwaga przy takim wzroście. Po drugie, chyba masz zbyt wysokie mniemanie o sobie, mówiąc, że nie po to kończyłaś studia, aby stać na kasie, bo żadna praca nie hańbi. Czytając ten list pomyślałam o mojej przyjaciółce. Piękna i zgrabna kobieta, około 172 cm, na oko pewnie 55 kg. Skończyła dobre, ekonomiczne studia, ale że wyprowadziła się z Warszawy do mniejszego miasta z powodów rodzinnych, także nie moze znaleźć pracy w swoim zawodzie, mimo, że w Warszawie miała bardzo dobrą pracę. Więc mówienie, że nie możesz znaleźć pracy przez wygląd jest głupotą. Tylko wiesz co odróżnia moją przyjaciółkę od Ciebie? Mimo, że jest kobietą, za która ogląda się 90 facetów, zatrudniła się w Hebe, bo stwierdziła, że skoro nie moze znaleźć pracy w swoim zawodzie to pójdzie pracować gdzie indziej, a jak sytuacja rodzinna się zmieni, to wróci do Warszawy, a może i trafi się coś w jej zawodzie w obecnej miejscowości. I mimo, że jest wykształcona, piękna, jest przede wszystkim pełna pokory i skromności i nie rżnie damy, że musi stać za kasą w drogerii, a przecież skończyła studia. Proponuję zmienić tok myślenia, bo mamy czasy jakie mamy i czasem osoba z aparycją modela pójdzie na kasę i do biedronki. A w Twoim przypadku widzę przerośnięte ego. "Nie po to studiowałam, żeby stać na kasie".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A
(Ocena: 5)
2018-03-01 13:55:57

76 kg przy 165 to nie taka tragedia. Ja waze 70 przy 160, mam prace, narzeczonego. Z ubraniami tez nie mam wiekszych problemow (38, 40, 42 w zaleznosci od rozmiarowki w sklepie). Twoj problem musi lezec gdzie indziej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-01 13:51:17

Link- www.up8.xyz/0ed5f 'Czy wiesz ze średnie IQ to 105? Np Sharon Stone ma IQ 154! A Ty jakie masz?? > Sprawdź swoje IQ i podziel sie ze znajomymi wynikiem :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-01 09:45:25

Robię badania na temat otyłości i moim zdaniem w dużej mierze jest ona związana z problemami emocjonalnymi. To prawda, że otyli są dyskryminowani, rzadziej znajdują dobrą pracę i mniej zarabiają. Ale to nie dotyczy wszystkich, ciekawe dlaczego? Mam otyłą koleżankę, która nie ma problemu ze znalezieniem pracy nawet w obsłudze klienta. Kierowniczka regionalna w mojej firmie to olbrzymia babka, a ma dobrą pracę. Myślę, że to chodzi o aurę jaką się roztacza. Te kobiety, o których wspomniałam są energiczne, pewne siebie i przebojowe. Ty masz jeszcze nadwagę a nie otyłość. Musisz wiedzieć, że im częściej będziesz podejmować nieudane próby odchudzania tym trudniej będzie ci schudnąć kolejnym razem. Nie możesz się nastawiać na szybką utratę wagi ale zdać sobie sprawę z tego, że to powolny proces zmiany stylu życia, a nie coś co się zaczyna i kończy, a ty wracasz do wcześniejszego funkcjonowania. Musisz w sobie wyzwolić dużą wewnętrzną motywację by się powiodło. Zacznij od małych rzeczy, spróbuj iść do dietetyka i psychologa. Wyolbrzymiasz problem, bo przecież problem otyłości jeszcze cię nie dotyczy. Piszesz też, że mówiono ci na rozmowach o pracę, że jesteś za gruba. Na pewno usłyszałaś takie słowa? Nie wyobrażam sobie, żeby w poważnej firmie ktoś mógł powiedzieć coś takiego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-02 07:12:53

Moja kosmetyczka jest otyła i jest tak super babką i ma masę klientów, ale jest tak ciepła i miła, że aż chce się do niej iść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz