Pracoholiczki nie mogą zajść w ciążę!

28 Czerwca 2010

Za wszystko odpowiedzialny jest wysoki poziom kortyzolu – hormonu stresu. Jego działanie zaburza proces owulacji…

Pracoholiczki nie mogą zajść w ciążę!
>

Tak wynika z badań przeprowadzonych w USA na grupie kobiet w wieku od 20 do 30 lat, które nie miesiączkowały od sześciu miesięcy. Okazało się, że większość pań  miała  podwyższony poziom kortyzolu (hormonu stresu) we krwi. Jego nadmiar powodował zaburzenia owulacji i utrudniał zajście w ciążę.

Jak informuje serwis Sfora, powołując się na ekspertów, tak wysoki wskaźnik kortyzolu w organizmie jest rezultatem prowadzenia stresującego trybu życia oraz przeciążenia pracą. Na szczęście, zmiany te są odwracalne. U połowy badanych kobiet zastosowano terapię poznawczo-behawioralną, która po 20. tygodniach przyniosła pożądane rezultaty. Aż 80% pań  poddanych kuracji zaczęła miesiączkować i owulować. 

Z kolei wśród nieleczonych kobiet owulacja wróciła jedynie u co czwartej badanej. Ostatecznie potwierdza to teorię, że na funkcjonowanie układu hormonalno-rozrodczego kobiety wpływ nie tylko sposób odżywiania czy genetyczne uwarunkowania, ale również ogólne samopoczucie.

W oparciu o te i wcześniejsze odkrycia, niektóre kliniki leczące bezpłodność organizują dla swoich pacjentów zajęcia z komikami. – Płodność u kobiet, które poddano terapii śmiechem, wracała jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – wyjaśnia Sarah Berga z Emory University w Atlancie.

Nina Drzewiecki

Zobacz także:

Jak dobrać antykoncepcję do wieku?

Niezależnie od tego, czy dopiero rozpoczęłaś  współżycie, czy już jesteś matką, powinnaś stosować  antykoncepcję rozsądnie dobraną do swoich potrzeb oraz wieku.

Sprawdź swoją płodność!

Nawet jeśli teraz ani myślisz o dziecku, za kilka lat macierzyństwo może stać się jednym z twoich największych marzeń. Zrób wszystko, aby się spełniło.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-28 18:00:22

A ja zaszłam w ciążę jak miałam największy nawał pracy :P nie miałam czasu myśleć o macicy i wyszło :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-28 15:50:59

pracoholiczki jak sama nazwa wskazuje wolą pracę niz dziecko. Nie chca zajsc w ciaze, a nie nie mogą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-28 11:08:23

Artykuł jest krótki aczkolwiek treściwy wg. mnie. Żyjemy w dość trudnych stresujących czasach - martwimy się o to żeby nie stracić pracy, zapłacić rachunki, nauczyć się na sesję. Pracodawcy jeszcze ze swojej strony wszystko utrudniają. Kobieta w ciąży może zostać bezkarnie zwolniona. Tak nie powinno być i to trzeba zmienić przede wszystkim. Co do samego zajścia w ciążę to też jest teraz problem. Winą jest przede wszystkim brak odpowiednio zbilansowanej diety, bez magnezu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-28 10:06:00

dzieci to syf

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-28 09:10:51

BO JAK ZAJDĄ TO IM PODZIĘKUJĄ JUŻ W TEJ PRACY , TAKA PRAWDA :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-30 02:50:56

Nie zawsze, ale czasami jeszcze zdarzają się takie sytłacje niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-28 05:03:06

Tylko pracoholiczki?? Zły tytuł. Ja od paru lat staram się o dzidzię i nic. Pracuję. W pracy jest stres ale w domu też dzięki teściom. Dziękuję za uwagę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-28 00:21:21

mogą się cieszyć .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1