Rzuciła studia dla kariery w fast foodzie: Nie wyobrażam sobie lepszej pracy!

06 Grudnia 2016

21-latka twierdzi, że to spełnienie jej marzeń. Zachęca, aby wziąć z niej przykład.

praca w fast food

Początki kariery zawodowej rzadko bywają spektakularne. Zazwyczaj zaczynamy od pracy w handlu lub gastronomii, ewentualnie wykonujemy proste obowiązki biurowe. Niewielkie wymagania, ale i skromna pensja. Wierzymy jednak, że kiedyś sytuacja się odmieni i przyjdzie nam zajmować się czymś ambitniejszym i bardziej dochodowym. Okazuje się, że nie wszyscy mają takie marzenia.

Poznajcie młodą kobietę, która mówi wprost: zawsze marzyłam o pracy w fast foodzie i nie wyobrażam sobie lepszego zajęcia. Mało tego - żeby smażyć frytki i serwować hamburgery zdecydowała się zrezygnować ze studiów. Jej wyznanie wzbudziło skrajne emocje. Mało kto potrafi to zrozumieć.

Jak to możliwe, że 21-latka pokochała pracę, którą większość z nas traktuje jako zło konieczne?

Zobacz również: REPORTAŻ: Jestem kasjerką i nienawidzę swoich klientów

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-08 16:29:43

nie rozumiem dlaczego społeczeństwo traktuje studia jak kolejny obowiązkowy etap nauki i przekreśla każdego, kto na studia nie pójdzie. komu potrzebny dyplom z uczelni lub po prostu ma określone akademickie zainteresowania to idzie na studia. komu to niepotrzebne, bo rozwija się w takim zawodzie, który tytułu magistra nie wymaga, nie musi marnować czasu na studiowanie. proste, każdy ma prawo układać sobie życie jak mu się podoba (póki tym nikogo nie krzywdzi), inni niech się zajmą sobą i swoim życiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-07 13:15:13

Myslałam, że to Szwedka. One mają takie durne pomysły

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-07 05:35:28

Mówcie co chcecie, ja jej zwyczajnie zazdroszczę, od 4 rano nie śpie przez swoją "karierę" a laska ma zwyczajnie luz, podaje buły i jeszcze ją to satysfakcjonuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-06 14:23:34

Ważne, że robi to co lubi i chce się rozwijać w danym kierunku. Jak jej się zechce zrobić mgr to zawsze może jeszcze to zrobić, chociażby zaocznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-06 13:59:30

Prawda:) Jakbym czytala o sobie...Po maturze wyjechalam za granice gdzie praca w restauracji to była pierwsza moja praca, po dwoch latach zostalam kierownikiem a po trzech zaczełam trening na managera..Nie wyobrazam sobie innej pracy, elastyczne godziny, super ekipa z ktora pracuje, dodatkowo firma wysyła mnie na szkolenia i kursy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-09 23:03:23

No właśnie za granicą, słowo klucz, w Polsce kariery w ten sposób nie zrobisz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1