CV: Co śmieszy rekruterów?

16 Czerwca 2012

Pewnie nawet się nie domyślasz, jakie informacje niektórzy umieszczają w życiorysach – ku uciesze łowców głów, którzy mają z nich nie lada uciechę.

Rekrutacja do pracy CV

Nie jest żadną tajemnicą, że CV z błędami może skreślić nas z listy potencjalnych pracowników. Mimo to niektórzy nie zadają sobie trudu, aby sprawdzić własny życiorys i w procesie rekrutacji wysyłają aplikację pełną nieścisłości oraz literówek (sic!). Ale to nie wszystko. Są kandydaci, którzy przechodzą samych siebie, umieszczając w swoich CV informacje wyssane z palca, często demaskujące ich niewiedzę i kompletną ignorancję. Zanim jednak taki życiorys wyląduje w koszu, rekruterzy przynajmniej będą mogli się z niego pośmiać.

Jakie zdjęcie?

Jedną z najgorszych rzeczy, jaką możesz zrobić sobie samej jako kandydatce na konkretne stanowisko (i jednocześnie jednym z najczęściej popełnianych błędów) jest załączanie do życiorysu nieodpowiedniego zdjęcia. Pamiętaj, że jedyną mile widzianą fotografią jest nieduże zdjęcie twojej twarzy – takie jak w dowodzie osobistym. Każdą inną fotkę rekruterzy będą wytykać palcami. I nie po to, aby pokazać, jak dobrym pracownikiem może być ta osoba. Zapomnij o zdjęciu wyciętym z innej fotografii, a także o fotkach prywatnych (przyjacielskich, rodzinnych czy – o zgrozo – z wakacji). Nie narażaj się na śmieszność, wysyłając zdjęcie, na którym wyglądasz jakbyś właśnie szykowała się na bal. Bądź naturalna i profesjonalna.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (89)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

QAria
(Ocena: 5)
2017-08-01 10:54:07

Niektóre CV są straszne, nie wiem jak ludziom nie wstyd takich wysłać. Lepiej już wysłać szablonowe niż silić się na obciachową oryginalność. O tym jak napisać skuteczne CV można przeczytać na http://www.eduforum.pl/jak-napisac-cv/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-20 23:35:49

Ciekawe jakie wykształcenie mają owi tzw."profesjonalni rekruterzy"? Obecnie najczęściej rekrutacją zajmują się osoby z przypadku, po różnych szkółkach "niedzielnych" albo kursach "rekrutacja dla opornych" lub "hedhunter w pieńc minut" :-))) Niestety ale niewiele jest firm zatrudniających profesjonalnych psychologów organizacji a tylko tacy potrafią zobaczyć więcej. Nawet z pozoru prymitywnym cv.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-18 22:45:36

the-best-books-teen.blogspot.com/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-18 12:09:09

Praca w kebabie to nie doświadczenie zawodowe?To jakaś hańba?Co w tym śmiesznego?To zawsze jakieś doświadczenie,pojęcie o pracy jest.Przynajmniej wiadomo jak zasuwać a nie opieprzać się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-18 23:21:29

chodzi o sformuowanie "w kebabie" - ktoś wszedł do środka tej bułki, między mięso a surówki i ukladał składniki w odpowiedniej kolejności? tak samo jak potoczne stwierdzenie "jestem samochodem" - a nie człowiekiem? (zamiast: przyjechałem / -ałam samochodem) - mimo to wszyscy wiedzą o co chodzi, ALE w pisaniu CV chodzi o poprawność językową :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-18 07:11:35

kiedys sprzątałąm w duzym markowym sklepie. Myslicie ze mogę w CV napisac: dbanie o "wizerunek firmy"? TO kłamstwo nie bedzie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-18 18:07:34

Bardziej konkretnie brzmi "zarządzanie powierzchnią płaską" :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 22:03:48

ja w swojej pracy też mam regularny kontakt z CVkami. Co do zdjęć nie miałam nigdy żadnych zastrzeżeń - ludzie albo dają typowe jak z dowodu (które jest najlepsze i najbardziej poprawne), albo nie dają wcale. Śmieszne kwiatki z mojego doświadczenia - dziewczyna pisze, że posiada prawo jazdy kategorii B i w nawiasie w trakcie kursu. Czyli kłamie. 99% interesuje się psychologią, podróżami i filmem. Same ogólniki - zero własnych pomysłów - czyli nie mają żadnych zainteresowań godnych uwagi. Notoryczne są kłamstwa w CV - piszą, że posiadają kwalifikacje i wykształcenie, po czym okazuje się, że są w trakcie studiów (np. podyplomowych) albo dopiero je zaczynają! W największym szoku byłam, kiedy dostałam CV dziewczyny po studiach medycznych (ukończona dermatologia, specjalizacja z endokrynologii dodatkowo), która aplikowała na stanowisko referentki i pomocy nauczyciela... Mnie osobiście jeszcze bardzo śmieszy podkreślanie zasług dla parafii, działalność w oazach i grupkach modlitewnych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 15:42:55

dla mnie praca w biurze to jest wywyzszanie sie, tacy ludzie nie rozumieja osob pracujacych ciezko fizycznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 17:23:11

Wychowałam się na wsi i w wakacje zawsze pomagałam rodzicom w pracy w polu i pomimo, że teraz pracuję w biurze nie zapomniałam jak to jest. Naprawdę wiele osób dorabiało sobie na studiach czy to pracą fizyczną za granicą, czy w sklepach, czy w kawiarniach czy rozdając ulotki więc pomyśl zanim coś napiszesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 19:35:09

jak dostalas prace w biurze majac dosw pracy w polu? pisalas to w cv jak sie ubiegalas o prace, bo wg tego atrykułu, takie rzeczy nie powinno sie umieszczac w cv?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 20:26:48

Na studiach wpisywałam, ale raczej nie pracę w gospodarstwie rodziców, a przy zbiorach owoców za granicą. Zatrudnili mnie z czymś takim jako recepcjonistkę w centrum fitness. Dodam, że w CV miałam wtedy tylko to i jeszcze jedną pracę (ankieterka) więc nie mogłam sobie pozwolić na wykreślanie wszystkiego. Teraz pracuję na stanowisku które wymaga odpowiedniego wykształcenia (w jednej z międzynarodowych firm consultingowych) więc śmieszne by było gdybym chwaliła się takim doświadczeniem szukając nowej pracy. Nawet tej recepcji nie piszę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 12:29:24

skonczylam stosunki miedzynarodowe i nic szukam pracy wszedzie! interesuje sie tym tematem od zawsze w 1 klasie podstawowki znalam juz wszystkie stolice europejskie, codziennie ogladam wiadomosci na polskiej jak i zagranicznych tv. I co i mam isc do knajpy, i co pozniej napisze w cv ze mam studia a pracuje w restauracji? nigdzie nie mam mozliwosci zdobycia stazu bo albo UP pracy nie ma pieniedzy, albo ktos nie szuka stazystow tylko osoby juz z doswiadczeniem, i co mam robic? pojde chyba do restauracji, a na lepsza oferte widze ze nie mam co liczyc bo nie mam nigdzie mozliwosci aby zdobyc doswiadczenie zgodne z moim kierunkiem studiow. A w cv nie moge napisac ze pracowalam w restauracji bo rekruterzy beda sie smiac to jest chore!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 13:12:10

A gdzie chciałaś pracować idąc na studia? W jakiej placówce?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 13:25:45

w panstwie niemieckojęzycznym, ale gdy tam dzwonilam to powiedzieli ze nie maja miejsc chodzi mi o polskie ambasady w Niemczech lub w Austrii ewentualnie w Szwajcarii. Oczwiscie szukalam tez w organizacjach w Brukseli, tam tez nic nie wyszlo, chca doswiadczenia na podobnym polu, a ja co mam? dosw w restauracji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 15:40:17

Szczerze mówiąc nie wiem jak to działa, ale wydaje mi się, że zaraz po studiach nie masz szans na dostanie takiej pracy. Powinnaś prześledzić przebieg karier ludzi na stanowiskach, na których by Ci zależało (takie informacje na pewno są w internecie). Poza tym jest coś takiego jak Krajowa Szkoła Administracji Publicznej (dwuletnie studia podyplomowe), bardzo elitarna, ciężko się dostać, ale właśnie spośród jej absolwentów rekrutuje się między innymi wysokich szczeblem urzędników w ministerstwach (w tym w MSW) i wydaje mi się, że to byłby klucz. Tylko, że konkurencja jest przeogromna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 15:41:32

MSZ miałam napisać tam w nawiasie :) Choć do MSW na pewno też :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 12:24:28

skonczylam stosunki miedzynarodowe i nic szukam pracy wszedzie! interesuje sie tym tematem od zawsze w 1 klasie podstawowki znalam juz wszystkie stolice europejskie, codziennie ogladam wiadomosci na polskiej jak i zagranicznych tv. I co i mam isc do knajpy, i co pozniej napisze w cv ze mam studia a pracuje w restauracji? nigdzie nie mam mozliwosci zdobycia stazu bo albo UP pracy nie ma pieniedzy, albo ktos nie szuka stazystow tylko osoby juz z doswiadczeniem, i co mam robic? pojde chyba do restauracji, a na lepsza oferte widze ze nie mam co liczyc bo nie mam nigdzie mozliwosci aby zdobuc doswiadczenie zgodne z moim kierunkiem studiow. A w cv nie moge napisac ze pracowalam w restauracji bo rekryterzy bede sie smiac to jest chore!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 00:57:28

pff ale zal

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz