Słownik trudnych terminów kulinarnych – czym jest flambirowanie?

06 Czerwca 2017

Czego nie wiesz jeszcze o gotowaniu?

gotowanie

Gotowanie jest sztuką – o tym poświadczy nie tylko renomowany szef kuchni, ale i miłośnik domowych eksperymentów kulinarnych. Jak każda dziedzina artystyczna, także przyrządzenie danej potrawy wymaga pewnej dozy finezji, którą z pewnością odzwierciedlają dość skomplikowane nazwy bardzo często przewijające się w przepisach. Czym jest flambirowanie, déglaçage, stir fry czy sous-vide? Choć metody te brzmią nieco egzotycznie, z pewnością wykorzystywane są w domowej kuchni częściej, niż można by się tego spodziewać.

Tym, co decyduje o finalnym smaku dania są nie tylko składniki i proporcje, ale również metoda, którą się posłużymy. Każdy miłośnik gotowania z pewnością chętnie zamieni traycyjne duszenie, smażenie i pieczenie na coś, co pozwoli poszerzyć horyzonty kulinarne, tworzyć zupełnie nowe potrawy oraz odkrywać inne oblicze tradycyjnego menu.

Polecamy także: Faceci wymienili listę POTRAW, które kandydatka na żonę powinna umieć ugotować. Potrafisz zaserwować wszystkie?

Sous-vide

Dzięki tej metodzie można przygotować większość najczęściej wykorzystywanych w kuchni produktów (warzywa, mięso, jajka, ryby), choć w rezultacie smakują i wyglądają one nieco inaczej, niż moglibyśmy się spodziewać. Jak dokładnie przebiega gotowanie sous-vide? Żywność zamykana jest w szczelnych, próżniowych woreczkach, skąd też pochodzi nazwa samej techniki. W języku francuskim „sous vide” oznacza bowiem „w próżni”. Następnie woreczki zanurzane są w kąpieli wodnej. Zaletą sous-vide jest niezwykle bogaty aromat, soczystość i bogata wartość odżywcza gotowych dań. Dodatkowym plusem jest brak kuchennych zapachów, które nie ulatniają się, a pozostają w zamkniętym woreczku. Czy istnieją zatem jakieś minusy? Niestety wszystko ma swoją cenę. Metoda sous-vide bazuje na gotowaniu w niskich temperaturach (ok. 50-70oC), co przekłada się na czas, który może wynosić od kilku do nawet kilkudziesięciu godzin.

Flambirowanie

Nazwa również wywodząca się z języka francuskiego (od słowa „płomień”) jasno wskazuje, iż technika ta polega na podpalaniu. Do tego zadania trzeba jednak podejść metodycznie. W przypadku flambirowania dań na talerzu, niezbędna jest odrobina bardzo mocnego alkoholu. Inną wariacją tej metody jest podpalenie potrawy w patelni. Wtedy też „paliwem” jest sam olej. Drugi sposób wymaga ogromnej zręczności i dużych umiejętności kulinarnych, choć pozwala także uzyskać niespotykany aromat oraz chrupkość dań. Flambiruje się najczęściej potrawy mięsne, ryby i owoce morza. Istotne jest, by nie podtrzymywać płomienia zbyt długo i po upływie niecałej minuty ugasić go, zakrywając patelnię pokrywką.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (0)
ocena
0/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz