Kucharze i kelnerki zdradzają, czego NIGDY nie zamawiać w restauracji (jeśli nie chcesz się zatruć)

13 Listopada 2017

Oni wiedzą najlepiej, których dań unikać.

czego nie zamawiać w restauracji

Stołowanie się w restauracjach wymaga nie tylko odpowiednich środków, ale okazuje się, że także sporej wiedzy. Zwłaszcza, jeśli chcemy zjeść coś świeżego i nie skończyć z rozstrojem żołądka. Z tym niestety różnie bywa, bo nawet najlepsze lokale gastronomiczne pozwalają sobie na mniejsze lub większe oszustwa. Prestiżowa lokalizacja i wysokie ceny wcale nie gwarantują jakości.

Dobrze wiedzą o tym osoby, które zawodowo zajmują się gastronomią. Trudno je oszukać, dlatego warto posłuchać ich wskazówek. Na łamach serwisu reddit.com rozgorzała ostatnio dyskusja, w której kucharze i kelnerki zdradzają, czego sami nigdy nie zamawiają, kiedy zdarza im się jeść poza domem. Nie dlatego, że ich nie stać. Po prostu wiedzą, czym to się może skończyć…

Chyba warto ich posłuchać, bo nikt nie ma takiej wiedzy o kulisach biznesu gastronomicznego, co oni.

Zobacz również: Faceci wymienili listę POTRAW, które kandydatka na żonę powinna umieć ugotować. Potrafisz zaserwować wszystkie?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (9)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

jaa
(Ocena: 1)
2017-11-15 22:33:35

fałsz totalny fałsz chyba ze mowimy o jakims fast foodzie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-14 11:33:19

Marta

W tak razie co jeść żeby nie narazić się na jelitowke?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kani
(Ocena: 5)
2017-11-13 21:25:05

Moim zdaniem wszystko zależy od tego gdzie jemy. Sama jestem po szkole policealnej, kończyłam kierunek "kucharz" i pracuję jako pomoc szefa kuchni w całkiem niezłej restauracji. Jeżeli idziemy do miejsca z jakąkolwiek renomą, możemy zamawiać wszystko. Liczy się też oczywiście opinia innych - poczta pantoflowa to najlepsza i najbardziej wiarygodna reklama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aneta
(Ocena: 5)
2017-11-14 21:14:24

Co racja, to racja. Gdzie i za ile $ chodzilaś do tej szkoły? Zawód kucharza po tym jest? Jakiś dyplom?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ada
(Ocena: 3)
2017-11-13 15:33:26

Nie wiem gdzie Ci kelnerzy pracowali, może w podrzędnych restauracjach. Pracowałam w wielu punktach gastronomicznych zaczynając od kebaba na dobrych restauracjach kończąc i nigdy nie było sytuacji, że gość dostawał coś nieświeżego. Nie twierdzę, że nie ma takich miejsc opisanych w artykule, ale można dość szybko to zweryfikować i po prostu nie zjeść w takim miejscu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 13:29:40

Nie jem w restauracjach bo, się brzydzę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 08:56:21

Prowadzę gastronomię i wszystkie te rzeczy są wyolbrzymione. Olej zmieniam raz w tygodniu, mięso wyjmuję codziennie, co drudzi dzień z zamrażarki, wszystkie warzywa są myte, zupa dnia to zupa dnia, gotowana rano a obiad dnia również jest gotowany na świeżo. Zgadza się, że czasami coś się odgrzewa, ale bez przesady. Co do sosów, to chyba nikt w domu nie wyrzuca ketchupu po jednym użyciu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2017-11-13 03:08:55

Pracowałam kiedyś za granicą jako pomoc kuchenna-mięso i ryby leżały po poł roku w chłodni-to samo ciasta i desery.Jak mięso raz upadło na podłogę z grilla to właściciel i zarówno chef kuchni położył je z powrotem na talerz.Akurat sałata była świerza.Aha i naleśniki leżały ze 2 tygodnie w lodówce....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-13 02:41:57

Czyli co? Pozostaje stolowanie sie w macu? bo oni maja rygorystyczne przepisy i wszystko jest mrozone i jest tam czysto.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1