SOS

To dzieje się z ciałem, kiedy przestajesz uprawiać seks. 7 dramatycznych skutków ubocznych

Lepiej nie ryzykować!
To dzieje się z ciałem, kiedy przestajesz uprawiać seks. 7 dramatycznych skutków ubocznych
Fot. iStock
05.06.2018

W niektórych kręgach wstrzemięźliwość seksualna uważana jest za największą cnotę, a nawet powód do dumy. Im później zaczniesz i rzadziej będziesz doznawała przyjemności w ramionach partnera - tym podobno lepiej. Tylko słabi ulegają pożądaniu. Jeśli szanujesz samą siebie, wtedy jesteś w stanie się powstrzymać. Pytanie tylko - po co?

Zobacz również: Ujawniono, jak kochają się Polacy. Nie jest dobrze

Udane życie intymne przez wielu niesłusznie utożsamiane jest z rozwiązłością. A ta kojarzy się nie tylko z wątpliwą moralnością, ale także ryzykownymi zachowaniami. Chwila nieuwagi i miłosny akt może doprowadzić do poważnej choroby. Wychodzi więc na to, że igraszki ze zdrowiem nie mają wiele wspólnego.

Jak wielkie jest to nieporozumienie udowadnia publikacja portalu „Mirror”. Dziennikarka portalu brytyjskiej gazety postanowiła sprawdzić, co dzieje się z ludzkim ciałem, kiedy przestaniemy współżyć. I ma fatalnie wieści. Przede wszystkim dla kobiet…

nie uprawiam seksu

fot. Thinkstock

Spadek libido

Mechanizm jest w tym przypadku wyjątkowo prosty. Im rzadziej uprawiasz seks, tym mniejszą masz na niego ochotę. Na początku popęd może się zwiększyć, ale im dłużej trwa erotyczna przerwa, tym słabsze libido. Do takiego stanu można się przyzwyczaić, a wtedy powrót do normalnej aktywności może okazać się niemożliwy. Trening jednak czyni mistrza.

Poczucie suchości

Im częściej uprawiasz seks, tym wyższy poziom estrogenu w organizmie. Abstynencja może doprowadzić do wahań hormonalnych, które w efekcie doprowadzą m.in. do suchości pochwy. Kiedy po dłuższej przerwie znowu zatracisz się w czyiś ramionach - naturalnego nawilżenia może nie być aż tyle co wcześniej. O ile w ogóle się pojawi.

Zobacz również: Policzyli, ile jest dziewic wśród 26-latek. Takiego wyniku nikt się nie spodziewał

nie uprawiam seksu

fot. Thinkstock

Osłabienie ścian pochwy

To dolegliwość, która dotyka większość kobiet w okresie menopauzy. Może jednak pojawić się o wiele częściej, jeśli stronisz od miłosnych aktów. Krótko mówiąc - im mniej seksu, tym szybciej starzenie się twoja strefa intymna. Ściany pochwy stają się coraz bardziej cienkie, czego efektem może być dyskomfort, a nawet ból w czasie kolejnego zbliżenia.

Mniejsze ryzyko chorób

Jedyny pozytywny efekt rezygnacji z seksu to zdecydowanie mniejsze narażenie na choroby przenoszone drogą płciową. Co oczywiście nie oznacza, że bez stosunku waginalnego nie możesz ich złapać. Zmniejsza się także ryzyko zakażeń układu moczowego, które potrafią być wyjątkowo uporczywe i nieprzyjemne. To by było na tyle, jeśli chodzi o pozytywy

Zobacz również: Sylwia zdradza, jak wygląda seks wierzących. „W łóżku słucham księdza, a nie pożądania”

nie uprawiam seksu

fot. Thinkstock

Silne bóle miesiączkowe

Udowodniono, że kobiety nie uprawiające seksu przechodzą przez miesiączkę o wiele gorzej, niż te aktywne w łóżku. Na szczęście nic straconego - zawsze możesz wrócić do dawnej aktywności w czasie menstruacji. To też uśmierzy ból.

Zdenerwowanie

Osoby stroniące od bliskości fizycznej są zazwyczaj o wiele bardziej nerwowe od tych, które kochają się regularnie. Objawia się to m.in. podwyższonym ciśnieniem krwi i wahaniami nastroju.

Problemy z erekcją

Na koniec fatalna informacja dla panów. Od czasu do czasu warto namówić partnera na igraszki, żeby nie został przedwcześnie impotentem. Badania wykazały, że brak seksu może objawiać się w ten sposób.

Komentarze (23)
Ocena: 4.13 / 5
gość (Ocena: 5) 24.07.2018 20:07
Ale bzdury! Boże.... Nie uprawiałam sexu przez 10 lat i nic złego nie działo się w moim organizmie. A teraz.... Uprawiam i same problemy!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.07.2018 18:00
Artykuł jest największą bzdurą jaką czytałam. Nie uprawiam seksu od 7 lat z wyboru (mam 45). Od kilku lat czuję się znacznie spokojniejszym i cierpliwszym człowiekiem, niż kiedykolwiek byłam. Ze zdrowiem nie mam najmniejszych problemów. Moja babcia w wieku 40 lat straciła męża i bez seksu dożyła 77 lat. Umarła na raka płuc. A tak na marginesie - przez całe swoje życie nie była u ginekologa, bo też nie miała problemu z drogami rodnymi. Pociąg seksualny jest w dużej mierze dziedziczony (mówię tu o kobietach, gdyż u mężczyzn sprawa jest odmiennej natury - dążenie do prokreacji). Niektóre kobiety po prostu lubią seks, inne mniej albo wcale. Ja nie muszę go uprawiać. Bez niego czuję się wolna (nie uzależniona od mężczyzn), zdrowa, spokojna i .... wyspana. :)
odpowiedz
Marco (Ocena: 5) 08.06.2018 18:39
Niestety na jakiś czas musiałem zrezygnować z życia erotycznego, bo okazało się, że mam problemy z erekcją. Lekarz powiedział, że to wszystko przez używki i niewłaściwy tryb życia. Dlatego posłuchałem jego rad, wprowadziłem dietkę, skończyłem z fajkami i zacząłem stosować iqman. Dzięki temu mój sprzęt znowu działa jak należy, a partnerka jęczy z zadowolenia.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.06.2018 17:52
ja ze swojej strony dodam - zgnuśnienie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.06.2018 20:42
Nie uprawiam seksu od ponad roku i nic mi się nie dzieje. Seks to tyko śluz,wydzielina i inne fekalia oraz raptem kilka sekund uniesienia....ktoś nam wmawia,że jest to do życia niezbędne,ale to zwykłe bzdury. Bez tego można żyć i jest to całkiem normalny żywot
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie