Poznałam faceta. Tego samego wieczoru się z nim przespałam

02 Lutego 2018

Czy to była znajomość tylko na jeden wieczór?

seks na pierwszym spotkaniu

Choć mogłoby się wydawać, że seks z nowym znajomym to jednorazowy wyskok, wiele kobiet uważa, że podobny incydent może stanowić sposób na ostateczne uwolnienia się od statusu singielki. Jak to możliwe? Nie da się ukryć, że nic tak efektywnie nie łamie pierwszych lodów, jak niezapomniane intymne chwile, pełne namiętności i otwartego stosunku do drugiej osoby. Tu nie da się niczego ukrywać ani udawać. Dlatego tak wiele z nas stara się właśnie w ten sposób nie tylko uwieść mężczyznę, ale i szybko go usidlić.

Alicja twierdzi, że daleko jej do takiego myślenia. – Nigdy nie wskoczyłabym facetowi do łóżka tylko po to, żeby następnego dnia pojawić się przed jego drzwiami z walizką i pytaniem: „To kiedy ślub, misiu?”. Nie jestem taką kobietą.

Ostatnio poznałam fajnego chłopaka i jeszcze tego samego wieczoru się z nim przespałam. Nie planowałam tego. Tak po prostu wyszło. Ale nie jestem żadną desperatką, która szuka męża w taki sposób. Nie jestem też pierwszą lepszą, jak pewnie za chwilę oceni mnie większość osób. Poddałam się chwili. Było miło, on był seksowny. Tak wyszło – stwierdza Alicja.

Polecamy także: Anella ujawnia zboczone wiadomości od swoich fanów: „Lizałbym ci stópki”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

młoda mama
(Ocena: 5)
2018-02-18 11:41:24

poszłam do łóżka z nieznajomym z pubu w którym była moje 18 urodziny, był to mój 1 raz po 9 miesiącach urodziłam bliźniaczki nie polecam sexu na 1 radce, jestem samotną matką nie znam ojca

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 15:16:59

Ja totalnie rozumiem taką sytuację. Swojego ukochanego poznałam w pracy, on dopiero zaczął, miałam z nim kilka zmian może, trochę go szkoliłam. Nie pamiętałam nawet jego nazwiska. Kilka tygodni później poszliśmy po pracy całą grupą na piwo. Gadałam tylko z nim, rozmowa kleiła mi się jak z nikim innym wcześniej, jakbym znała go od lat. Przypadkiem za rogiem był mój ulubiony klub w mieście. I oczywiście jego. On myślał, że ściemniam, ja, że mnie bajeruje. Niedługo po przyjściu tam, po prostu mu oznajmiłam, żeby lepiej zamówił taksówkę do siebie, bo nie wytrzymam. I chyba bym serio nie wytrzymała. Było niesamowicie, zero wstydu, zero zahamowań. O dziwo ledwo zdążyłam wrócić do domu i już miałam od niego wiadomość. Dzisiaj wynajmujemy razem kawalerkę, czekamy aż nasze własne mieszkanie będzie gotowe. Czemu mnie nie skreślił? Pytałam o to i po pierwsze: ja od początku nie kryłam się z tym, że seks i miłość to dwie różne rzeczy, oraz, że seks i szacunek do siebie nie są dla mnie tożsame. Nie udawałam, że jestem cnotką, żeby potem wmawiać mu, że 'nigdy wcześniej, ja, ja jestem inna:('. Po drugie cała otoczka przed i po była super, mieliśmy o czym gadać, nie czuł ode nie fałszu, żadnej manipulacji rodem z "mężczyźni kochają zołzy" (o ile nie podrywasz debila to raczej dojrzały facet pozna się na tych bzdurach). Po trzecie seks był nieziemski, chociaż nie wiem, czy to po trzecie nie powinno być jako pierwsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 16:56:17

Od razu skreślam taką laske. ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-02 22:02:12

Trzeba byc naprawde znudzonym w zyciu, zeby miec insta, czy inne fotoblogi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-02 17:07:54

zawsze sie zastanawiałam jak to działa...ja jak miałam raz sytuację, że dość szybko poszłam z chłopakiem do łóżka to mnie olał. Kolejny Raz z jednym kręciłam ponad miesiąc i po imprezie poszlismy do niego, troche się nam ręce kleiły ale ostatecznie seksu nie było-a on przestał się odzywać.... Jak wy to robicie ze dacie im, a oni nie uważają was za latwe? Mam taką koleżanke, która każdy swoj zwiazek rozpoczyna od seksu i trwa ten związek po minimum dwa lata... mnie każdy olewa kiedy dość szybko się oddaję .... o co chodzi ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-02 20:23:31

Zależy od faceta po prostu i od jego podejścia do tych spraw. Akurat trafiałaś na tych "zaliczających" i to zupełnie normalne, bo zdecydowana większość tak podchodzi do tego tematu. Owszem, istnieją faceci, którzy zwiążą się z dziewczyną po seksie na pierwszej randce, ale nie sądzę żeby tak naprawdę traktowali ją bardzo poważnie i planowali spędzenie z nią całego życia. Dwa lata to jest nic w porównaniu do całego życia, więc może w tym też jest przyczyna, dlaczego Twoja koleżanka ma już kolejnego faceta...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-02 16:18:30

Ja ze swoim chlopakiem tez poszlam do lozka na pierwszym spotkaniu, ba, nawet zaciagnelam go do siebie prawie na sile pod pretekstem pomocy w pakowaniu na wakacje i pakowal mnie cala noc xd jestesmy razem juz prawie trzy lata :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-02 17:04:54

"pakowal mnie całą noc"- rozumiem aluzję i nic do tego nie mam, ale to jest ubrane w takie słowa że hmm, żenujące bym powiedziała

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
asnz
(Ocena: 5)
2018-02-02 15:33:55

Również mi się zdarzyło tak zrobić , tylko raz w życiu poszłam do łóżka z nieznajomym , jesteśmy razem już 3 lata i planujemy zostać na zawsze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-02 12:26:42

Niewiadomo co ten Bartek kombinuje. Byly tu juz lusty ze facet zaprszal dziewczyne do kin restauracji itp.dostal co chcial i uciekl....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-02 15:10:32

On juz dostal, co chcial.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-02 11:39:52

I super. Mój najdłuższy związek (4 lata) zaczął się od seksu po imprezie, wcześniejszy taki trwał rok, a obecny, w którym nadal jestem 6 miesięcy i wszystko idzie w dobrym kierunku. Też myślę że trzeba żyć chwilą i sobie nie odmawiać. Raz wyjdzie na jedną noc, innym razem na kilka lat. Życzę powodzenia i niektórym wyjścia ze średniowiecza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-02-02 08:08:12

"A świstak siedzi i zawija je w te sreberka!" No urocze, no naprawdę urocze! A gu gu! Idę dalej oglądać kreskówki o jednorożcach. Pa, pa!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz