„Zobaczyłam go nago i... zaniemówiłam”

05 Lutego 2018

Tak reagują kobiety, kiedy widzą faceta pierwszy raz bez ubrania...

nagi mężczyzna

Niektórym przychodzi to z ogromną łatwością, dla innych to sytuacja wywołująca szybsze bicie serca i totalną panikę. Rozebranie się przed nowym partnerem to moment przełomowy i wiele od niego zależy. Oceniamy nie tylko swoją cielesność, ale także pewność siebie lub jej brak. Nie tylko my się boimy. Faceci przeżywają to równie mocno. Ale czy rzeczywiście mają powody do obaw?

Na łamach serwisu reddit.com rozgorzała dyskusja na ten temat. Internautki wyznały, co pomyślały, kiedy pierwszy raz zobaczyły swojego wybranka w stroju Adama. Bez skrępowania wspominają reakcję na jego nagość. I chociaż wypowiedzi te dotyczą związków, które wciąż mają się świetnie - nie zawsze był to jęk zachwytu. Mężczyzna bez bielizny to nie tylko „wow” i ślinotok. Czasami bardziej rozczarowanie, a nawet obrzydzenie.

Jak się okazuje, nawet tak negatywna reakcja nie musi jeszcze oznaczać końca znajomości. Przeczytajcie wypowiedzi bez cenzury.

Zobacz również: „Zakochałam się w Syryjczyku. Śniadzi mężczyźni nie mają sobie równych”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-15 14:25:38

No i bardzo dobrze, czas aby to kobiety mówiły głośno o "defektach" facetów, bo oni non stop komentują wszędzie nas - "za małe cycki, za płaska d*pa itp.... Za to oni bardzo często są za chudzi, mają sylwetkę dziecka a nie mężczyzny (nienawidzę facetów z chudymi nóżkami i wąskimi bioderkami, tfuuu) , małe przyrodzenia albo wielkie brzuchy ( małe brzuszki są spoko, ale takie wielkie blade bebechy to porażka. A jak do tego cała sylwetka nie jest gruba tylko ten brzuch to już w ogóle porażka).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-06 14:42:31

I wszystkie akurat są z nimi do dzisiaj, miłość przysłoniła im fizyczność i inne bzdety. NUDA To może ja. Spotykałam się z niewysokim typem, jakieś 165 wzrostu. Chude łapki, chude nóżki, chudy tyłek i duży sprzęt. Serio, jak mu stał to wyglądał jak jakaś karykatura. Do tego wystający brzuszek od piwska, przez co wyglądał jak wychudzone dziecko w opuchlizną głodową i maczugą między nogami. Ohyda. Chwilę z nim byłam, bo przecież 'nie jestem płytka'. Gucio prawda, jestem. Do dzisiaj wspominam to z obrzydzeniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-07 09:02:22

Masz prawo oceniać ostro facetów. Oni oceniają nas bardzo chamsko i lecą wyłącznie na cycki i tyłek. Wiem że charakter jest ważny ale gdyby nie atrakcyjny wygląd nie zwróciliby na laskę uwagi. Musi być tapeta, najlepiej szpileczki, nie może być płaska, musi być umalowana ale jednocześnie naturalna, musi być seksowna, kobieca, atrakcyjna itd. Mój facet na początku znajomości nie krępował się mówić mi jakoś że buty za mało kobiece, że jego koleżanka ma idealnie kobiecy styl, że lubi obcasy, makijaż, zrobione paznokcie, że coś tam jest dziecinne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-07 20:52:44

To po co z nim jestes? Skoro od poczatku chwalil inne cechy wygladu itd? Ja bym sie z kims takim nie spotykala kto przy mnie chwali kogos kto wyglada zupelnie inaczej niz ja (styl ubioru, makijaz itd). Skoro lubi tamten styl to po co wybral ciiebie a nie jakąś z nich ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1