Szokujące wyznania prostytutek: „Najgorsza zachcianka mojego klienta to…”

29 Kwietnia 2018

Mężczyźni, którzy płacą za seks, mają przeróżne zachcianki. Przeczytajcie, czego wymagają od płatnych kochanek.

wyznania prostytutki

Podobno to najstarszy, ale równocześnie cieszący się najmniejszym szacunkiem zawód świata. Prostytucja, choć obecna od wieków pod każdą szerokością geograficzną, nadal uważana jest za zajęcie niegodne. Panie do towarzystwa są powszechnie pogardzane. „Jak można sprzedawać własne ciało i móc potem spokojnie patrzeć w lustro?” – grzmią niektórzy. „To najprostszy sposób na zarabianie sporych pieniędzy” – dodają inni. O tym, kto wpada w sidła prostytucji i jakie sytuacje życiowe zmuszają niektóre dziewczyny do podjęcia tego „zawodu”, przeczytacie tutaj:

EXCLUSIVE: Spowiedź prostytutki

Serwis likes.com dotarł do wypowiedzi kobiet, które zarabiają na życie swoim ciałem. Zgodziły się opowiedzieć o najdziwniejszych zachciankach swoich klientów. Do czego były zdolne w zamian za pieniądze? I na jakie pomysły wpadali mężczyźni, którzy wychodzili z założenia, że „skoro płacą, to mogą wymagać”?

Oto nieznane kulisy prostytucji.

„Pewien facet zapłacił mi za to, bym kopnęła go w krocze, a potem chodziła po nim w ubraniu i w butach”.

„Mój stały klient spotyka się ze mną już od półtora roku tylko po to, by mi się wygadać i wypłakać. Oczekuje, że będę go uważnie słuchać i trzymać za rękę”.

„Jeden facet miał taką zachciankę, bym wcieliła się w syrenę wyrzuconą na brzeg. Miałam zachowywać się jak ryba, która się miota i której brakuje powietrza. Wtedy on mnie „ratował” i w ramach wdzięczności za ocalenie życia miałam mu się oddawać”.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (15)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Do ewa
(Ocena: 5)
2018-05-20 22:37:20

Ewa tobie niech nasraja do ryja bo ty za darmo też dupy nie dajesz no ż mezusia napewno ż wypłaty bierzesz . A jeżeli nie masz męża to znaczy że jesteś Kurw... no dajesz za darmo i się lajdaczysz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Szanuje kobiety
(Ocena: 5)
2018-05-11 12:11:31

Cytuję : „Pewien facet zapłacił mi za to, bym kopnęła go w krocze, a potem chodziła po nim w ubraniu i w butach”. zastanawiam, się Czy dziwne ? Może facet miał już dosyć dręczenia jego własnym przyrodzeniem i chciał temu przyrodzeniu za to dręczenie zapłacić aby się trochę pohamowało. Może to była terapia jaką chciał sobie zafundować i może lepsza jak terapia usunięcia u hirurga. ja nie widzę w tym nic złego, bo kobieta nie była ofiarą przemocy. Może faktycznie ten pan zlecl ten zabieg medyczny osobie o nieodpowiednich kwalifikacjach, bo prostytutka chce kochać to co w mężczyźnie przynosi jej dochód, myślę że ten Pan odniósłby lepsze rezultaty i doznał by dożo bardzie wyrafinowanych doznań gdyby oddał swoją męskość w ręce feministki, a może sama feministka czułaby się bardziej usatysfakcjonowana i spełniona życiowo. Szkoda tylko, że nie znalazłem ogłoszenia żeby oferty feministki do udzielania takich terapii. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-08 09:41:14

Z tym morzem to był miły gest ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-07 15:34:19

No ale chyba te panie same wiedzą najlepiej w jak bardzo "wymagającej" branży pracują..... he he he...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-06 15:26:32

To jest efekt tego gdzie zony maja mężów. Jak sie okazuje najwiekszymi egoistkami w łóżku są zony i tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
www.warszawa24.info
(Ocena: 5)
2018-05-01 19:29:01

Polak w oczach prostytutek Zdecydowana większość mężczyzn korzystających z usług prostytutek domaga się od nich gry wstępnej. Mogłoby to świadczyć o tym, że polscy mężczyźni są zwyczajnie mało dopieszczani przez swoje kobiety. Inną ciekawą informacją uzyskaną od pań do towarzystwa jest przeciętna długość stosunku pana Polaka. Otóż okazuje się, że Polacy szału nie robią, gdyż czas trwania stosunku, liczony od momentu wprowadzenia penisa do pochwy do wytrysku, dla 35 proc. panów (największa liczba przypadków) wynosi 10 minut. Blisko co czwarty stosunek z klientem, płacącym za seks, trwał, według prostytutek, 15 minut. Zaledwie jedna piąta stosunków trwała ponad piętnaście minut. Niestety, aż 14 proc. panów Polaków kończy akt rozkoszy przed upływem pięciu minut. Dla porównania należy dodać, że deklarowana w innym badaniu średnia długość stosunku wynosi 18 minut. Polak erotoman-gawędziarz No tak, ale długość nie znaczy jakość, prawda? Nieprawda! Kiedy prof. Izdebski poprosił prostytutki o wystawienie oceny sprawności seksualnej ich klientom w skali od 1 do 5 (gdzie 5 jest najwyższą oceną), dowiedział się, że aż 51 proc. jego respondentek wystawiła panom Polakom ocenę 3. 20 proc. z nich oceniła mężczyzn na 4, a jedynie 7 proc. dam do towarzystwa przyznała swoim klientom najwyższą ocenę, czyli 5. Zatem Polacy korzystający z usług prostytutek nie są seks-maszynami. Za to pięknie i namiętnie potrafią mówić o swoich seks-możliwościach. Jeśli ktoś pozwoli im na samoocenę w tej dziedzinie, nie zawahają się przyznać sobie zdecydowanie wyższych not. Studenci lubią się uczyć od profesjonalistek Okazuje się, że domy publiczne najczęściej odwiedzane są przez... studentów, których wymieniła ponad połowa pań wykonujących najstarszy zawód świata, oraz zawodowych kierowców, których wymieniło 44 proc. prostytutek. Jak twierdzi Izdebski, 39 proc. pań wyznała, że ich klientami są policjanci i wojskowi, a z kolei 37 proc. z nich wyróżniło wśród korzystających z ich usług bogatych biznesmenów. Oczywiście zdarzają się, i to nie tak rzadko, panowie z nizin społecznych, którzy stanowią 35 proc. grupę gości odwiedzających agencje towarzyskie. Polak płaci to i wymaga Wszystko to wskazuje na niezbyt różowy obraz seksualnych możliwości polskich mężczyzn. Nie zapominajmy jednak, że do agencji towarzyskich udają się bardzo często osoby cierpiące na jakieś zaburzenia seksualne. Zadziwiająco dużą liczbę mężczyzn korzystających z seks - usług, według respondentek, stanowią ci panowie, którzy borykają się z problemami takimi jak zaburzenie wytrysku (w sumie 68 ), niepełnego wzwód członka (22 ), bądź jego całkowitego braku (38 ). Często klientami domów rozkoszy są osoby bardzo nieśmiałe w stosunku do płci przeciwnej, Fakt, że w kontakcie z prostytutką mężczyźni pozostają w relacji finansowej, nie wzbudza w nich zażenowania swoimi małymi upośledzeniami i nie wpływa negatywnie na ich samoocenę. W końcu płacą, to i mają prawo wymagać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
www.i.warszawa.pl
(Ocena: 5)
2018-05-01 19:28:28

prostytucja=wina żon unikających sexu? Drogie oszustwo 40 prostytutek ma AIDS zaryzykowałbyś seks w prezerwatywie z chorym na AIDS? W Tajlandii 57 facetów korzystało z prostytutek teraz tylko 7 dlaczego? w 1990r tylko 10 kobiet w wieku 15-21 lat uprawiało seks ze swoim chłopakiem przed ślubem, na skutek wzrostu gospodarczego i lepszego wykształcenia w 10 lat później już ponad 50. faceci przestali płacić prostytutkom za seks który otrzymywali od swoich dziewczyn drastycznie spadła też ilość chorób wenerycznych w tym aids i przestępczość i ilość gwałtów (szczególnie tych wśród młodocianych "z ciekawości") jak skutecznie walczyć z prostytucją? edukacja seksualna i dostęp do normalnego seksu spowoduje że nikt nie będzie zainteresowany kiepskim drogim udawaniem seksu z prostytutkami zagrożonym chorobami wenerycznymi itp. Ponad połowa prostytutek pracuje najczęściej pod wpływem alkoholu, co 10 pod wpływem narkotyków (marihuana, amfetamina). Połowa kobiet świadczących usługi seksualne ma już za sobą przynajmniej jeden zabieg usunięcia ciąży. jedynie co trzecie prostytutka jest osobą niewierzącą. Co druga spośród badanych kobiet określa się jako wierzącą, aczkolwiek niepraktykującą. Co piąta zaś wierzy i praktykuje. Mimo wszystko blisko 100 proc. odpowiedziało, że w razie ciąży z którymś z klientów, zdecydowałaby się na jej usunięcie. Wśród przebadanych kobiet nie było mężatek. Blisko trzy czwarte stanowiły panny (74 proc.). Rozwódki stanowiły 13 proc. ogółu badanych i tyle samo było też wdów. Blisko połowa pań do towarzystwa żyje w stałym związku. Aż 36 proc. z nich wierzy w miłość i ufa, że z obecnym partnerem spędzi resztę swojego życia. Większość z nich zataja przed nim jednak fakt o swojej profesji, twierdząc, że nie jest gotowa wyznać mu prawdy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-04-30 08:08:08

Ale kretyni. Nic dziwnego, że muszą chodzić do prostytutek, bo już nic innego im nie pozostało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
E tam
(Ocena: 5)
2018-04-29 21:35:57

Kilka mało interesujących fetyszy i tyle. No może koleś od samochodu był ciekawym przypadkiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ewka
(Ocena: 5)
2018-04-29 19:15:55

Nie żal mi tych szmat klient powinien jej nasrac do ryja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz