Malinki, kąsanie, sprośności - tak czy nie?

15 Października 2010

Seks rządzi się swoimi prawami. Wśród nich istnieją zasady, których nie można łamać! Naucz swojego mężczyznę, jak posługiwać się pikanterią w łóżku: bez bólu i szpetnych śladów!

Malinki, kąsanie, sprośności - tak czy nie?

Co nas najbardziej podnieca w łóżku? Naturalność i brak zahamowań! Istnieją jednak pewne granice… Jeśli twój mężczyzna ich nie zna, czas go uświadomić. Przyjrzyj się regułom gry waszych łóżkowych pieszczot. Sprawdź, czy wszystkie z nich są zgodne z twoimi preferencjami i zastanów się, co można poprawić, by wasz seks zawsze był wyjątkowo udany!

Agresja

Choć nie jedna z nas od czasu do czasu ma ochotę na szczyptę pikanterii, nawet podniecająca dominacja i seksualna przemoc nie może boleć! Płeć piękna, choć bardziej odporna na ból, w sytuacjach intymnych o wiele intensywniej odczuwa doznania dotykowe. Jeśli twój kochanek należy do tych mężczyzn, którzy w łóżku kochają czuć się prawdziwym macho, przekonaj go, by w ferworze doznań pamiętał o delikatności! Pewne zachowania można zastąpić gestami, które prawdziwej walce kochanków nie ujmą ani trochę uroku…

Malinki

Ten specyficzny rodzaj „czułości” powinien kojarzyć się wyłącznie z czasami szkolnymi. Dla dojrzałych kochanków nie jest ani przyjemny, ani warty swych konsekwencji. Pozostawiające czerwone ślady malinki nie należą do pieszczot godnych pochwały. Bywają niebezpieczne dla zdrowia, a przede wszystkim szpetne i krępujące!

Gryzienie

Kąsanie i zmysłowe podgryzanie są pieszczotami, które powinny być zarezerwowane jedynie dla pań. Powód? Mężczyźni nie zawsze bywają na tyle delikatni, by nie posunąć się za daleko. Krwawe ślady i bolesne ugryzienia to nieprzyjemne niespodzianki, które preferują tylko nieliczne panie… Jeśli nie należysz do ich grona, ugryzieniom powiedz stanowcze „nie”. Czasami to jedyna droga do eliminacji niepożądanych łóżkowych doznań!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (75)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-30 22:07:24

re: Malinki, kąsanie, sprośności - tak czy nie?

Jestem ze swoim chłopakiem ponad 6 lat, zawsze to on był o mnie bardzo zazdrosny, niesamowicie zaangażowany i mówił że nie chce już żyć beze mnie... Ja miałam trochę inne podejscie,nie potrafiłam zaanagazowac sie tak jak on nawet jesli chciałam.W ubiegłym roku mieliśmy kilkumiesięczną przerwę, coś sie popsuło. A kiedy znów wróciliśmy do siebie okazało się że wiele się zmieniło... Teraz to ja zaangażowałam się zbyt mocno a on... mam wrażenie że nie traktuje tego tak poważnie jak kiedyś... Za każdym razem kiedy sie posprzeczamy bałam sie że odejdzie... żeby całkowicie odzyskać jego miłość zamówiłam urok miłosny na urokmilosny24.pl i znowu jest po staremu To jemu strasznie na mnie zależy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-17 18:09:56

re: Malinki, kąsanie, sprośności - tak czy nie?

m

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2013-02-06 17:34:27

Gryzienie tylko dla facetów? No nie powiedziałabym... Mój były partner czasami w czasie gry wstępnej lekko podgryzał mnie po wewnętrznej stronie uda i to mnie na prawdę nakręcało ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-18 19:35:36

Ja miała odwrotne doświadczenia. Jestem wrażliwa na ból i mój partner zrobił mi okropną traumę eksperymentując na mnie. Bolało :(((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-25 21:08:12

mój lubi jak robie malinki ale sie ich wstydzi ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-18 00:05:27

moj facet lubi jak mu robie malinke haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-17 21:13:54

Mojej zdaniem autorka niewiele wie o Sexie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-17 22:00:20

Zgadzam się... Uwielbiam kiedy mnie facet kąsa:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-17 19:45:07

eeeee,przesada.;d mój chłopak wspaniale liże po uszach hahaha;) a dzisiaj jeszcze zrobił mi 3 malinki na szyjce,które mi o nim przypominają ciągle ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-17 14:15:24

lubie jak gryzie mnie po karku i to mocno, ssie moje uszy i szepcze mi rozne sprosne rzeczy.. ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-15 23:34:50

Cóż.. my przechodziliśmy 'etap malinek' tj. przez pewien okres on robił mi ciągle malinki, raz jakoś tak nie z zamiarem, ale tak mu wyszło, że miałam wieelką na policzku i na drugi dzień w szkole (liceum to było) wszyscy pytali mnie co mi się stało, bo wyglądałam jakby mnie ktoś pobił. ;/ ogólnie nie lubiłam tych malinek. ponadto z początku był b. niedelikatny jeśli chodzi o moje piersi - zostawały ślady jego palców na nich, raz poszłam do lekarza i się pytał co mi się stało, też myślał, że mnie ktoś pobił, było mi tak głupio.. no i lubi mnie kąsać, ciągle mu mówię, żeby tego nie robił, bo nie ma wyczucia, jak jest to lekko to jest fajnie, ale on jak mnie nie raz ukąsi to umieram, mówi ok już nie będę, ale za jakiś czas znowu. ;/ faceci..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-18 14:16:36

to na prawde pisał jakiś dzieciak i nie chodzi tylko o treść ale i prymitywny sposób wyrażania własnych myśli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-15 23:23:28

Ja tam lubię kiedy mój mężczyzna tak delikatnie mnie kąsa albo dominuję w łóżku, a od malinki jeszcze nikt nie umarł:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz